loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Marian Panic: Tyle warte były szumne hasła o pojednaniu, o przyjaźni i o sojuszniczej solidarności
Opublikowano dnia 02.07.2017 15:36
Dwa bardzo charakterystyczne fragmenty z tego samego artykułu z dziennika Tageszeitung. Już mniejsza o to, że są cokolwiek ze sobą sprzeczne i że według nich Europa to Niemcy (do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić), ale przede wszystkich świadczą o rzeczywistym stosunku niemieckich elit do naszego kraju. Taki ton dominuje zresztą we wszystkich wiodących niemieckich mediach i pokazuje ile warte były z ich strony te wszystkie szumne hasła o pojednaniu, o przyjaźni, o sojuszniczej solidarności.

morguefile.com

Taki ton dominuje zresztą we wszystkich wiodących niemieckich mediach i pokazuje, ile warte były z ich strony te wszystkie szumne hasła o pojednaniu, o przyjaźni, o sojuszniczej solidarności.

Stosunki między USA i Europą są tak złe, jak nigdy wcześniej od dziesięcioleci - stwierdza ekonomista i wicedyrektor Think Tanku "Center for Economic Policy" Mark Weisbrot. Podróż Trumpa do Hamburga (na szczyt G20) nazywa próbą załagodzenia skutków prowadzonej ostatnio polityki zniechęcania i odpychania od siebie najważniejszych sojuszników USA.

- czytamy w Tageszeitung

Rząd Amerykański nie traktuje szczytu G20 jako sprawy priorytetowej. Tuż przed swoim dwudniowym pobytem w Hamburgu, Trump zaplanował dodatkowy przystanek w Warszawie, gdzie ma się spotkać z Andrzejem Dudą. W swojej próbie dzielenia Europy na "sojuszników Ameryki" i na tak zwaną "starą Europę" - co przypomina taktykę George'a W. Busha podczas wojny irackiej - rząd Trumpa kreuje obecnie Polskę na swego "jednego z najbliższych europejskich sojuszników".

- piszą kawałek dalej

źródło: taz.de
 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Jak sprzedać każdą rzecz
Pan Sitko był niezadowolony i to bardzo. A powodem było to, że jego żona, dozorczyni, oznajmiła, że wychodzi.
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Marek Budzisz: Dla kogo pracuje czas? Od tego zależy wynik rozmów Ukraina – Rosja
W dobie tabloidyzacji polityki, również w wymiarze międzynarodowym, szczyt tzw. formatu mińskiego nie dostarczył mediom odpowiedniej dozy emocji, aby móc na dłużej zająć miejsce w headlineach. Tym bardziej, a może właśnie z tego powodu, że nie było żadnych spektakularnych posunięć, kontrowersyjnych deklaracji, budzących zdziwienie opinii publicznej gestów. Wszystko przebiegło z grubsza w zgodzie z oczekiwaniami. Ukraiński prezydent Wołodymir Zełenski podkreślił i umocnił swój wizerunek bezpośredniego i prostolinijnego polityka, zarówno przyjeżdżając do pałacu prezydenckiego Renaultem (odmiennie niźli Putin, któremu ściągnięto z Moskwy samolotem transportowym limuzynę Aurus) jak i rozmawiając po konferencji prasowej późno w nocy z dziennikarzami na ulicy, a prezydent Putin ja zwykle się spóźnił, a jego sposób bycia trudno uznać za ujmujący.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nowa miara upadku PO
Czyżby w Platformie Obywatelskiej nie znali granic autokompromitacji?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.