Szukaj
Konto

Uwierzycie? Podleśna, która sprofanowała wizerunek Matki Boskiej, robi za "prześladowaną katoliczkę"

18.01.2020 20:15
Screen
Źródło: Youtube
Komentarzy: 0
Elżbieta Podleśna, która zasłynęła z profanacji obrazu Matki Bożej, wystąpiła w debacie „Festiwal Polski” na przedmieściach Oslo w Norwegii. Lewicowa aktywistka przedstawiła się jako... „prześladowana w Polsce wierząca katoliczka”.
W debacie udział wzięli: Nina Witoszek z Uniwersytetu w Oslo, norweski politolog Jørn Holm-Hansen, dziennikarka "Rzeczpospolitej" Zuzanna Dąbrowska oraz Elżbieta Podleśna. Tematem rozmowy była sytuacja polityczna w Polsce, ze szczególnym uwględnieniem przyczyn "problemu wysokiego poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości"

Jak podaje portal Republika.pl, dyskutanci rozmawiali również o "rozpolitykowanym Kościele" i "ogromnej nietolerancji" w Polsce. Spotkanie moderował reżyser Igor Devold, który przedstawił Podleśną jako "opozycyjną aktywistkę, która "ozdobiła" ikonę Czarnej Madonny flagą LGBTQ, co poskutkowało "najściem policji" na jej dom o 6 rano.
Autorka profanacji wizerunku Matki Boskiej przedstawiła się jako… "wierząca katoliczka" i atakowała abp. Marka Jędraszewskiego. Jak przekonywała Elżbieta Podleśna, zwycięstwo PiS jest skutkiem aktywność partii rządzącej, a także uprawianej przez nią propagandy

- czytamy w serwisie republika.pl/

Za podstawową bolączkę naszego kraju aktywistka uznała "rozpolitykowany Kościół" z "antybohaterem", abp. Markiem Jędraszewskim na czele.

Podleśna informowała również uczestników norweskiego spotkania o rzekomej niebywałej nietolerancji Polaków i ich braku akceptacji dla mniejszości seksualnych.

cwp/Republika.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.01.2020 20:15