Ordo Iuris: Anonimowy donos przyczyną wszczęcia postępowania. Sąd stanął po stronie rodziny

Sąd Rejonowy z urzędu wszczął postępowanie w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej w trybie at. 109 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego, po tym, jak na policję wpłynął anonimowy donos o podejrzeniu stosowania przemocy psychicznej przez męża względem żony. W sprawę szybko zaangażował się Ośrodek Pomocy Społecznej - w rodzinie uruchomiono procedurę Niebieskiej Karty. Mimo zapewnień męża o braku jakiejkolwiek przemocy oraz wskazania, że zły stan emocjonalny małżonki może wiązać się z odstawieniem leku przeciwpsychotycznego, przedstawiciele Zespołu Interdyscyplinarnego ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie doradzali małżonce rozwód.
Wkrótce kobiecie postawiono diagnozę afektywnej choroby dwubiegunowej, co potwierdziło słowa męża. Postępowanie dowodowe nie wykazało żadnych okoliczności uzasadniających ingerencję sądu we władzę rodzicielską. Sąd podczas jednego posiedzenia w całości podzielił opinię pełnomocnika rodziny i stwierdził brak podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej nad małoletnią córką.
"W postępowaniu okazało się że rodzice są osobami zaradnymi, kochają swoje dzieci, dbają o ich prawidłowy rozwój oraz tworzą szczęśliwą rodzinę. Wszelkie postawione im zarzuty są niespójne i nie znajdują żadnego oparcia w dowodach, zaś dobro dzieci wymaga, aby władza publiczna ze szczególną wstrzemięźliwością stosowała jakiekolwiek narzędzia ingerencji w strukturę rodziny" - skomentowała mec. Anna Przestrzelska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.
Uczestników postępowania reprezentował mec. Jerzy Kwaśniewski i mec. Anna Przestrzelska.
Źródło: ordoiuris.pl
Komentarze
Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia

Olivier Bault: Stworzyliśmy wokół reformy UE koalicję partii francuskich

Ordo Iuris przedstawi francuskim ugrupowaniom prawicowym projekt radykalnej reformy Unii Europejskiej

Po latach sporu Paweł Rabiej przyznaje, że nie powinien obrażać Ordo Iuris, nazywając organizację "sektą"
Tusk i Leszczyna podżegali do zabójstwa? Sprawą zajmie się prokuratura

