Bartosz Chruślak: Liberalna ideologia znowu w natarciu!

Temat aborcji wraca jak bumerang. Organizatorzy "czarnego protestu" w Poznaniu zapraszają na spotkanie zatytułowane "Jak bezpiecznie przerwać ciążę w domu?". Dotychczas walczyli przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Czego chcą teraz?
Poznańska inicjatywa "W naszej sprawie", która organizowała w Poznaniu "czarne protesty", zaprasza na spotkanie "Jak bezpiecznie przerwać ciążę w domu?". Jak czytamy na Facebooku, organizatorki postarają się odpowiedzieć na pytania: Czy nielegalna aborcja zawsze jest niebezpieczna? Czym jest aborcja farmakologiczna? Co to jest aborcja domowa? Ile aborcja kosztuje?
Organizatorzy powołują się na uchwaloną w 1993 roku ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Przypomnijmy zatem, że wg innej ustawy dzieckiem jest "każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności". Mówi o tym Ustawa z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka. Polskie ustawodawstwo dopuszcza przerywanie ciąży w trzech przypadkach:
1. Kiedy ciąża zagraża zdrowiu lub życiu kobiety.
2. Kiedy badania prenatalne bądź inne przesłanki medyczne wskazują na ciężkie i nieodwracalne upośledzenia płodu lub istnienie nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
3. Kiedy ciąża powstała w wyniku przestępstwa (do 12. tygodnia ciąży).
Idźmy dalej. Według nauki biologiczna płeć dziecka jest definiowana już w momencie poczęcia i wynika z obecności (lub nie) chromosomu Y. Skoro mamy do czynienia z "płcią" to jednocześnie mowa jest o "organizmie", czyli w tym przypadku o istocie ludzkiej. W pierwszych miesiącu następuję szybki podział zapłodnionej komórki, zarysowuje się kształt ciała, powstaje głowa, kończyny, naczynia krwionośne, kręgi, zaczyna pracować serce.
Skupmy się zatem na jeszcze jednej bardzo ważnej kwestii. Środowiska liberalne (tak je nazwijmy) atakują ówczesnych i dzisiejszych ustawodawców za kierowanie się "konserwatywną ideologią". Wypominają tym samym wartości przekazane m.in. przez Kościół Katolicki. Ale to przecież zwykły humanizm! Cóż za hipokryzja zatem. Wynika z tego, że sami szerzą ideologię, którą można śmiało nazwać liberalną. Przypomnijmy, że dotychczasowy kompromis aborcyjny był porozumieniem wszystkich opcji politycznych.
Inicjatorki spotkania tłumaczą, że będzie to zwykła rozmowa a nie próba nakłaniania kobiet do aborcji. W świetle prawa aborcja dokonana poza dozwolonymi trzema przypadkami jest zakazana. Skoro można rozmawiać o czymś co jest zabronione i mówić jak to wygląda to nie zdziwmy się, kiedy znajdą się osoby opowiadające o pedofilii, gwałtach, prostytucji, morderstwach czy kradzieżach. Oczywiście według organizatorów z pewnością teraz przesadzam, ale porównuje porządek prawny a nie ideologiczny.
Nauka i prawo mówi jasno, że od momentu poczęcia mamy do czynienia z dzieckiem. Problemem dzisiaj jest czy zgadzamy się na przerywanie ciąży czy nie. Skoro polskie prawo otacza ochroną istotę ludzką to zaczyna się walka z ideologią. Wynika ona z podejścia do świata. Odpowiedzialność, konsekwencje i zobowiązania odchodzą na boczny tor. Zaczynają dominować brak odpowiedzialności, rozpasanie i brak powściągliwości. I nie jest prawdą, że aborcja jest tylko i wyłącznie problemem kobiet. Aborcja jest problemem kobiety, mężczyzny, dziecka, lekarza i państwa. Oczywiście duży wpływ na to mają uwarunkowania kulturowe, religijne i polityczne. Dzięki tym wypracowanym przez wieki wartościom staliśmy się innymi ludźmi. Dzisiaj takimi spotkaniami próbuje się to wszystko burzyć.
Bartosz Chruślak
Organizatorzy powołują się na uchwaloną w 1993 roku ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Przypomnijmy zatem, że wg innej ustawy dzieckiem jest "każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności". Mówi o tym Ustawa z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka. Polskie ustawodawstwo dopuszcza przerywanie ciąży w trzech przypadkach:
1. Kiedy ciąża zagraża zdrowiu lub życiu kobiety.
2. Kiedy badania prenatalne bądź inne przesłanki medyczne wskazują na ciężkie i nieodwracalne upośledzenia płodu lub istnienie nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
3. Kiedy ciąża powstała w wyniku przestępstwa (do 12. tygodnia ciąży).
Idźmy dalej. Według nauki biologiczna płeć dziecka jest definiowana już w momencie poczęcia i wynika z obecności (lub nie) chromosomu Y. Skoro mamy do czynienia z "płcią" to jednocześnie mowa jest o "organizmie", czyli w tym przypadku o istocie ludzkiej. W pierwszych miesiącu następuję szybki podział zapłodnionej komórki, zarysowuje się kształt ciała, powstaje głowa, kończyny, naczynia krwionośne, kręgi, zaczyna pracować serce.
Skupmy się zatem na jeszcze jednej bardzo ważnej kwestii. Środowiska liberalne (tak je nazwijmy) atakują ówczesnych i dzisiejszych ustawodawców za kierowanie się "konserwatywną ideologią". Wypominają tym samym wartości przekazane m.in. przez Kościół Katolicki. Ale to przecież zwykły humanizm! Cóż za hipokryzja zatem. Wynika z tego, że sami szerzą ideologię, którą można śmiało nazwać liberalną. Przypomnijmy, że dotychczasowy kompromis aborcyjny był porozumieniem wszystkich opcji politycznych.
Inicjatorki spotkania tłumaczą, że będzie to zwykła rozmowa a nie próba nakłaniania kobiet do aborcji. W świetle prawa aborcja dokonana poza dozwolonymi trzema przypadkami jest zakazana. Skoro można rozmawiać o czymś co jest zabronione i mówić jak to wygląda to nie zdziwmy się, kiedy znajdą się osoby opowiadające o pedofilii, gwałtach, prostytucji, morderstwach czy kradzieżach. Oczywiście według organizatorów z pewnością teraz przesadzam, ale porównuje porządek prawny a nie ideologiczny.
Nauka i prawo mówi jasno, że od momentu poczęcia mamy do czynienia z dzieckiem. Problemem dzisiaj jest czy zgadzamy się na przerywanie ciąży czy nie. Skoro polskie prawo otacza ochroną istotę ludzką to zaczyna się walka z ideologią. Wynika ona z podejścia do świata. Odpowiedzialność, konsekwencje i zobowiązania odchodzą na boczny tor. Zaczynają dominować brak odpowiedzialności, rozpasanie i brak powściągliwości. I nie jest prawdą, że aborcja jest tylko i wyłącznie problemem kobiet. Aborcja jest problemem kobiety, mężczyzny, dziecka, lekarza i państwa. Oczywiście duży wpływ na to mają uwarunkowania kulturowe, religijne i polityczne. Dzięki tym wypracowanym przez wieki wartościom staliśmy się innymi ludźmi. Dzisiaj takimi spotkaniami próbuje się to wszystko burzyć.
Bartosz Chruślak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 08.12.2016 16:23
Komentarze
Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec kobiety, która ostrzegała inne kobiety przed aborterem
28.01.2026 15:02

Komentarzy: 0
Wyrok wobec Weroniki Krawczyk jest już wykonywany, choć w Pałacu Prezydenckim wciąż leży wniosek o ułaskawienie. Matka trojga dzieci została skazana za ostrzeżenie innych kobiet przed ginekologiem skazanym za nielegalne aborcje. Teraz grozi jej areszt.
Czytaj więcej
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE
27.01.2026 20:47

Komentarzy: 0
„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.
Czytaj więcej
Papież na Marsz dla Życia w USA: wypełniacie nakaz Pana, aby służyć Mu w najmniejszych
23.01.2026 18:26
Dorota Kania ujawnia resortową przeszłość rodziny Gizeli Jagielskiej
07.01.2026 14:26

Komentarzy: 0
Nazwisko Gizeli Jagielskiej stało się głośne w całej Polsce po sprawie aborcji przeprowadzonej u matki w 9. miesiącu ciąży. Według informacji Doroty Kani przekazanych na podstawie analizy archiwów, jej dziadek, Mojżesz Jakubowicz, miał być aktywnie zaangażowany w struktury komunistycznego aparatu władzy.
Czytaj więcej
Kolejny szpital rezygnuje. Jagielska nie dostanie pracy w Ostrzeszowie
23.12.2025 12:45

Komentarzy: 0
Gizela Jagielska nie podejmie pracy w Ostrzeszowskim Centrum Zdrowia, mimo że jej zatrudnienie miało pomóc w utrzymaniu zagrożonych likwidacją oddziałów. Rozmowy zostały zakończone po fali sprzeciwu środowisk antyaborcyjnych i politycznej presji.
Czytaj więcej
