Niemieckie i sowieckie zbrodnie II WŚ na Polsce - niezakończone rozrachunki

Straty demograficzne i materialne poniesione przez Polskę w czasie II wojny światowej – w przeliczeniu na jednego mieszkańca – są największe na tle wszystkich państw biorących w niej udział. Obciążają one przede wszystkim Niemcy, niemniej jednak za znaczną ich część odpowiadają również Sowieci.
/ fot. przystanekhistoria.pl

Do dziś nie został sporządzony ich pełny, wiarygodny bilans, choć specjalny zespół parlamentarny finalizuje takie prace w stosunku do Niemiec. Podobnych działań nie podjęto jeszcze w odniesieniu do ZSRS.

Polacy na wielu frontach II wojny światowej
Od 1 września 1939 r. do 8 maja 1945 r. Polska była czynnym uczestnikiem II wojny światowej. We wrześniu walczyła w osamotnieniu, najpierw z Niemcami, a od 17 września również z Sowietami. Nigdy nie skapitulowała – polski żołnierz bił się w Norwegii i Francji, bronił brytyjskiego nieba, przemierzał atlantyckie szlaki, był pod Tobrukiem, Monte Cassino, Falaise, Arnhem i Wilhelmshaven. Ci zaś, którzy na „nieludzkiej ziemi” nie zdążyli dotrzeć do szeregów armii pod dowództwem gen. Władysława Andersa, zmierzali wraz z czerwonoarmistami na Berlin, krwawiąc pod Warszawą, Kołobrzegiem i Budziszynem.

Przywołanie pól bitewnych nie daje wszakże wyobrażenia o skali czysto ludzkiego wysiłku. Przed wrześniem 1939 r. mobilizacja objęła niemal milion żołnierzy. W kampanii norweskiej, a potem w walkach we Francji wzięło udział ok. 50 tys. Polaków, z czego na Wyspy Brytyjskie zdołała się przedostać połowa. W Armii Polskiej sformowanej w ZSRS znalazło się blisko 100 tys. żołnierzy. Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich liczyła ich niemal 4 tys. Dopowiedzmy, że w 2. Korpusie Polskim znalazło się ponad 50 tys. żołnierzy, w 1. Dywizji Pancernej prawie 16 tys., wreszcie 1. Samodzielna Brygada Spadochronowa liczyła ich blisko 2 tys., a przecież w tym zestawieniu należy uwzględnić również lotników i marynarzy. W ten sposób w momencie zakończenia wojny w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie znajdowało się ok. 200 tys. żołnierzy. W tym samym czasie w Ludowym Wojsku Polskim służyło ich ok. 370 tys. żołnierzy. A zatem ta najbardziej czytelna, ludzka miara, to blisko 600 tys. żołnierzy walczących z Niemcami. Realny bilans, po uwzględnieniu niemal 400 tys. zaprzysiężonych członków Armii Krajowej, kolejny raz, podobnie jak latem 1939 r., przekłada się na milion walczących.

W dalszej części artykułu na www.przystanekhistoria.pl przeczytacie o bilansie strat poniesionych przez Polskę na skutek niemieckich i sowieckich zbrodni, a także krwawej okupacji ziem Rzeczpospolitej.


By przejść do artykułu KLIKNIJ TUTAJ

Portal przystanekhistoria.pl podtrzymuje pamięć o ludziach i ich czynach, które w czasach niewoli przybliżały nas do odbudowy niepodległego Państwa Polskiego, a z wolności oraz godności ludzkiej czyniły wartość najwyższą.

Materiał powstał przy współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej


 

POLECANE
Premier Orban określił Ukrainę jako „wroga” swojego kraju z ostatniej chwili
Premier Orban określił Ukrainę jako „wroga” swojego kraju

Premier Węgier Viktor Orban skrytykował Ukrainę za żądanie od Unii Europejskiej wstrzymania importu rosyjskiej energii i nazwał ją „wrogiem” swojego kraju. Budapeszt wniósł wcześniej skargę do TSUE przeciwko unijnemu planowi, którego celem jest uniezależnienie Wspólnoty od rosyjskich paliw.

Gizela Jagielska znalazła nową pracę w Lubaniu. Przed szpitalem wybuchł protest z ostatniej chwili
Gizela Jagielska znalazła nową pracę w Lubaniu. Przed szpitalem wybuchł protest

Decyzja o zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej w Łużyckim Centrum Narodzin w Lubaniu wywołała falę sprzeciwu. Przed placówką odbyła się pikieta, a do dyrekcji trafiła petycja z żądaniem jej zwolnienia.

Czarzasty zyska, Polska straci tylko u nas
Czarzasty zyska, Polska straci

Komentarz marszałka Włodzimierza Czarzastego dotyczący propozycji poparcia Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla wywołał reakcję amerykańskiej dyplomacji i ożywił debatę o granicach polityki wewnętrznej w relacjach z USA. Sprawa pokazuje, jak krajowe kalkulacje polityczne mogą wpływać na pozycję Polski w kluczowych sojuszach międzynarodowych.

Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska wideo
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska

Podkarpaccy politycy Koalicji Obywatelskiej nagrali krótki film, w którym chwalą się decyzją ministra sportu o przyznaniu 2,5 mln złotych na budowę lodowiska.

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody z ostatniej chwili
Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.

Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

REKLAMA

Niemieckie i sowieckie zbrodnie II WŚ na Polsce - niezakończone rozrachunki

Straty demograficzne i materialne poniesione przez Polskę w czasie II wojny światowej – w przeliczeniu na jednego mieszkańca – są największe na tle wszystkich państw biorących w niej udział. Obciążają one przede wszystkim Niemcy, niemniej jednak za znaczną ich część odpowiadają również Sowieci.
/ fot. przystanekhistoria.pl

Do dziś nie został sporządzony ich pełny, wiarygodny bilans, choć specjalny zespół parlamentarny finalizuje takie prace w stosunku do Niemiec. Podobnych działań nie podjęto jeszcze w odniesieniu do ZSRS.

Polacy na wielu frontach II wojny światowej
Od 1 września 1939 r. do 8 maja 1945 r. Polska była czynnym uczestnikiem II wojny światowej. We wrześniu walczyła w osamotnieniu, najpierw z Niemcami, a od 17 września również z Sowietami. Nigdy nie skapitulowała – polski żołnierz bił się w Norwegii i Francji, bronił brytyjskiego nieba, przemierzał atlantyckie szlaki, był pod Tobrukiem, Monte Cassino, Falaise, Arnhem i Wilhelmshaven. Ci zaś, którzy na „nieludzkiej ziemi” nie zdążyli dotrzeć do szeregów armii pod dowództwem gen. Władysława Andersa, zmierzali wraz z czerwonoarmistami na Berlin, krwawiąc pod Warszawą, Kołobrzegiem i Budziszynem.

Przywołanie pól bitewnych nie daje wszakże wyobrażenia o skali czysto ludzkiego wysiłku. Przed wrześniem 1939 r. mobilizacja objęła niemal milion żołnierzy. W kampanii norweskiej, a potem w walkach we Francji wzięło udział ok. 50 tys. Polaków, z czego na Wyspy Brytyjskie zdołała się przedostać połowa. W Armii Polskiej sformowanej w ZSRS znalazło się blisko 100 tys. żołnierzy. Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich liczyła ich niemal 4 tys. Dopowiedzmy, że w 2. Korpusie Polskim znalazło się ponad 50 tys. żołnierzy, w 1. Dywizji Pancernej prawie 16 tys., wreszcie 1. Samodzielna Brygada Spadochronowa liczyła ich blisko 2 tys., a przecież w tym zestawieniu należy uwzględnić również lotników i marynarzy. W ten sposób w momencie zakończenia wojny w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie znajdowało się ok. 200 tys. żołnierzy. W tym samym czasie w Ludowym Wojsku Polskim służyło ich ok. 370 tys. żołnierzy. A zatem ta najbardziej czytelna, ludzka miara, to blisko 600 tys. żołnierzy walczących z Niemcami. Realny bilans, po uwzględnieniu niemal 400 tys. zaprzysiężonych członków Armii Krajowej, kolejny raz, podobnie jak latem 1939 r., przekłada się na milion walczących.

W dalszej części artykułu na www.przystanekhistoria.pl przeczytacie o bilansie strat poniesionych przez Polskę na skutek niemieckich i sowieckich zbrodni, a także krwawej okupacji ziem Rzeczpospolitej.


By przejść do artykułu KLIKNIJ TUTAJ

Portal przystanekhistoria.pl podtrzymuje pamięć o ludziach i ich czynach, które w czasach niewoli przybliżały nas do odbudowy niepodległego Państwa Polskiego, a z wolności oraz godności ludzkiej czyniły wartość najwyższą.

Materiał powstał przy współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej



 

Polecane