Śmiertelny wypadek na Bielanach. Kierowca BMW pędził 130 km/h w terenie zabudowanym

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Kierowca, który w niedzielę śmiertelnie potrącił mężczyznę na pasach na warszawskich Bielanach jechał z prędkością 130 km/h - poinformował Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.
Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, na ulicy Sokratesa na warszawskich Bielanach. Kierowca BMW potrącił pieszego, który wraz z kobietą i dzieckiem przechodził przez pasy. Potrącony 33-letni mężczyzna zmarł mimo reanimacji. Ucierpiało także dziecko.
Podczas poniedziałkowego posiedzenia aresztowego, sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora o tymczasowy areszt dla kierowcy BMW. Zastosowano wobec niego jedynie dozór policji.
Jak poinformował dzisiaj szef Zarządu Dróg Miejskich, kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o 80 km/h. Ślady hamowania widać było na odcinku 30 metrów, a sam samochód był zmodyfikowany i prawdopodobnie nie powinien być dopuszczony do ruchu.
Źródło: twitter.com/rmf24.pl
kpa
Podczas poniedziałkowego posiedzenia aresztowego, sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora o tymczasowy areszt dla kierowcy BMW. Zastosowano wobec niego jedynie dozór policji.
Jak poinformował dzisiaj szef Zarządu Dróg Miejskich, kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o 80 km/h. Ślady hamowania widać było na odcinku 30 metrów, a sam samochód był zmodyfikowany i prawdopodobnie nie powinien być dopuszczony do ruchu.
Łukasz Puchalski na konferencji ratusza ws. wypadku na Sokratesa:
— Julia Widłak (@JuliaWidlak) October 23, 2019
Kierowca BMW, który zabił pieszego, jechał 130 km/h. Był mechanikiem, przerabiał swój samochód - policja ma wątpliwości, czy auto miało prawo poruszać się po drogach publicznych
Dyr. @ZDM_Warszawa Ł. Puchalski: dodatkowe 10 milionów na poprawę bezpieczeństwa ulicy Sokratesa w 2020
— Julia Widłak (@JuliaWidlak) October 23, 2019
Nagle się da? Mieszkańcy apelowali o to od 5 lat.
Źródło: twitter.com/rmf24.pl
kpa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 23.10.2019 18:46
Komentarze
Dramat w Klusach. Wśród rannych kobieta w ciąży
11.04.2026 17:03
Znany muzyk trafił do szpitala po wypadku. Wiadomo, jak się czuje
10.04.2026 17:15

Komentarzy: 0
Legenda muzyki country Ray Stevens, 87-letni dwukrotny zdobywca Grammy, dochodzi do siebie po niedawnym upadku, w wyniku którego złamał kark. Artysta był krótko hospitalizowany w rejonie Nashville, po czym został wypisany do domu, gdzie kontynuuje rekonwalescencję. Lekarze zalecili mu noszenie kołnierza ortopedycznego przez około cztery tygodnie.
Czytaj więcej
Dramat na torach w Gliwicach. Służby wyjaśniają okoliczności
10.04.2026 15:46
Tragedia w Bieszczadach. Nie żyje znany lekarz
07.04.2026 07:22
Śmiertelny wypadek w woj. pomorskim. Kierowca nie miał prawa jazdy
05.04.2026 16:20



