Piotr Duda: Wzywam Andrzeja Malinowskiego do rezygnacji z funkcji przewodniczącego RDS

Oświadczenie Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy w sprawie informacji o potwierdzeniu autentyczności teczki byłego współpracownika wojskowych służb PRL Andrzeja Malinowskiego, TW „Roman”.
/ Mat. KK NSZZ "S"
W styczniu 2019 roku media obiegła informacja o tym, że Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski współpracował z Wywiadem Wojskowym PRL. W dokumentach IPN widniał pod pseudonimem „Roman”. Tuż po publikacji Andrzej Malinowski zaprzeczył współpracy i zapewniał o tym, że dokumenty są fałszywe. Zapowiedział, że wystąpi do IPN o autolustrację. W październiku 2019, mimo wątpliwości związanych z informacjami medialnymi, Andrzej Malinowski został Przewodniczącym Rady Dialogu Społecznego i od tamtego momentu wraz z pozostałymi członkami Prezydium Rady, kieruje jej pracami.

W dniu 14 lutego 2020 roku Prokuratura IPN umorzyła śledztwo ws. podejrzenia popełnienia zbrodni komunistycznych, polegających na poświadczeniu przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego nieprawdy w dokumentach znajdujących się w teczce personalnej tajnego współpracownika o pseudonimie „Roman”. W praktyce oznacza to, że teczka okazuje się być autentyczna, a Andrzej Malinowski rzeczywiście był tajnym współpracownikiem wywiadu wojskowego. Ponadto, Andrzej Malinowski nie zrealizował swojej zapowiedzi i do dziś nie poddał się autolustracji.

Tym samym funkcję Przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego pełni osoba, która w swoim życiorysie ma bliską współpracę ze służbami reżimu komunistycznego. Biorąc pod uwagę, że Rada posiada szerokie uprawnienia zapewniające partnerom społecznym wpływ na prawodawstwo, jako Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność" i Wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego, nie mogę biernie przyglądać się tej sytuacji.

NSZZ „Solidarność” ma moralny obowiązek, by występować w tej sprawie i wzywać do odsunięcia od pełnienia funkcji publicznych osób, które współpracowały z państwem komunistycznym. To nasze zobowiązanie wobec wszystkich osób, które doznały krzywd od aparatu państwa PRL w walce o wolność i wartości demokratyczne. Dbamy o to na wszystkich polach. Także w naszych wewnętrznych procedurach wyborczych. Każdy członek NSZZ „Solidarność” ubiegający się o funkcje związkowe musi oświadczać o tym, że nie współpracował ze służbami komunistycznymi. Wielu z nas występowało o odpowiednie dokumenty i zaświadczenia przez wszystkie lata pracy na rzecz Związku.

To ważne szczególnie dziś, gdy jesteśmy w roku obchodów 40-lecia NSZZ „Solidarność”.  Niestety, okazuje się, że Pan Andrzej Malinowski nie jest jedyną osobą spośród członków Prezydium Rady, która w swoim życiorysie ma współpracę ze służbami PRL. To nieakceptowalne.
Nie odmawiam prawa do obrony i wyjaśnień. Pan Andrzej Malinowski może, tak jak zapowiada, podejmować działania, które mają na celu ochronę jego imienia. Niemniej, uważam że w obecnej sytuacji powinien ustąpić z funkcji Przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego i wyjaśniać sprawę nie pełniąc funkcji przewodniczącego RDS.

Wzywam zatem Pana Andrzeja Malinowskiego do natychmiastowego ustąpienia z funkcji. Dopóki Pan Andrzej Malinowski będzie pozostawał przewodniczącym Rady przedstawiciele NSZZ „Solidarność” nie będą brali udziału w posiedzeniach organizowanych przez Pana Andrzeja Malinowskiego i odbywających się pod jego przewodnictwem. Dotyczy to tak posiedzeń plenarnych jak i Prezydium RDS oraz wszystkich innych spotkań, które organizowane są w ramach prac RDS. Dotyczy to także członków wojewódzkich rad dialogu społecznego. Niezmiennie, będziemy aktywnie pracowali w ramach zespołów Rady.

Wzywam również stronę rządową i w sposób szczególny ministra Andrzeja Derę z kancelarii Prezydenta RP do podjęcia pilnych działań mających na celu uregulowanie kwestii składania oświadczeń lustracyjnych przez wszystkich członków Rady Dialogu Społecznego, tak by podobne sytuacje nie miały miejsca. To ważne dla dobra Rady Dialogu Społecznego.

Piotr Duda
Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność"
Współprzewodniczący RDS

 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Piotr Duda: Wzywam Andrzeja Malinowskiego do rezygnacji z funkcji przewodniczącego RDS

Oświadczenie Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy w sprawie informacji o potwierdzeniu autentyczności teczki byłego współpracownika wojskowych służb PRL Andrzeja Malinowskiego, TW „Roman”.
/ Mat. KK NSZZ "S"
W styczniu 2019 roku media obiegła informacja o tym, że Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski współpracował z Wywiadem Wojskowym PRL. W dokumentach IPN widniał pod pseudonimem „Roman”. Tuż po publikacji Andrzej Malinowski zaprzeczył współpracy i zapewniał o tym, że dokumenty są fałszywe. Zapowiedział, że wystąpi do IPN o autolustrację. W październiku 2019, mimo wątpliwości związanych z informacjami medialnymi, Andrzej Malinowski został Przewodniczącym Rady Dialogu Społecznego i od tamtego momentu wraz z pozostałymi członkami Prezydium Rady, kieruje jej pracami.

W dniu 14 lutego 2020 roku Prokuratura IPN umorzyła śledztwo ws. podejrzenia popełnienia zbrodni komunistycznych, polegających na poświadczeniu przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego nieprawdy w dokumentach znajdujących się w teczce personalnej tajnego współpracownika o pseudonimie „Roman”. W praktyce oznacza to, że teczka okazuje się być autentyczna, a Andrzej Malinowski rzeczywiście był tajnym współpracownikiem wywiadu wojskowego. Ponadto, Andrzej Malinowski nie zrealizował swojej zapowiedzi i do dziś nie poddał się autolustracji.

Tym samym funkcję Przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego pełni osoba, która w swoim życiorysie ma bliską współpracę ze służbami reżimu komunistycznego. Biorąc pod uwagę, że Rada posiada szerokie uprawnienia zapewniające partnerom społecznym wpływ na prawodawstwo, jako Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność" i Wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego, nie mogę biernie przyglądać się tej sytuacji.

NSZZ „Solidarność” ma moralny obowiązek, by występować w tej sprawie i wzywać do odsunięcia od pełnienia funkcji publicznych osób, które współpracowały z państwem komunistycznym. To nasze zobowiązanie wobec wszystkich osób, które doznały krzywd od aparatu państwa PRL w walce o wolność i wartości demokratyczne. Dbamy o to na wszystkich polach. Także w naszych wewnętrznych procedurach wyborczych. Każdy członek NSZZ „Solidarność” ubiegający się o funkcje związkowe musi oświadczać o tym, że nie współpracował ze służbami komunistycznymi. Wielu z nas występowało o odpowiednie dokumenty i zaświadczenia przez wszystkie lata pracy na rzecz Związku.

To ważne szczególnie dziś, gdy jesteśmy w roku obchodów 40-lecia NSZZ „Solidarność”.  Niestety, okazuje się, że Pan Andrzej Malinowski nie jest jedyną osobą spośród członków Prezydium Rady, która w swoim życiorysie ma współpracę ze służbami PRL. To nieakceptowalne.
Nie odmawiam prawa do obrony i wyjaśnień. Pan Andrzej Malinowski może, tak jak zapowiada, podejmować działania, które mają na celu ochronę jego imienia. Niemniej, uważam że w obecnej sytuacji powinien ustąpić z funkcji Przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego i wyjaśniać sprawę nie pełniąc funkcji przewodniczącego RDS.

Wzywam zatem Pana Andrzeja Malinowskiego do natychmiastowego ustąpienia z funkcji. Dopóki Pan Andrzej Malinowski będzie pozostawał przewodniczącym Rady przedstawiciele NSZZ „Solidarność” nie będą brali udziału w posiedzeniach organizowanych przez Pana Andrzeja Malinowskiego i odbywających się pod jego przewodnictwem. Dotyczy to tak posiedzeń plenarnych jak i Prezydium RDS oraz wszystkich innych spotkań, które organizowane są w ramach prac RDS. Dotyczy to także członków wojewódzkich rad dialogu społecznego. Niezmiennie, będziemy aktywnie pracowali w ramach zespołów Rady.

Wzywam również stronę rządową i w sposób szczególny ministra Andrzeja Derę z kancelarii Prezydenta RP do podjęcia pilnych działań mających na celu uregulowanie kwestii składania oświadczeń lustracyjnych przez wszystkich członków Rady Dialogu Społecznego, tak by podobne sytuacje nie miały miejsca. To ważne dla dobra Rady Dialogu Społecznego.

Piotr Duda
Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność"
Współprzewodniczący RDS


 

Polecane