Jerzy Bukowski: Wielkie wyzwanie dla Budki

Nikt rozsądny nie oczekuje od Borysa Budki sformułowania rzucającego na kolana nowego programu, ponieważ siłą i zarazem słabością PO jest właśnie brak wyrazistości.
/ YT, print screen/TVN24
            Czy Platforma Obywatelska pod nowym przywództwem odzyska dawną energię i zdoła na powrót przekonać do siebie tych, którzy w ostatnich latach mocno w nią zwątpili?
            Zdecydowane zwycięstwo Borysa Budki w wyborach na przewodniczącego partii (prawie 80 procent głosów) nie gwarantuje wyrwania się największego ugrupowania opozycyjnego z marazmu, który jest od dłuższego czasu jej stanem naturalnym, ale z pewnością wleje trochę optymizmu w jego nadwątlone szeregi.
            Ten znakomity wynik może jednak nie ucieszyć Grzegorza Schetyny, który nie ukrywał, że wolałby jako swojego następcę Tomasza Siemoniaka, a dotychczasowy lider PO wcale nie zamierza - zapowiedział to już publicznie - wycofywać się z życia politycznego. Będąc mistrzem zakulisowych rozgrywek może zaś sporo namieszać.
            Tak dobry wynik Budki oddala natomiast możliwość rozłamu, który groziłby partii, gdyby wszyscy kandydaci do przywództwa osiągnęli zbliżone wyniki i konieczna byłaby druga runda wyborów. Trudno wykluczyć, że nastąpią jakieś odejścia, ale nie zaowocują one utworzeniem kolejnego konkurencyjnego wobec Platformy ugrupowania.
            Nikt rozsądny nie oczekuje raczej od Borysa Budki sformułowania rzucającego na kolana nowego programu, ponieważ siłą i zarazem słabością PO jest właśnie brak wyrazistości. Zasadniczym sprawdzianem będą natomiast dla niego wybory prezydenckie. Chociaż nie on w nich startuje, to jednak właśnie za ich wynik zostanie rozliczony.
            Jeżeli Andrzej Duda wygra w pierwszej turze, albo  do drugiej nie wejdzie Małgorzata Kidawa-Błońska, nowego przewodniczącego mogą czekać trudne dni. Uaktywni się wówczas wewnątrzpartyjna opozycja, którą mogą mocno wesprzeć obaj poprzedni liderzy Platformy Obywatelskiej, bo Donald Tusk też nie powiedział przecież jeszcze ostatniego słowa w krajowej polityce.
 
 

 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Wielkie wyzwanie dla Budki

Nikt rozsądny nie oczekuje od Borysa Budki sformułowania rzucającego na kolana nowego programu, ponieważ siłą i zarazem słabością PO jest właśnie brak wyrazistości.
/ YT, print screen/TVN24
            Czy Platforma Obywatelska pod nowym przywództwem odzyska dawną energię i zdoła na powrót przekonać do siebie tych, którzy w ostatnich latach mocno w nią zwątpili?
            Zdecydowane zwycięstwo Borysa Budki w wyborach na przewodniczącego partii (prawie 80 procent głosów) nie gwarantuje wyrwania się największego ugrupowania opozycyjnego z marazmu, który jest od dłuższego czasu jej stanem naturalnym, ale z pewnością wleje trochę optymizmu w jego nadwątlone szeregi.
            Ten znakomity wynik może jednak nie ucieszyć Grzegorza Schetyny, który nie ukrywał, że wolałby jako swojego następcę Tomasza Siemoniaka, a dotychczasowy lider PO wcale nie zamierza - zapowiedział to już publicznie - wycofywać się z życia politycznego. Będąc mistrzem zakulisowych rozgrywek może zaś sporo namieszać.
            Tak dobry wynik Budki oddala natomiast możliwość rozłamu, który groziłby partii, gdyby wszyscy kandydaci do przywództwa osiągnęli zbliżone wyniki i konieczna byłaby druga runda wyborów. Trudno wykluczyć, że nastąpią jakieś odejścia, ale nie zaowocują one utworzeniem kolejnego konkurencyjnego wobec Platformy ugrupowania.
            Nikt rozsądny nie oczekuje raczej od Borysa Budki sformułowania rzucającego na kolana nowego programu, ponieważ siłą i zarazem słabością PO jest właśnie brak wyrazistości. Zasadniczym sprawdzianem będą natomiast dla niego wybory prezydenckie. Chociaż nie on w nich startuje, to jednak właśnie za ich wynik zostanie rozliczony.
            Jeżeli Andrzej Duda wygra w pierwszej turze, albo  do drugiej nie wejdzie Małgorzata Kidawa-Błońska, nowego przewodniczącego mogą czekać trudne dni. Uaktywni się wówczas wewnątrzpartyjna opozycja, którą mogą mocno wesprzeć obaj poprzedni liderzy Platformy Obywatelskiej, bo Donald Tusk też nie powiedział przecież jeszcze ostatniego słowa w krajowej polityce.
 
 


 

Polecane