Szukaj
Konto

"Adamowicz był wzorem do naśladowania". Zaskakująca korespondencja zabójcy prezydenta Gdańska

18.01.2020 17:02
"Adamowicz był wzorem do naśladowania". Zaskakująca korespondencja zabójcy prezydenta Gdańska
Źródło: fot. screen YouTube
Komentarzy: 0
„Super Express” informuje o kolejnych fragmentach korespondencji Stefana W., aresztowanego w związku z zabójstwem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.
Według informacji uzyskanych przez "Super Express", mężczyzna, który w styczniu ubiegłego roku śmiertelnie ugodził nożem prezydenta Pawła Adamowicza, przekonuje, że nie chodziło mu wcale o prezydenta Gdańska. Adamowicz miał być przypadkową ofiarą.

Dziennik dotarł do nowych fragmentów listów wysyłanych przez Stefana W. z aresztu. Jeden z nich mówi o tym, że mężczyzna wcale nie chciał zamordować prezydenta Gdańska. Co więcej, nazywa zmarłego "wzorem do naśladowania" i człowiekiem, który zrobił mnóstwo dobra.

Stefan W. uważa, że Adamowicz był jego "przypadkową ofiarą psychozy". Mężczyzna twierdzi konsekwentnie, że jest niewinny, a zabójstwo Adamowicza to efekt choroby psychicznej.

Innego zdania jest znany kryminolog Paweł Moczydłowski. - Byłby to niezwykły przypadek, gdzie cierpiący na psychozę ma tego świadomość i jeszcze zna źródła swojej choroby. Mamy do czynienia z cwanym, ale niezbyt inteligentnym człowiekiem, który urządza teatr i próbuje manipulować opinią publiczną i psychiatrami - ocenia specjalista.

Źródło: se.pl
kpa


Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.01.2020 17:02