Akcja wsparcia dla Solidarności w Castoramie

Rozpoczęła się ogólnopolska akcja wspierająca Związek Solidarność w sieci sklepów Castorama i potępiająca zarazem antysolidarnościowe poczynania pracodawcy. Chodzi w niej o wystawianie opinii na stronach opiniujących korporację i wpisanie w komentarzach hasła "WSPIERAM SOLIDARNOŚĆ w CASTORAMIE". O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy przewodniczącego NSZZ "Solidarność" w Castorama Polska, Wojciecha Kasprzyka.
/ Wikipedia - CC 3.0, Kubis

– Akcji zrodziła się na forum CASTODRAMAT, gdzie pracownicy od lat mogą bez cenzury wypowiadać się na różne tematy. Nas ogromnie cieszy fakt wsparcia dla naszej Organizacji, gdyż sprawa traktowania nas przez pracodawcę była ostatnimi czasy omawiana na Komisji Krajowej i Zarządzie Regionu Jeleniogórskiego „S” gdzie jesteśmy zarejestrowani.

Od powstania „S” w Castoramie w 2014 r. współpraca była trudna, ale była! Wszystko diametralnie się pogorszyło ponad dwa lata temu wraz ze zmianą na stanowisku dyrektora HRu, a od roku zaczyna przekraczać dopuszczalne granice. Zaczęło się od wypowiedzenia nam pomieszczenia związkowego pod pretekstem remontu. Pomieszczenie jest praktycznie w stanie niezmienionym aż po dzień dzisiejszy. Wskazaliśmy inne pomieszczenie, na co pracodawca nie raczył odpowiedzieć. Zresztą mamy wrażenie, że celowo jest opóźniana odpowiedź na naszą korespondencję, czekamy nieraz po kilka tygodni, a nawet miesięcy na odpowiedź w różnych sprawach


– opowiada portalowi Tysol.pl Wojciech Kasprzyk. Jak wskazuje, powstał w firmie drugi związek zawodowy; patrząc na jego postępowanie i na osobę przewodniczącej (miesiąc przed założeniem drugiego związku przewodnicząca zasiadała na spotkaniach po stronie pracodawcy) nie powołano go w celu obrony praw pracowników, ale by blokować działania Solidarności w Castoramie.
 

Dla nas to zagranie jest bardzo jasne i czytelne 


– tłumaczy związkowiec. W jego ocenie pracodawca nie tylko nie wykazuje żadnej chęci współpracy ze związkowcami z Solidarności, ale próbuje narzucać swoją wolę; a jeśli się na nią nie godzą, to utrudnia funkcjonowanie związku.
 

Od lutego była mocna próba działania antyzwiązkowego. Mojego zastępcę próbowano przekupić, żeby się zwolnił z pracy. Takie działanie jest praktycznie niespotykane, oferowano mu duże pieniądze – ponad 100 tysięcy złotych – za porozumienie stron. On nie poszedł na ten układ, więc pracodawca przeniósł go na trzy miesiące do wykonywania innej czynności, co w naszej ocenie miało na celu zdyskredytowanie i upokorzenie jego osoby, bo z kierownika zdegradowano go do stanowiska zwykłego doradcy. Ostatecznie sprawa wylądowała w sądzie po tym jak pracodawca pomimo naszego sprzeciwy jednostronnie zmienił mu warunki pracy i płacy


– opowiada Wojciech Kasprzyk i podkreśla, że sam niejednokrotnie doświadczył i doświadcza także prób dyskredytowania jego osoby.
 

Doświadczyłem standardowej polityki czy procedury jaką się podejmuje w celu niszczenia organizacji czy osoby. Oczernianie, podawanie nie do końca prawdziwych informacji pod moim adresem, tego typu rzeczy miały miejsce. Nawet próbowano podważać mój autorytet u pozostałych członków komisji zakładowej. Ponadto próbuje się nas karać naganami lub uderzać w nasze finanse, co nas jednak nie złamie. Jednak bardzo ubolewamy nad tym, że przez zmianę jednej osoby w pionie HR nasze stosunki z pracodawcą aż tak się pogorszyły, szkoda że Castorama zamiast współpracować chce narzucać, a jak się nie da to niszczy swoich pracowników przez co cierpi jej wizerunek


– wskazuje związkowiec.

Więcej na temat akcji wsparcia na oficjalnym profilu NSZZ Solidarność w Castorama Polska. Zachęcamy do wzięcia udziału w akcji wsparcia. 

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o kompromitacji z ostatniej chwili
Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o "kompromitacji"

Tuż przed startem procesu z udziałem ks. Michała Olszewskiego doszło do zaskakującej sytuacji. Nie mogą orzekać ławnicy wybrani w drodze losowania. Nowych ma wskazać imiennie prezes Sądu Okręgowego w Warszawie.

Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko Wiadomości
Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko

Małgorzata Potocka została oficjalnie ogłoszona jako uczestniczka 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Informację tę potwierdzono w niedzielnym wydaniu programu „halo tu polsat”, gdzie aktorka pojawiła się osobiście. Tym samym stała się drugą ujawnioną gwiazdą wiosennej edycji tanecznego show Polsatu.

Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki z ostatniej chwili
Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki

Tragicznie zakończyły się poszukiwania 37-letniej mieszkanki Włodawy, która zaginęła na początku stycznia. Po kilku dniach intensywnych działań służb jej ciało odnaleziono w okolicach rzeki Włodawka, niedaleko dopływu Tarasienki.

Nie żyje znany muzyk. Odszedł spokojnie z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. "Odszedł spokojnie"

W sobotę zmarł współzałożyciel i gitarzysta Grateful Dead Bob Weir. Miał 78 lat.

Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa Wiadomości
Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa

Stan zdrowia przywódcy Czeczenii ma być poważny. Według informacji ukraińskiego wywiadu wojskowego Ramzan Kadyrow cierpi na niewydolność nerek i przebywa w prywatnym szpitalu, a lekarze nie przedstawiają jednoznacznych prognoz.

Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu pilne
Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu

Niedzielny poranek w niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu zamienił się w dramat. Zasłabnięcie starszego kierowcy doprowadziło do wypadku, w którym zginął 82-latek, a ciężko ranne zostało sześcioletnie dziecko.

Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ z ostatniej chwili
Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę władze Kuby, że nie będą już otrzymywać pieniędzy i ropy naftowej z Wenezueli, jak było to przez ostatnie lata, i zasugerował im zawarcie układu z nim, zanim będzie za późno.

Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje z ostatniej chwili
Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje

Przez lata przekonywał, że rozwój ludzkich cywilizacji nie był dziełem przypadku. Szwajcarski pisarz, który zdobył międzynarodową sławę teoriami o ingerencji istot pozaziemskich w dzieje świata, zmarł po dekadach obecności w globalnej debacie.

Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich bandytami z ostatniej chwili
Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich "bandytami"

Poseł Lewicy Tomasz Trela zaatakował na antenie Radia ZET uczestników pielgrzymki kibiców, która odbyła się w sobotę. Polityk nazwał ich "kibolami" i "bandytami".

Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia z ostatniej chwili
Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Zatrzymany rolnik usłyszał poważne zarzuty, za które grozi mu nawet pięć lat więzienia.

REKLAMA

Akcja wsparcia dla Solidarności w Castoramie

Rozpoczęła się ogólnopolska akcja wspierająca Związek Solidarność w sieci sklepów Castorama i potępiająca zarazem antysolidarnościowe poczynania pracodawcy. Chodzi w niej o wystawianie opinii na stronach opiniujących korporację i wpisanie w komentarzach hasła "WSPIERAM SOLIDARNOŚĆ w CASTORAMIE". O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy przewodniczącego NSZZ "Solidarność" w Castorama Polska, Wojciecha Kasprzyka.
/ Wikipedia - CC 3.0, Kubis

– Akcji zrodziła się na forum CASTODRAMAT, gdzie pracownicy od lat mogą bez cenzury wypowiadać się na różne tematy. Nas ogromnie cieszy fakt wsparcia dla naszej Organizacji, gdyż sprawa traktowania nas przez pracodawcę była ostatnimi czasy omawiana na Komisji Krajowej i Zarządzie Regionu Jeleniogórskiego „S” gdzie jesteśmy zarejestrowani.

Od powstania „S” w Castoramie w 2014 r. współpraca była trudna, ale była! Wszystko diametralnie się pogorszyło ponad dwa lata temu wraz ze zmianą na stanowisku dyrektora HRu, a od roku zaczyna przekraczać dopuszczalne granice. Zaczęło się od wypowiedzenia nam pomieszczenia związkowego pod pretekstem remontu. Pomieszczenie jest praktycznie w stanie niezmienionym aż po dzień dzisiejszy. Wskazaliśmy inne pomieszczenie, na co pracodawca nie raczył odpowiedzieć. Zresztą mamy wrażenie, że celowo jest opóźniana odpowiedź na naszą korespondencję, czekamy nieraz po kilka tygodni, a nawet miesięcy na odpowiedź w różnych sprawach


– opowiada portalowi Tysol.pl Wojciech Kasprzyk. Jak wskazuje, powstał w firmie drugi związek zawodowy; patrząc na jego postępowanie i na osobę przewodniczącej (miesiąc przed założeniem drugiego związku przewodnicząca zasiadała na spotkaniach po stronie pracodawcy) nie powołano go w celu obrony praw pracowników, ale by blokować działania Solidarności w Castoramie.
 

Dla nas to zagranie jest bardzo jasne i czytelne 


– tłumaczy związkowiec. W jego ocenie pracodawca nie tylko nie wykazuje żadnej chęci współpracy ze związkowcami z Solidarności, ale próbuje narzucać swoją wolę; a jeśli się na nią nie godzą, to utrudnia funkcjonowanie związku.
 

Od lutego była mocna próba działania antyzwiązkowego. Mojego zastępcę próbowano przekupić, żeby się zwolnił z pracy. Takie działanie jest praktycznie niespotykane, oferowano mu duże pieniądze – ponad 100 tysięcy złotych – za porozumienie stron. On nie poszedł na ten układ, więc pracodawca przeniósł go na trzy miesiące do wykonywania innej czynności, co w naszej ocenie miało na celu zdyskredytowanie i upokorzenie jego osoby, bo z kierownika zdegradowano go do stanowiska zwykłego doradcy. Ostatecznie sprawa wylądowała w sądzie po tym jak pracodawca pomimo naszego sprzeciwy jednostronnie zmienił mu warunki pracy i płacy


– opowiada Wojciech Kasprzyk i podkreśla, że sam niejednokrotnie doświadczył i doświadcza także prób dyskredytowania jego osoby.
 

Doświadczyłem standardowej polityki czy procedury jaką się podejmuje w celu niszczenia organizacji czy osoby. Oczernianie, podawanie nie do końca prawdziwych informacji pod moim adresem, tego typu rzeczy miały miejsce. Nawet próbowano podważać mój autorytet u pozostałych członków komisji zakładowej. Ponadto próbuje się nas karać naganami lub uderzać w nasze finanse, co nas jednak nie złamie. Jednak bardzo ubolewamy nad tym, że przez zmianę jednej osoby w pionie HR nasze stosunki z pracodawcą aż tak się pogorszyły, szkoda że Castorama zamiast współpracować chce narzucać, a jak się nie da to niszczy swoich pracowników przez co cierpi jej wizerunek


– wskazuje związkowiec.

Więcej na temat akcji wsparcia na oficjalnym profilu NSZZ Solidarność w Castorama Polska. Zachęcamy do wzięcia udziału w akcji wsparcia. 

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane