Bohater opozycji sędzia Juszczyszyn miał już swoje 5 minut w mediach. Jego "ofiarą" był rolnik Z.Parowicz

Jak podaje lokalny portal debata.olsztyn.pl, powołując się na doniesienia Piotra Czabana dla TTV, a także artykuł na stronie senator Lidii Staroń, sędzia Paweł Juszczyszyn, hołubiony w ostatnim czasie przez opozycję i przychylne jej media, miał już swoje "5 minut" w mediach. Okazuje się jednak, że owe 5 minut może stać się poważnym obciążeniem na wizerunku "bohaterskiego" sędziego.
/ sędzia Paweł Juszczyszyn, screen YT
"Ofiarą" Juszczyszyna, jako sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie miał stać się w 2015 roku rolnik Zbigniew Parowicz. Z reportażu Piotra Czabana dla TTV dowiadujemy się, że sędzia Paweł Juszczyszyn nie wyegzekwował należnych Parowiczowi pieniędzy za sprzedane przez komornika gospodarstwo. Zbigniew Parowicz pieniądze odzyskał dopiero po interwencji poseł Lidii Staroń, ale dopiero po 3 latach, które minęły od egzekucji komornicznej, w tym czasie odsetki urosły do takich rozmiarów, że kwota 180 tys. złotych ich nie pokryła.
 

Za 30 tysięcy złotych przejął gospodarstwo warte grubo powyżej pół miliona złotych.

Teraz zniszczone życie i kalectwo... za wiedzą i przy współudziale komornika i sądu. Wierzyć się nie chce, że można było wykończyć człowieka za kilkanaście tysięcy złotych długu. Że można było zlicytować całe gospodarstwo za jedną trzecią jego wartości,. Że można było przejąć dom, zabudowania gospodarskie i hektary ziemi za cenę wadium w wysokości 32 tysięcy złotych. Piotr Czaban


- głosi opis reportażu Piotra Czabana dla TTV, w którym reporter opisuje skutki działań sędziego Juszczyszyna. Dostępny tutaj: klik.

Między reporterem, a sędzią Juszczyszynem doszło wtedy do takiej wymiany zdań:
 

Dzięki pana decyzji majątek został sprzedany w pierwszym momencie za ponad 30 tys. złotych


- mówił reporter.
 

Tak jak powiedziałem, o wszystkie informacje proszę się zwrócić do rzecznika [prasowego sądu - red.] (...) Wygląda na to, że pan świetnie... lepiej ode mnie wie o co mnie pan pyta


- odpowiada Juszczyszyn.
 

Do tego człowieka nikt nawet się z sądu nie odezwał. Nikt nie powiedział mu „przepraszam”. Panie sędzio! Nikt


- mówił reporter. Sędzia nie chciał jednak dalej rozmawiać.
 

Sędzia P.Juszczyszyn miał już swoje medialne 5 minut w 2015 r. To historia bez związku z ostatnimi wydarzeniami, ale w szerszym kontekście istotna. Jakby kolejny akapit w tekście  @JanSpiewak o tym dlaczego nie demonstruje w obronie sądów


- komentuje ujawnione materiały dziennikarz Jacek Prusinowski. 

Czytaj więcej: Tym razem Śpiewak nie będzie bronił sądów: "Póki sądy będą surowe wobec słabych i bezsilne wobec silnych"
 

źródło: ttv.pl, debata.olsztyn.pl, lidiastaron.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Bohater opozycji sędzia Juszczyszyn miał już swoje 5 minut w mediach. Jego "ofiarą" był rolnik Z.Parowicz

Jak podaje lokalny portal debata.olsztyn.pl, powołując się na doniesienia Piotra Czabana dla TTV, a także artykuł na stronie senator Lidii Staroń, sędzia Paweł Juszczyszyn, hołubiony w ostatnim czasie przez opozycję i przychylne jej media, miał już swoje "5 minut" w mediach. Okazuje się jednak, że owe 5 minut może stać się poważnym obciążeniem na wizerunku "bohaterskiego" sędziego.
/ sędzia Paweł Juszczyszyn, screen YT
"Ofiarą" Juszczyszyna, jako sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie miał stać się w 2015 roku rolnik Zbigniew Parowicz. Z reportażu Piotra Czabana dla TTV dowiadujemy się, że sędzia Paweł Juszczyszyn nie wyegzekwował należnych Parowiczowi pieniędzy za sprzedane przez komornika gospodarstwo. Zbigniew Parowicz pieniądze odzyskał dopiero po interwencji poseł Lidii Staroń, ale dopiero po 3 latach, które minęły od egzekucji komornicznej, w tym czasie odsetki urosły do takich rozmiarów, że kwota 180 tys. złotych ich nie pokryła.
 

Za 30 tysięcy złotych przejął gospodarstwo warte grubo powyżej pół miliona złotych.

Teraz zniszczone życie i kalectwo... za wiedzą i przy współudziale komornika i sądu. Wierzyć się nie chce, że można było wykończyć człowieka za kilkanaście tysięcy złotych długu. Że można było zlicytować całe gospodarstwo za jedną trzecią jego wartości,. Że można było przejąć dom, zabudowania gospodarskie i hektary ziemi za cenę wadium w wysokości 32 tysięcy złotych. Piotr Czaban


- głosi opis reportażu Piotra Czabana dla TTV, w którym reporter opisuje skutki działań sędziego Juszczyszyna. Dostępny tutaj: klik.

Między reporterem, a sędzią Juszczyszynem doszło wtedy do takiej wymiany zdań:
 

Dzięki pana decyzji majątek został sprzedany w pierwszym momencie za ponad 30 tys. złotych


- mówił reporter.
 

Tak jak powiedziałem, o wszystkie informacje proszę się zwrócić do rzecznika [prasowego sądu - red.] (...) Wygląda na to, że pan świetnie... lepiej ode mnie wie o co mnie pan pyta


- odpowiada Juszczyszyn.
 

Do tego człowieka nikt nawet się z sądu nie odezwał. Nikt nie powiedział mu „przepraszam”. Panie sędzio! Nikt


- mówił reporter. Sędzia nie chciał jednak dalej rozmawiać.
 

Sędzia P.Juszczyszyn miał już swoje medialne 5 minut w 2015 r. To historia bez związku z ostatnimi wydarzeniami, ale w szerszym kontekście istotna. Jakby kolejny akapit w tekście  @JanSpiewak o tym dlaczego nie demonstruje w obronie sądów


- komentuje ujawnione materiały dziennikarz Jacek Prusinowski. 

Czytaj więcej: Tym razem Śpiewak nie będzie bronił sądów: "Póki sądy będą surowe wobec słabych i bezsilne wobec silnych"
 

źródło: ttv.pl, debata.olsztyn.pl, lidiastaron.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane