NIK składa 16 zawiadomień do prokuratury ws.działania Służby Więziennej

"NIK wykryła liczne nieprawidłowości w finansowaniu inwestycji i remontów realizowanych ze środków publicznych. W ramach kontroli Programu „Praca dla Więźniów” ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy stwierdzono 27 przypadków udzielenia zamówień z naruszeniem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Łączna kwota wydatkowanych w ten sposób środków to ponad 115 mln zł. Kontrolerzy wykryli również kilkanaście przypadków zaniżania wysokości czynszu dzierżawionych hal przemysłowych - straty z tego tytułu mogą sięgać nawet 37 mln zł. W związku z wynikami kontroli NIK podjęła decyzję o skierowaniu 16 zawiadomień do prokuratury (8 zawiadomień wysłano, 8 jest jeszcze przygotowywanych)" - czytamy w komunikacie Najwyższej Izby Kontroli.
/ YT, print screen/Caritas

 

 

Tworzenie miejsc pracy dla więźniów jest finansowane ze specjalnie utworzonego w tym celu Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. Środki te przewidziane są m. in. na zwiększenie liczby podmiotów zatrudniających osadzonych lub na ulgi z tego tytułu. Jednym z filarów Funduszu są środki przeznaczane na budowę hal przemysłowych, w których zatrudniani mają być osadzeni

- pisze NIK.

Co prawda w zasadzie osiągnięty został zakładany poziom zatrudnienia osadzonych, czyli jeden z celów finansowanego z tego Funduszu Programu „Praca dla Więźniów” (do końca grudnia 2018 r. w ramach programu utworzono 1 223 nowe, płatne miejsca pracy dla osób osadzonych). Niemniej NIK ma zastrzeżenia, czy gospodarowanie środkami publicznymi było efektywne i zgodne z prawem. Ponadto negatywnie oceniono sprawowany przez Dyrektora Generalnego Służby Więziennej nadzór nad podległymi jednostkami organizacyjnymi

- podano.

Realizowany przez niego nadzór nie zapobiegł niezgodnemu z prawem udzielaniu zamówień przez podległe jednostki penitencjarne przywięziennym zakładom pracy. Jednostki penitencjarne udzielały zamówień podmiotom - przywięziennym zakładom pracy, które nie miały potencjału by je zrealizować (naruszano w ten sposób cel regulacji określonej w art. 4d ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych). W konsekwencji zamówienia realizowane były przez podwykonawców wybranych z pominięciem przepisów prawa zamówień publicznych. W ten sposób na budowę hal wydatkowano środki publiczne na łączną kwotę ponad 115 mln zł.

Ponadto Dyrektor Generalny Służby Więziennej, określając w grudniu 2016 r. kryteria wyboru dzierżawców obiektów produkcyjnych, nie zadbał o to by były one przestrzegane. Jednym z warunków była wysokość stawki czynszu, która nie powinna być niższa niż stawka rynkowa. Możliwość stosowania zaniżonych stawek czynszu wykluczona była również decyzją Komisji Europejskiej z 11 stycznia 2012 r. w sprawie pomocy publicznej dla przedsiębiorców zatrudniających osoby pozbawione wolności. W efekcie wybudowane nakładem środków publicznych hale, wynajmowane były poniżej stawek rynkowych. Często ich wartość była zaniżona kilkukrotnie, np. w przypadku Zakładu Karnego w Stargardzie ustalony czynsz był 2,5 - krotnie niższy od ceny rynkowej, w przypadku Zakładu Karnego w Czarnem czynsz zaniżony był 3-krotnie, a Zakładu Karnego we Włocławku aż 10 - krotnie. Mogło to skutkować pomniejszeniem wpływów o kwotę odpowiednio: 811 800 zł, 144 766 zł oraz 494 213 zł (łącznie o ponad 1 mln 450 tys. zł)

- czytamy.

 

Wyniki kontroli NIK wskazują, że czynsz zaniżano w 14 przypadkach dzierżawy hal przemysłowych, co mogło skutkować mniejszymi wpływami - w kontrolowanym okresie o ponad 2,6 mln zł, a w całym okresie trwania umów o blisko 37 mln zł.

W związku z wynikami kontroli, NIK sformułowała wnioski o wdrożenie mechanizmów umożliwiających weryfikację wykonawców pod kątem ich zdolności do osobistego zrealizowania udzielanych zamówień oraz stosowania rynkowych stawek czynszu wynajmowanych hal przemysłowych. Ponadto zdaniem NIK należy usprawnić nadzór nad prawidłowym wykorzystaniem środków publicznych przez jednostki organizacyjne Służby Więziennej, w szczególności dotyczących realizacji inwestycji lub remontów finansowanych ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych. W związku z ustalaniem stawek czynszu poniżej wartości rynkowej, NIK przekazała Prokuraturze 7 zawiadomień o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 § 1 Kodeksu karnego (funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3) oraz opracowuje kolejne.

Na polecenie Prezesa Mariana Banasia, NIK skierowała również zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu. Zawiadomienie to jest efektem kontroli doraźnej, którą NIK od 17 czerwca 2019 r. prowadziła w tej jednostce. Dlatego NIK rozpoczęła ogólnopolską kontrolę, która objęła Ministerstwo Sprawiedliwości, Centralny Zarząd Służby Więziennej oraz siedem innych jednostek. Zakończenie czynności kontrolnych w poszczególnych jednostkach zaplanowano na koniec stycznia 2020 r.

- poinformowano.

W Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu niegospodarnie wydatkowano środki publiczne - blisko 370 tys. zł - na zaprojektowanie i wybudowanie w 2018 r. toru przeszkód dla kursantów. W opinii biegłego powołanego przez Izbę, kwota którą wydano na realizację inwestycji jest o ponad 300 tys. zł wyższa niż maksymalny koszt takiej inwestycji tj. 65 tys. zł. Biegły - doktor nauk technicznych w dziedzinie budownictwa, adiunkt w Instytucie Konstrukcji Budowlanych Politechniki Poznańskiej, autor ponad 300 opracowań i opinii technicznych z zakresu budownictwa wykonywanych na zlecenie m.in. sądów powszechnych, prokuratur - wyceniając inwestycję miał pełny dostęp do dokumentacji przekazanej kontrolerowi NIK przez Centralny Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu, a także uczestniczył w oględzinach inwestycji.

Zdaniem NIK przyczyną niegospodarności była nierzetelna szacunkowa wycena wartości toru przeszkód oraz brak dostatecznego nadzoru nad procesem inwestycyjnym

- czytamy.

W ocenie NIK, wydatkowanie tak znaczącej sumy na budowę toru przeszkód było niezgodnie z przepisem ustawy o finansach publicznych (art. 44 ust. 3) stanowiącym, że wydatki publiczne powinny być dokonywane w szczególności w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów

- podano.


Cały raport NIK dostępny TUTAJ


adg

źródło: nik.gov.pl

#REKLAMA_POZIOMA#



 

POLECANE
KO chce chronić flagę UE. Grzywna i więzienie za jej zniszczenie pilne
KO chce chronić flagę UE. Grzywna i więzienie za jej zniszczenie

Koalicja Obywatelska wraca do pomysłu objęcia flagi Unii Europejskiej ochroną prawną. Projekt przewiduje grzywny, a w skrajnych przypadkach nawet karę więzienia, i jest już konsultowany w kancelarii premiera.

Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska z ostatniej chwili
Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska

Wciąż trwa czystka w Służbie Ochrony Państwa. Jak donosi nieoficjalnie radio RMF FM w piątek rano, z kierownictwem formacji pożegnało się kolejnych dwóch oficerów.

Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina? z ostatniej chwili
Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina?

Rząd Donalda Tuska niespodziewanie wraca do głośnej afery Jeffreya Epsteina. W prokuraturze decyzja o powołaniu specjalnego zespołu wywołała zaskoczenie, a politycy koalicji rządzącej nie ukrywają, że w tle mogą być motywy czysto polityczne.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy Krakowa mogą skorzystać z rozszerzonej oferty programu Karta Krakowska. Do miejskiego systemu dołączyli nowi partnerzy, a na czas ferii zimowych przygotowano specjalne zniżki i darmowe wejścia – od lodowisk i stoków narciarskich po atrakcje turystyczne i ofertę kulturalną.

Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować z ostatniej chwili
Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować

Choć tempo wzrostu PKB w Polsce należy do najwyższych w Europie, to w ciągu kilku lat może wyraźnie wyhamować – pisze w piątek „Puls Biznesu”. Gazeta cytuje dane MFW, z których wynika, że spadku liczby osób w wieku produkcyjnym nie będzie w stanie uzupełnić imigracja.

Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

REKLAMA

NIK składa 16 zawiadomień do prokuratury ws.działania Służby Więziennej

"NIK wykryła liczne nieprawidłowości w finansowaniu inwestycji i remontów realizowanych ze środków publicznych. W ramach kontroli Programu „Praca dla Więźniów” ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy stwierdzono 27 przypadków udzielenia zamówień z naruszeniem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Łączna kwota wydatkowanych w ten sposób środków to ponad 115 mln zł. Kontrolerzy wykryli również kilkanaście przypadków zaniżania wysokości czynszu dzierżawionych hal przemysłowych - straty z tego tytułu mogą sięgać nawet 37 mln zł. W związku z wynikami kontroli NIK podjęła decyzję o skierowaniu 16 zawiadomień do prokuratury (8 zawiadomień wysłano, 8 jest jeszcze przygotowywanych)" - czytamy w komunikacie Najwyższej Izby Kontroli.
/ YT, print screen/Caritas

 

 

Tworzenie miejsc pracy dla więźniów jest finansowane ze specjalnie utworzonego w tym celu Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. Środki te przewidziane są m. in. na zwiększenie liczby podmiotów zatrudniających osadzonych lub na ulgi z tego tytułu. Jednym z filarów Funduszu są środki przeznaczane na budowę hal przemysłowych, w których zatrudniani mają być osadzeni

- pisze NIK.

Co prawda w zasadzie osiągnięty został zakładany poziom zatrudnienia osadzonych, czyli jeden z celów finansowanego z tego Funduszu Programu „Praca dla Więźniów” (do końca grudnia 2018 r. w ramach programu utworzono 1 223 nowe, płatne miejsca pracy dla osób osadzonych). Niemniej NIK ma zastrzeżenia, czy gospodarowanie środkami publicznymi było efektywne i zgodne z prawem. Ponadto negatywnie oceniono sprawowany przez Dyrektora Generalnego Służby Więziennej nadzór nad podległymi jednostkami organizacyjnymi

- podano.

Realizowany przez niego nadzór nie zapobiegł niezgodnemu z prawem udzielaniu zamówień przez podległe jednostki penitencjarne przywięziennym zakładom pracy. Jednostki penitencjarne udzielały zamówień podmiotom - przywięziennym zakładom pracy, które nie miały potencjału by je zrealizować (naruszano w ten sposób cel regulacji określonej w art. 4d ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych). W konsekwencji zamówienia realizowane były przez podwykonawców wybranych z pominięciem przepisów prawa zamówień publicznych. W ten sposób na budowę hal wydatkowano środki publiczne na łączną kwotę ponad 115 mln zł.

Ponadto Dyrektor Generalny Służby Więziennej, określając w grudniu 2016 r. kryteria wyboru dzierżawców obiektów produkcyjnych, nie zadbał o to by były one przestrzegane. Jednym z warunków była wysokość stawki czynszu, która nie powinna być niższa niż stawka rynkowa. Możliwość stosowania zaniżonych stawek czynszu wykluczona była również decyzją Komisji Europejskiej z 11 stycznia 2012 r. w sprawie pomocy publicznej dla przedsiębiorców zatrudniających osoby pozbawione wolności. W efekcie wybudowane nakładem środków publicznych hale, wynajmowane były poniżej stawek rynkowych. Często ich wartość była zaniżona kilkukrotnie, np. w przypadku Zakładu Karnego w Stargardzie ustalony czynsz był 2,5 - krotnie niższy od ceny rynkowej, w przypadku Zakładu Karnego w Czarnem czynsz zaniżony był 3-krotnie, a Zakładu Karnego we Włocławku aż 10 - krotnie. Mogło to skutkować pomniejszeniem wpływów o kwotę odpowiednio: 811 800 zł, 144 766 zł oraz 494 213 zł (łącznie o ponad 1 mln 450 tys. zł)

- czytamy.

 

Wyniki kontroli NIK wskazują, że czynsz zaniżano w 14 przypadkach dzierżawy hal przemysłowych, co mogło skutkować mniejszymi wpływami - w kontrolowanym okresie o ponad 2,6 mln zł, a w całym okresie trwania umów o blisko 37 mln zł.

W związku z wynikami kontroli, NIK sformułowała wnioski o wdrożenie mechanizmów umożliwiających weryfikację wykonawców pod kątem ich zdolności do osobistego zrealizowania udzielanych zamówień oraz stosowania rynkowych stawek czynszu wynajmowanych hal przemysłowych. Ponadto zdaniem NIK należy usprawnić nadzór nad prawidłowym wykorzystaniem środków publicznych przez jednostki organizacyjne Służby Więziennej, w szczególności dotyczących realizacji inwestycji lub remontów finansowanych ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych. W związku z ustalaniem stawek czynszu poniżej wartości rynkowej, NIK przekazała Prokuraturze 7 zawiadomień o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 § 1 Kodeksu karnego (funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3) oraz opracowuje kolejne.

Na polecenie Prezesa Mariana Banasia, NIK skierowała również zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu. Zawiadomienie to jest efektem kontroli doraźnej, którą NIK od 17 czerwca 2019 r. prowadziła w tej jednostce. Dlatego NIK rozpoczęła ogólnopolską kontrolę, która objęła Ministerstwo Sprawiedliwości, Centralny Zarząd Służby Więziennej oraz siedem innych jednostek. Zakończenie czynności kontrolnych w poszczególnych jednostkach zaplanowano na koniec stycznia 2020 r.

- poinformowano.

W Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu niegospodarnie wydatkowano środki publiczne - blisko 370 tys. zł - na zaprojektowanie i wybudowanie w 2018 r. toru przeszkód dla kursantów. W opinii biegłego powołanego przez Izbę, kwota którą wydano na realizację inwestycji jest o ponad 300 tys. zł wyższa niż maksymalny koszt takiej inwestycji tj. 65 tys. zł. Biegły - doktor nauk technicznych w dziedzinie budownictwa, adiunkt w Instytucie Konstrukcji Budowlanych Politechniki Poznańskiej, autor ponad 300 opracowań i opinii technicznych z zakresu budownictwa wykonywanych na zlecenie m.in. sądów powszechnych, prokuratur - wyceniając inwestycję miał pełny dostęp do dokumentacji przekazanej kontrolerowi NIK przez Centralny Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu, a także uczestniczył w oględzinach inwestycji.

Zdaniem NIK przyczyną niegospodarności była nierzetelna szacunkowa wycena wartości toru przeszkód oraz brak dostatecznego nadzoru nad procesem inwestycyjnym

- czytamy.

W ocenie NIK, wydatkowanie tak znaczącej sumy na budowę toru przeszkód było niezgodnie z przepisem ustawy o finansach publicznych (art. 44 ust. 3) stanowiącym, że wydatki publiczne powinny być dokonywane w szczególności w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów

- podano.


Cały raport NIK dostępny TUTAJ


adg

źródło: nik.gov.pl

#REKLAMA_POZIOMA#




 

Polecane