[SONDAŻ] Andrzej Duda kontra Rafał Trzaskowski. Jak zachowa się elektorat kandydatów z pierwszej tury?

Gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbyła się w najbliższą niedzielę, 5 lipca, prezydent Andrzej Duda uzyskałby 49 proc. poparcia, natomiast jego kontrkandydat Rafał Trzaskowski 46,4 proc. – wynika z badania IBRiS na zlecenie portalu onet.pl.
/ PAP/Marcin Bielecki

Z badania IBRiS przeprowadzonego na zlecenie portalu Onet.pl wynika, że gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbywała się w najbliższą niedzielę, to 49 proc. respondentów zagłosowałoby na ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudę, natomiast 46,4 proc. na kandydata KO Rafała Trzaskowskiego. Konkretnej odpowiedzi nie udzieliło 4,6 proc. badanych.




Sondaż wykazał, że 10 proc. wyborców Szymona Hołowni, niezależnego kandydata na prezydenta, który w pierwszej turze wyborów uzyskał 13,87 proc. i zajął trzecie miejsce, oddałoby swój głos na urzędującego prezydenta Polski, a 83 proc. na prezydenta Warszawy.

Wyborcy kandydata konfederacji Krzysztofa Bosaka w 67 proc. poparliby Andrzeja Dudę, a w 27 proc. Trzaskowskiego. Elektorat Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL) w 13 proc. oddałoby głos na urzędującego prezydenta, a w 75 proc. na jego kontrkandydata, natomiast 25 proc. spośród wyborców Roberta Biedronia (kandydat Lewicy) poparłoby Dudę, przy 75 proc. głosów na Trzaskowskiego.

Na pytanie o chęć wzięcia udziału w głosowaniu, gdyby było w najbliższą niedzielę 5 lipca, odpowiedź "zdecydowanie tak" wskazało 57,6 proc. respondentów, a "raczej tak" - 11,9 proc. Zdecydowanie "nie" wybrałoby się na głosowanie 15,6 proc. pytanych, a "raczej nie" 11,6 proc.; 3,5 proc. stwierdziło, że nie wie.

Z badania IBRiS wynika również, że równo po 48 proc. badanych, którzy głosowali w pierwszej turze, wskazało, że w drugiej zagłosuje na Dudę i Trzaskowskiego. Natomiast ci, którzy nie byli głosować 28 czerwca, w 79 proc. zamierzają w drugiej oddać głos na prezydenta Polski, a w 21 proc. na prezydenta Warszawy.

Badanie przeprowadzono 1 lipca na próbie 1100 respondentów. Błąd oszacowania to trzy proc. Technika badawcza: badanie zrealizowane metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo.

/PAP


 

POLECANE
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

REKLAMA

[SONDAŻ] Andrzej Duda kontra Rafał Trzaskowski. Jak zachowa się elektorat kandydatów z pierwszej tury?

Gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbyła się w najbliższą niedzielę, 5 lipca, prezydent Andrzej Duda uzyskałby 49 proc. poparcia, natomiast jego kontrkandydat Rafał Trzaskowski 46,4 proc. – wynika z badania IBRiS na zlecenie portalu onet.pl.
/ PAP/Marcin Bielecki

Z badania IBRiS przeprowadzonego na zlecenie portalu Onet.pl wynika, że gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbywała się w najbliższą niedzielę, to 49 proc. respondentów zagłosowałoby na ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudę, natomiast 46,4 proc. na kandydata KO Rafała Trzaskowskiego. Konkretnej odpowiedzi nie udzieliło 4,6 proc. badanych.




Sondaż wykazał, że 10 proc. wyborców Szymona Hołowni, niezależnego kandydata na prezydenta, który w pierwszej turze wyborów uzyskał 13,87 proc. i zajął trzecie miejsce, oddałoby swój głos na urzędującego prezydenta Polski, a 83 proc. na prezydenta Warszawy.

Wyborcy kandydata konfederacji Krzysztofa Bosaka w 67 proc. poparliby Andrzeja Dudę, a w 27 proc. Trzaskowskiego. Elektorat Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL) w 13 proc. oddałoby głos na urzędującego prezydenta, a w 75 proc. na jego kontrkandydata, natomiast 25 proc. spośród wyborców Roberta Biedronia (kandydat Lewicy) poparłoby Dudę, przy 75 proc. głosów na Trzaskowskiego.

Na pytanie o chęć wzięcia udziału w głosowaniu, gdyby było w najbliższą niedzielę 5 lipca, odpowiedź "zdecydowanie tak" wskazało 57,6 proc. respondentów, a "raczej tak" - 11,9 proc. Zdecydowanie "nie" wybrałoby się na głosowanie 15,6 proc. pytanych, a "raczej nie" 11,6 proc.; 3,5 proc. stwierdziło, że nie wie.

Z badania IBRiS wynika również, że równo po 48 proc. badanych, którzy głosowali w pierwszej turze, wskazało, że w drugiej zagłosuje na Dudę i Trzaskowskiego. Natomiast ci, którzy nie byli głosować 28 czerwca, w 79 proc. zamierzają w drugiej oddać głos na prezydenta Polski, a w 21 proc. na prezydenta Warszawy.

Badanie przeprowadzono 1 lipca na próbie 1100 respondentów. Błąd oszacowania to trzy proc. Technika badawcza: badanie zrealizowane metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo.

/PAP



 

Polecane