Była dziennikarka GW biada nad wyrokiem TSUE: "Zostaliśmy sami z problemem. Polski SN, radź sobie sam"

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odpowiedział na pytanie prejudycjalne dotyczące tego czy KRS gwarantuje niezależność nominacji sędziowskich oraz czy w związku z tym sędziowie powołani do Izby Dyscyplinarnej mogą być uznani za niezależnych od polityki. Trybunał wskazał, że organem właściwym do takiej oceny jest polski Sąd Najwyższy. Do sprawy odniosła się była dziennikarka Gazety Wyborczej, obecnie Polityki, zaangażowana w "obronę demokracji" i Kongres Kobiet, Ewa Siedlecka w artykule "Wyrok TSUE: polski Sądzie Najwyższy, radź sobie sam"
/ screen YouTube

- Sąd Najwyższy ma zbadać, czy sposób powołania neo-KRS i potem nominowania przez nią sędziów Izby Dyscyplinarnej budzi zaufanie do politycznej niezależności tego procesu. Zostaliśmy sami z tym problemem i jego konsekwencjami.
(...)
A więc: Sądzie Najwyższy, radź sobie sam. I sam weź na barki ciężar możliwego gniewu władzy. Już raz – za pośrednictwem Prokuratury Krajowej – groziła ona odpowiedzialnością karną sędziom Sądu Najwyższego, którzy zadali pytania TSUE. Teraz, jeśli orzekną nie po myśli władzy, groźba może zostać spełniona.
(...)
Wprawdzie TSUE w wyroku powiedział, że jeśli SN dojdzie do wniosku, że neo-KRS i Izba Dyscyplinarna łamią unijne prawo, to jego powinnością jest pominąć krajowe przepisy i zastosować prawo Unii, ale to może być pułapka na sędziów, skoro sam TSUE nie przesądził zgodności z tym prawem neo-KRS i Izby Dyscyplinarnej.


- pisze Ewa Siedlecka

Z calością opinii można się zapoznać TUTAJ

Co ciekawe narracja "wiodących mediów" i polityków opozycji totalnej idzie jakby  winnym kierunku

cyk

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Była dziennikarka GW biada nad wyrokiem TSUE: "Zostaliśmy sami z problemem. Polski SN, radź sobie sam"

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odpowiedział na pytanie prejudycjalne dotyczące tego czy KRS gwarantuje niezależność nominacji sędziowskich oraz czy w związku z tym sędziowie powołani do Izby Dyscyplinarnej mogą być uznani za niezależnych od polityki. Trybunał wskazał, że organem właściwym do takiej oceny jest polski Sąd Najwyższy. Do sprawy odniosła się była dziennikarka Gazety Wyborczej, obecnie Polityki, zaangażowana w "obronę demokracji" i Kongres Kobiet, Ewa Siedlecka w artykule "Wyrok TSUE: polski Sądzie Najwyższy, radź sobie sam"
/ screen YouTube

- Sąd Najwyższy ma zbadać, czy sposób powołania neo-KRS i potem nominowania przez nią sędziów Izby Dyscyplinarnej budzi zaufanie do politycznej niezależności tego procesu. Zostaliśmy sami z tym problemem i jego konsekwencjami.
(...)
A więc: Sądzie Najwyższy, radź sobie sam. I sam weź na barki ciężar możliwego gniewu władzy. Już raz – za pośrednictwem Prokuratury Krajowej – groziła ona odpowiedzialnością karną sędziom Sądu Najwyższego, którzy zadali pytania TSUE. Teraz, jeśli orzekną nie po myśli władzy, groźba może zostać spełniona.
(...)
Wprawdzie TSUE w wyroku powiedział, że jeśli SN dojdzie do wniosku, że neo-KRS i Izba Dyscyplinarna łamią unijne prawo, to jego powinnością jest pominąć krajowe przepisy i zastosować prawo Unii, ale to może być pułapka na sędziów, skoro sam TSUE nie przesądził zgodności z tym prawem neo-KRS i Izby Dyscyplinarnej.


- pisze Ewa Siedlecka

Z calością opinii można się zapoznać TUTAJ

Co ciekawe narracja "wiodących mediów" i polityków opozycji totalnej idzie jakby  winnym kierunku

cyk


 

Polecane