M. Ossowski, red. nacz. "TS": Nie wypada

Przy okazji wycieczki naszego „wymiaru sprawiedliwości” do Parlamentu Europejskiego, tak, tej samej, podczas której Patryk Jaki pytał: „czy wzięła sobie urlop, żeby bawić się w polityków”, mieliśmy okazję obejrzeć przedstawicieli naszej władzy sądowniczej i zachwycić się ich szykiem, elokwencją i europejskością. Kto wie, być może ktoś pod wpływem tego budującego obrazu zadał sobie nawet pytanie, o co temu PiS-owi chodzi? Dlaczego ci mądrzy przedstawiciele „wymiaru sprawiedliwości” w nienagannie skrojonych garsonkach i garniturach mają być przez kogokolwiek weryfikowani? Dlaczego sami nie mają decydować o swoich stanowiskach i awansach?
/ screen YT
A przecież jest to ten sam wymiar sprawiedliwości, którego mentorami byli: Igor Andrejew, który jako sędzia Sądu Najwyższego zatwierdzał wyrok na Augusta Fieldorfa – ten sam, w którym wciąż orzekają sędziowie stanu wojennego, ten sam, który w latach dziewięćdziesiątych, czyli teoretycznie już w „wolnej Polsce” utajniał rozprawę komunistycznych oprawców generała „Nila”, ten sam, który umarzał w latach dziewięćdziesiątych sprawę księdza Niedzielaka, kapelana Armii Krajowej, WiN-u, współzałożyciela Rodzin Katyńskich, którego rocznicę tragicznej śmierci obchodziliśmy 20 stycznia. Umarzał, przyjmując ubecką wersję, według której kapłan złamał kark… spadając z fotela. I którego okoliczności śmierci, podobnie jak okoliczności śmierci ks. Stanisława Suchowolca, który zmarł kilka dni później, czy śmierci ks. Sylwestra Zycha, zapewne nie poznamy już nigdy. Czy od tamtej pory, że zapytam retorycznie, wymiar sprawiedliwości, zgodnie z obietnicą prof. Strzembosza, w jakikolwiek sposób się oczyścił?

Nie, na ładnie skrojone garsonki i garnitury może się nabierać elita brukselskich korytarzy, ale nam jakoś nie wypada.


 

POLECANE
Strzelanina w Minneapolis. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Strzelanina w Minneapolis. Trump zabrał głos

Prezydent USA Donald Trump w niedzielnej rozmowie z gazetą „Wall Street Journal” odmówił odpowiedzi na pytanie, czy agent federalny, który zastrzelił mężczyznę w Minneapolis, działał w sposób odpowiedni. Zaznaczył, że administracja "analizuje wszystko", co dotyczy tego zdarzenia.

Groźny wypadek na Mazowszu. Samochód wjechał w dom z ostatniej chwili
Groźny wypadek na Mazowszu. Samochód wjechał w dom

W poniedziałek nad ranem w Płocku kierowca auta stracił panowanie i wjechał w dom. Trzy osoby zostały poszkodowane – informuje RMF FM.

Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo z ostatniej chwili
Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo

Kto by nie chciał dostać pieniędzy za jeden klik? Nawet 3 tysiące zł dziennie. Szybki, prosty, łatwy i duży zarobek. Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" opisuje tzw. "task scam", czyli oszustwo zadaniowe.

Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu

W jednym z mieszkań w gminie Pasym (woj. warmińsko-mazurski) doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej, wskutek czego około dwuletnia dziewczynka została zraniona w stopę - podała w niedzielę policja.

Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne Wiadomości
Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne

Nowy serial dokumentalny z Willem Smithem to prawdziwa gratka dla fanów przygód. Produkcja zatytułowana „Will Smith: Wielka wyprawa” pokazuje aktora podczas 100-dniowego wyzwania inspirowanego słowami jego zmarłego mentora i poszukiwania odpowiedzi na wiele ważnych pytań.

Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków Wiadomości
Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków

Polacy zajęli ósme miejsce w drużynowym konkursie mistrzostw świata w lotach narciarskich w niemieckim Oberstdorfie. Złote medale zdobyli Japończycy. Srebro wywalczyli Austriacy, a brąz - Norwegowie. Słoweńcy byli na szóstej pozycji, gdyż Domen Prevc nie oddał pierwszego skoku.

Nie żyje 26-letnia influencerka. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami Wiadomości
Nie żyje 26-letnia influencerka. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami

Świat obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Luli Lahfah, 26-letniej influencerki z Indonezji. Jej ciało znaleziono w apartamentowcu w prestiżowej dzielnicy Dharmawangsa w południowej Dżakarcie wieczorem 23 stycznia 2026 roku. Jak poinformowała lokalna policja, funkcjonariusze współpracują z rodziną, by ustalić dokładne okoliczności tragedii.

Czołowe zderzenie pod Grudziądzem. Są ranni, w tym troje dzieci z ostatniej chwili
Czołowe zderzenie pod Grudziądzem. Są ranni, w tym troje dzieci

Media obiegła informacja o tragicznym wypadku, do którego doszło w miejscowości Kłódka koło Grudziądza (woj. kujawsko-pomorskie). Droga jest zablokowana.

Prezydent: Polska, Litwa i Ukraina mierzą się z tym samym problemem Wiadomości
Prezydent: Polska, Litwa i Ukraina mierzą się z tym samym problemem

Niezależnie od ustroju jaki panuje w Rosji, to jest ona wciąż zagrożeniem dla regionu Europy Środkowej i Europy Wschodniej - podkreślił w niedzielę w Wilnie prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji z przywódcami Litwy i Ukrainy.

Warszawskie zoo ma nowego mieszkańca Wiadomości
Warszawskie zoo ma nowego mieszkańca

Warszawskie zoo może pochwalić się nowym, wyjątkowym mieszkańcem. Półtora tygodnia temu na świat przyszedł tam kanczyl jawajski - niewielkie i bardzo rzadkie zwierzę pochodzące z Azji.

REKLAMA

M. Ossowski, red. nacz. "TS": Nie wypada

Przy okazji wycieczki naszego „wymiaru sprawiedliwości” do Parlamentu Europejskiego, tak, tej samej, podczas której Patryk Jaki pytał: „czy wzięła sobie urlop, żeby bawić się w polityków”, mieliśmy okazję obejrzeć przedstawicieli naszej władzy sądowniczej i zachwycić się ich szykiem, elokwencją i europejskością. Kto wie, być może ktoś pod wpływem tego budującego obrazu zadał sobie nawet pytanie, o co temu PiS-owi chodzi? Dlaczego ci mądrzy przedstawiciele „wymiaru sprawiedliwości” w nienagannie skrojonych garsonkach i garniturach mają być przez kogokolwiek weryfikowani? Dlaczego sami nie mają decydować o swoich stanowiskach i awansach?
/ screen YT
A przecież jest to ten sam wymiar sprawiedliwości, którego mentorami byli: Igor Andrejew, który jako sędzia Sądu Najwyższego zatwierdzał wyrok na Augusta Fieldorfa – ten sam, w którym wciąż orzekają sędziowie stanu wojennego, ten sam, który w latach dziewięćdziesiątych, czyli teoretycznie już w „wolnej Polsce” utajniał rozprawę komunistycznych oprawców generała „Nila”, ten sam, który umarzał w latach dziewięćdziesiątych sprawę księdza Niedzielaka, kapelana Armii Krajowej, WiN-u, współzałożyciela Rodzin Katyńskich, którego rocznicę tragicznej śmierci obchodziliśmy 20 stycznia. Umarzał, przyjmując ubecką wersję, według której kapłan złamał kark… spadając z fotela. I którego okoliczności śmierci, podobnie jak okoliczności śmierci ks. Stanisława Suchowolca, który zmarł kilka dni później, czy śmierci ks. Sylwestra Zycha, zapewne nie poznamy już nigdy. Czy od tamtej pory, że zapytam retorycznie, wymiar sprawiedliwości, zgodnie z obietnicą prof. Strzembosza, w jakikolwiek sposób się oczyścił?

Nie, na ładnie skrojone garsonki i garnitury może się nabierać elita brukselskich korytarzy, ale nam jakoś nie wypada.



 

Polecane