Szukaj
Konto

"Byłam zszokowana. Szybko stamtąd uciekłyśmy. Informatorka "Faktu" o "Zatoce Sztuki"

23.05.2020 19:22
Diego Delso
Źródło: Wikimedia Commons
Komentarzy: 0
W filmie Sylwestra Latkowskiego poświęconym pedofilii w świecie celebrytów wiele uwagi poświęcono sopockiej "Zatoce Sztuki". Na górym piętrze klubu nazywanym "The Roof" miało dochodzić do molestowania seksualnego nastolatek.
Tezę o złej sławie ostatniego piętra sopockiego klubu potwierdza informatorka dziennika Fakt.

Byłam zszokowana tym, co zobaczyłam. Wokół było pełno bardzo młodych dziewczyn


- mówi w rozmowie z dziennikiem.


Poszłam z koleżanką na imprezę, ale do zupełnie innego klubu. W pewnym momencie do stolika zaprosiło nas trzech mężczyzn. Byli kulturalni, jeden z nich opowiadał, że w Zatoce Sztuki organizuje koncert


- relacjonuje.

Jak podaje kobieta, mężczyźni chwalili walory widokowe ostatniego piętra "Zatoki Sztuki". Udało im się namówić dziewczyny na wizytę w klubie, gdzie zapłacili za ich wstęp do lokalu.
W klubie były loże dla VIP-ów. Brylowali tam mężczyźni otoczeni wianuszkiem młodych dziewczyn. Ich sukienki odsłaniały więcej, niż zakrywały. Jeden z nich podszedł do mnie i przekonywał, żebym dosiadła się do stolika. Poczułam, że coś jest nie tak, dlatego szybko stamtąd uciekłyśmy. Nie zdziwiłabym się, gdyby ktoś dosypał nam czegoś niebezpiecznego do drinka

- przyznaje infomatorka "Faktu".

cwp/"Fakt"
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.05.2020 19:22