Szukaj
Konto

Wpadka znanej aktorki. Chciała wesprzeć protesty w USA, ale chyba niezbyt orientowała się w sytuacji...

04.06.2020 21:44
Fryta 73
Źródło: Wikimedia Commons
Komentarzy: 0
Znana aktorka Sonia Bohosiewicz chciała wyrazić poparcie dla protestów w Stanach Zjednoczonych. Zaliczyła jednak przy tej okazji poteżną wpadkę. A nawet dwie.
Bohosiewicz postanowiła włączyć się w ogólnoświatową kampanię przeciwko rasizmowi, popierając protesty antydyskryminacyjne, jakie rozpoczęły się w Stanach Zjenoczonych, rozprzestrzeniając się następnie na kolejne kraje.

Aktorka opublikowała na swoim Instagramowym koncie czarną planszę w geście solidarności z prześladowanymi osobami o ciemnym kolorze skóry. Problem jednak w tym, że opatrzyła ją hasztagiem właściwym nie dla antyrasistowskich protestów, ale dla... wielkich wyprzedaży sklepowych.

Celebrytka zamiast #blackouttuesday umieściła #blackfriday, czego nie omieszkali wytknąć jej internauci.

Na dodatek, wśród hasztagów mających wyrażać solidarność z ciemnoskórymi, znalazł się nie wiedzieć czemu również hasztag #leniwazona, czego odbiorcy nie byli w stanie zrozumieć.


Typowa celebrytka, czyli totalna idiotka, która wstawia coś, bo moda, a nawet nie wie o co chodzi. Czy, żeby w Polsce zostać celebrytą trzeba mieć IQ deski klozetowej?


- komentowali wpadkę aktorki.

cwp/dziennik.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.06.2020 21:44