Szukaj
Konto

"Mogłaby pani przestać kłamać?". Spięcie Jana Śpiewaka i red. Wielowieyskiej

28.10.2019 11:25
"Mogłaby pani przestać kłamać?". Spięcie Jana Śpiewaka i red. Wielowieyskiej
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
"Czy Dominika Wielowieyska mogłaby przestać kłamać w Radiu TOK FM w sprawie kamienicy na Nabielaka i zachowania WSA?" - pyta na Twitterze Jan Śpiewak. Pomiędzy nim, a dziennikarką "Gazety Wyborczej" doszło do dyskusji nt. afery reprywatyzacyjnej.

Czy @DWielowieyska mogłaby przestać kłamać w @Radio_TOK_FM w sprawie kamienicy na Nabielaka i zachowania WSA? Sąd odmówił stosowania wyroków SN i TK a nie tylko odrzucil decyzję
@KW_GOV_PL ze względów formalnych. Prosze przestac wprowadzać opinie publiczną w błąd


- zwrócił uwagę Jan Śpiewak.

Uchylenie oznacza, że tymi sprawami jeszcze raz musi się zająć komisja weryfikacyjna. Komisja dostała od sądu "wytyczne, jak ma przeprowadzić postępowanie w sposób właściwy"


- odpowiedziała red. Wielowieyska.

Tak i te "wytyczne" są w kontrze do tego co jest w dekrecie i tego co jest w wyrokach TK i SN czyli de facto uniemożliwił komisji orzekanie zgodnie z prawem i konstytucją. Od kiedy Pani wspiera łamanie prawa i konstytucji w Polsce?


- spytał aktywista.

Z oceną poczekam na drugą instancję


- broniła się dziennikarka.

Pani już swoją ocenę i zdanie wyraziła publicznie i to kilkukrotnie przeinaczając fakty, żeby nie powiedzieć dosadniej. Na razie nawołuje Pani otwarcie do łamania konstytucji. Dość przerażająca postawa "obrońców demokracji"


- nie odpuszczał Jan Śpiewak.

Powiedziałam zgodnie z prawdą, że sąd zwrócił sprawę komisji weryfikacyjnej


- padła odpowiedź.

Nie, powiedziała Pani, że "ze względów czysto formalnych zwrócił sprawę", a nie są to w rzeczywistości kwestie formalne, ale czysto merytoryczne. Proszę o sprostowanie następnym razem jak będzie Pani na antenie. Zachowuje się Pani w tej sprawie skrajnie stronniczo


- stwierdził aktywista.

Opieram się na komentarzu Małgorzaty Zubik, która dobrze zna się te kwestie


- broniła się Wielowieyska.

To niech Pani na przykład zaprosi do studia kogoś kto był na sali sądowej i był uczestnikiem postępowania. Mogę to być ja, albo Anna Amsterdamska. Naprawdę liczę na minimum przyzwoitości i sprostowanie


- uparł się Jan Śpiewak.

Zaprosiłam w sobotę posła Sebastiana Kaletę, szefa komisji weryfikacyjnej (jestem mu bardzo wdzięczna za to, że przyszedł) i on przedstawił swoją interpretację zdarzeń i decyzji sądu. Każdy może odsłuchać tę interesującą rozmowę. Podcast "Wybory w toku"


- odpowiedziała dziennikarka.

I dalej Pani brnie 2 dni później w te kłamstwa? Czekamy na sprostowanie. To będzie test dla Pani elementarnej wiarygodności jako dziennikarki. A teraz kończę, bo idę się przygotowywać do procesu, który wytoczyła mi córka Ćwiąkalskiego, która w imieniu 120 latka przejęła kamienicę


- podsumował aktywista.

Powiedziałam prawdę: sąd zwrócił komisji sprawę do rozpatrzenia


- zamknęła dyskusję Wielowieyska.

raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.10.2019 11:25