[Krótko i na temat - recenzja] Cudowne rozmnożenie Willa Smitha?

Wielu twórców chciałoby przetrwać próbę, jednak czas bywa nieubłagany. Nikt nie będzie żył wiecznie. Na szczęście dla artystów współczesna technika komputerowa ma na to sposoby. Twórcy „Snajpera” postanowili z nich skorzystać. Klientem do strzyżenia okazał się być Will Smith, a kreatorem przedsięwzięcia pt. „Bliźniak” Ang Lee.
/ Materiały dystrybutora

Krótko i na temat. Znany schemat w wielu filmach akcji. Wytrawny snajper(Henry Brogen) po ostatniej akcji chce przejść na zasłużoną emeryturę. Dostrzega, że jego koncentracja i skuteczność nie jest taka, jaka była kiedyś. Po nitce do kłębka Brogen zauważa, że jest marionetką pociąganą za sznurki i chce wziąć sprawy we własne ręce, żeby móc później skupić się wyłącznie na łowieniu ryb. Zleceniodawcy dowiadują się, że ich człowiek odkrył tajemną wiedzę na temat swojej ostatniej ofiary, która nie była przestępcą. Tajna organizacja musi zlikwidować snajpera i w tym celu wysyła na niego chłopaka, który potrafi przewidzieć każdy jego ruch, gdyż później okazuje się być jego... klonem. Młodszą, unowocześnioną wersją.

 

Momentami miałem wrażenie, że jestem uczestnikiem gry komputerowej. Czy to dobrze czy to źle? Ocenicie sami. Jeżeli spodziewać się wartkiej akcji i przełomowych momentów, to wybraliście zły adres. Macie wolny czas, chcecie spędzić niezobowiązująco czas, zajadając się popcornem i popijać colą. „Bliżniak” jest odpowiednim filmem do beztroskiej konsumpcji. Niezobowiązująca rozrywka dla fanów strzelanin i pościgów. To jest to!

Bartosz Boruciak





 

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

[Krótko i na temat - recenzja] Cudowne rozmnożenie Willa Smitha?

Wielu twórców chciałoby przetrwać próbę, jednak czas bywa nieubłagany. Nikt nie będzie żył wiecznie. Na szczęście dla artystów współczesna technika komputerowa ma na to sposoby. Twórcy „Snajpera” postanowili z nich skorzystać. Klientem do strzyżenia okazał się być Will Smith, a kreatorem przedsięwzięcia pt. „Bliźniak” Ang Lee.
/ Materiały dystrybutora

Krótko i na temat. Znany schemat w wielu filmach akcji. Wytrawny snajper(Henry Brogen) po ostatniej akcji chce przejść na zasłużoną emeryturę. Dostrzega, że jego koncentracja i skuteczność nie jest taka, jaka była kiedyś. Po nitce do kłębka Brogen zauważa, że jest marionetką pociąganą za sznurki i chce wziąć sprawy we własne ręce, żeby móc później skupić się wyłącznie na łowieniu ryb. Zleceniodawcy dowiadują się, że ich człowiek odkrył tajemną wiedzę na temat swojej ostatniej ofiary, która nie była przestępcą. Tajna organizacja musi zlikwidować snajpera i w tym celu wysyła na niego chłopaka, który potrafi przewidzieć każdy jego ruch, gdyż później okazuje się być jego... klonem. Młodszą, unowocześnioną wersją.

 

Momentami miałem wrażenie, że jestem uczestnikiem gry komputerowej. Czy to dobrze czy to źle? Ocenicie sami. Jeżeli spodziewać się wartkiej akcji i przełomowych momentów, to wybraliście zły adres. Macie wolny czas, chcecie spędzić niezobowiązująco czas, zajadając się popcornem i popijać colą. „Bliżniak” jest odpowiednim filmem do beztroskiej konsumpcji. Niezobowiązująca rozrywka dla fanów strzelanin i pościgów. To jest to!

Bartosz Boruciak





 


 

Polecane