Wpadka znanej aktorki. Chciała wesprzeć protesty w USA, ale chyba niezbyt orientowała się w sytuacji...

Znana aktorka Sonia Bohosiewicz chciała wyrazić poparcie dla protestów w Stanach Zjednoczonych. Zaliczyła jednak przy tej okazji poteżną wpadkę. A nawet dwie.
Bohosiewicz postanowiła włączyć się w ogólnoświatową kampanię przeciwko rasizmowi, popierając protesty antydyskryminacyjne, jakie rozpoczęły się w Stanach Zjenoczonych, rozprzestrzeniając się następnie na kolejne kraje.
Aktorka opublikowała na swoim Instagramowym koncie czarną planszę w geście solidarności z prześladowanymi osobami o ciemnym kolorze skóry. Problem jednak w tym, że opatrzyła ją hasztagiem właściwym nie dla antyrasistowskich protestów, ale dla... wielkich wyprzedaży sklepowych.
Celebrytka zamiast #blackouttuesday umieściła #blackfriday, czego nie omieszkali wytknąć jej internauci.
Na dodatek, wśród hasztagów mających wyrażać solidarność z ciemnoskórymi, znalazł się nie wiedzieć czemu również hasztag #leniwazona, czego odbiorcy nie byli w stanie zrozumieć.
- komentowali wpadkę aktorki.
cwp/dziennik.pl
Aktorka opublikowała na swoim Instagramowym koncie czarną planszę w geście solidarności z prześladowanymi osobami o ciemnym kolorze skóry. Problem jednak w tym, że opatrzyła ją hasztagiem właściwym nie dla antyrasistowskich protestów, ale dla... wielkich wyprzedaży sklepowych.
Celebrytka zamiast #blackouttuesday umieściła #blackfriday, czego nie omieszkali wytknąć jej internauci.
Na dodatek, wśród hasztagów mających wyrażać solidarność z ciemnoskórymi, znalazł się nie wiedzieć czemu również hasztag #leniwazona, czego odbiorcy nie byli w stanie zrozumieć.
Typowa celebrytka, czyli totalna idiotka, która wstawia coś, bo moda, a nawet nie wie o co chodzi. Czy, żeby w Polsce zostać celebrytą trzeba mieć IQ deski klozetowej?
- komentowali wpadkę aktorki.
cwp/dziennik.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 04.06.2020 23:44
Komentarze
Sejm przyjął ustawę o środkach ograniczających. Przepisy pozwalają na przejęcie majątku
06.11.2026 18:20

Komentarzy: 0
Sejm uchwalił rządową ustawę o środkach ograniczających, która przewiduje utworzenie krajowego systemu sankcyjnego oraz rozszerzenie katalogu przesłanek umożliwiających wpisanie osób i podmiotów na listę sankcyjną. Nowe przepisy przewidują między innymi zamrażanie aktywów osób i przedsiębiorstw objętych sankcjami, ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz wysokie kary za naruszanie zakazów. Projekt wywołuje jednak pytania o zakres uprawnień administracji i ochronę praw obywateli.
Czytaj więcej
Nieoficjalnie: trwają rozmowy ws. odsunięcia Tuska od władzy i utworzenia rządu technicznego
06.11.2026 18:05
Sąd zdecydował. Raport NASK ws. reklam za oddaniem głosu na Trzaskowskiego pozostanie tajny
06.11.2026 17:48

Komentarzy: 0
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska dotyczącą odmowy udostępnienia raportu NASK o reklamach politycznych podczas ostatnich wyborów prezydenckich. Sprawa dotyczy anonimowych profili na Facebooku, które zachęcały do głosowania na Rafała Trzaskowskiego i wydawały setki tysięcy złotych na kampanię reklamową. Według wcześniejszych ostrzeżeń NASK finansowanie tych działań mogło pochodzić z zagranicy. Organizacja zapowiada, że nie zamierza rezygnować z walki o ujawnienie dokumentu.
Czytaj więcej
Pawełczyk-Woicka ostrzega przed „twardą dyktaturą”. „Ofiarami będą nawet posłowie koalicji”
06.11.2026 17:23

Komentarzy: 0
Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, ostrzega przed możliwością ustanowienia w Polsce „twardej dyktatury”. W opublikowanym na platformie X wpisie przekonuje, że ofiarami takiego scenariusza mogliby zostać wszyscy obywatele, w tym również szeregowi posłowie obecnej koalicji rządzącej.
Czytaj więcej
Prof. Skrzydlewski: Może dojść do kolejnego rozbioru Polski
06.11.2026 16:51

Komentarzy: 0
– Może dojść do kolejnego rozbioru Polski – ostrzega prof. Paweł Skrzydlewski, rektor Akademii Zamojskiej. W rozmowie z naszą redakcją filozof krytycznie ocenia działania obecnej władzy wobec instytucji państwowych i wskazuje na zagrożenia dla polskiej suwerenności. Jego zdaniem odchodzenie od prawa rozumianego jako narzędzie służące dobru wspólnemu oraz podporządkowywanie interesów Polski obcym państwom może prowadzić do stopniowej utraty niezależności. W skrajnym scenariuszu, jak przestrzega, Polska mogłaby zostać sprowadzona do roli „powiatu czy województwa europejskiego”.
Czytaj więcej

