Na polskim rynku nieruchomości brakuje rodzimego kapitału

W I półroczu 2019 roku w polskie nieruchomości komercyjne zainwestowano aż 2,76 mld euro, czyli najwięcej w Europie Środkowo-Wschodniej. Aż 99 proc. kapitału pochodziło z zagranicy, rodzimi inwestorzy to jedynie 1 proc.
PixaBay
PixaBay / PixaBay
Dane takie publikuje raport CBRE „Market View. Rynek inwestycyjny IH19”. Eksperci CBRE podkreślają, że sytuację mogłoby zmienić odpowiednie ustawodawstwo, w tym rozpowszechnienie funduszy REIT (Real Estate Investment Trust). W Czechach wprowadzenie takiego rozwiązania przyniosło zmianę z ok. 1 proc. do nawet 37 proc. udziału lokalnego kapitału w inwestycjach na rynku nieruchomości komercyjnych.
- Polski rynek inwestycyjny nieustannie się rozwija, a potencjał, który mogłyby uwolnić zmiany w regulacjach prawnych jest gigantyczny – mówi Przemysław Felicki, dyrektor w dziale rynków kapitałowych, CBRE. - Udostępnienie polskim inwestorom odpowiednich narzędzi do lokowania kapitału, jak np. fundusze typu REIT, miałoby olbrzymie znaczenie i wpłynęłoby pozytywnie na wyrównanie dysproporcji pomiędzy udziałem kapitału zagranicznego a rodzinnego w naszym kraju. A pieniędzy i chęci do inwestowania nie brakuje, na co wskazuje m.in. liczba mieszkań zakupionych na wynajem  przez osoby indywidualne, czy popularność lokat w Polsce.
REIT-y to specjalne spółki lub fundusze inwestycyjne, które działając w oparciu o bardziej przyjazne regulacje prawne, ułatwiają inwestorom indywidualnym lokowanie kapitału na rynku nieruchomości komercyjnych na wynajem. Ich wyróżnikiem jest m.in. specjalny status podatkowy. REIT-y najbardziej rozpowszechnione są w Stanach Zjednoczonych, gdzie funkcjonują od 1960 roku.  
Przychylne prawo, odpowiednia edukacja
Przykłady z innych krajów europejskich wyraźnie pokazują, w jaki sposób odpowiednim ustawodawstwem można zachęcić lokalnych inwestorów do lokowania swojego kapitału w kraju zamiast za granicą. W Europie jako pierwsza – już w 1969 r. - instytucję REIT wprowadziła Holandia. Dziś takie spółki istnieją w 16 państwach Unii Europejskiej, w tym u naszych sąsiadów - w Czechach, Niemczech oraz na Litwie.
Na przykład w Czechach REIT-y są dozwolone od 2004 r., jednak dopiero w 2013 r. rząd uchwalił ustawy, które regulowały ich funkcjonowanie. W efekcie udział rodzimego kapitału, który przed wprowadzeniem REIT-ów osiągał poziom podobny jak dziś w Polsce (ok. 1 proc.), obejmuje obecnie aż 37 proc. całej inwestowanej kwoty.
- Należy jednak pamiętać, że wspomniane kraje nie tylko wprowadziły nowe możliwości, ale także odpowiednio je nagłośniły, edukując potencjalnych inwestorów. Nowe przepisy przyniosą realną zmianę na rynku, tylko przy odpowiedniej komunikacji, na czym polega taka lokata kapitału, jak przebiega proces oraz jakie są możliwości i ryzyka – mówi Maciej Wójcikiewicz, senior director valuation advisory, CBRE.
W polskie nieruchomości inwestują Azjaci
W I półroczu 2019 roku w polskie nieruchomości komercyjne zainwestowano aż 2,76 mld euro. Najwięcej kapitału napłynęło z Azji (38 proc.), następnie z Europy Zachodniej (26 proc.) i Afryki (17 proc.). Ilość rodzimego pieniądza w tej puli wyniosła zaledwie 1 proc., co jest wynikiem utrzymującym się już od pewnego czasu.
W I półroczu 2019 roku Polska pod względem wielkości inwestycji w nieruchomości komercyjne znalazła się na pierwszym miejscu w Europie Środkowo-Wschodniej (2,76 mld euro). Na drugim miejscu znalazły się Czechy, w których zainwestowano 1,6 mld euro, a trzecie miejsce zajęły Węgry – z 0,43 mld euro inwestycji w I połowie roku.
 

 

POLECANE
Szykuje się rekonstrukcja rządu po rozpadzie Polski 2050? Rzecznik rządu zabiera głos z ostatniej chwili
Szykuje się rekonstrukcja rządu po rozpadzie Polski 2050? Rzecznik rządu zabiera głos

Rzecznik rządu Adam Szłapka ocenił w poniedziałek, że nie widzi potrzeby przeprowadzenia rekonstrukcji Rady Ministrów. Myślę, że wszystko w koalicji funkcjonuje dobrze, jest stabilna większość - mówił.

Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia wydane w związku z roztopami. Na pięciu stacjach hydrologicznych odnotowano poziom wody powyżej stanu alarmowego.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. W dniach 27 lutego – 1 marca funkcjonariusze przeprowadzili ponad 22 tys. kontroli osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta, m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy z ostatniej chwili
Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy

Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.

Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa

„Ogłoszenie w ten piątek zamiaru Komisji Europejskiej kontynuowania tymczasowego stosowania umowy o wolnym handlu między UE a Mercosurem, pomimo coraz bardziej niepokojących ostatnich wydarzeń, mogło zostać odebrane przez sektor rolniczy, zebrany dzisiaj w Brukseli w Praesidia w Copa i Cogeca, jako lekceważenie uzasadnionych obaw, które od lat podnosimy wraz z organizacjami ekologicznymi, związkami zawodowymi, i grup konsumenckich w sprawie skutków tej umowy” – stwierdziły organizacje rolnicze Copa-Cogeca.

REKLAMA

Na polskim rynku nieruchomości brakuje rodzimego kapitału

W I półroczu 2019 roku w polskie nieruchomości komercyjne zainwestowano aż 2,76 mld euro, czyli najwięcej w Europie Środkowo-Wschodniej. Aż 99 proc. kapitału pochodziło z zagranicy, rodzimi inwestorzy to jedynie 1 proc.
PixaBay
PixaBay / PixaBay
Dane takie publikuje raport CBRE „Market View. Rynek inwestycyjny IH19”. Eksperci CBRE podkreślają, że sytuację mogłoby zmienić odpowiednie ustawodawstwo, w tym rozpowszechnienie funduszy REIT (Real Estate Investment Trust). W Czechach wprowadzenie takiego rozwiązania przyniosło zmianę z ok. 1 proc. do nawet 37 proc. udziału lokalnego kapitału w inwestycjach na rynku nieruchomości komercyjnych.
- Polski rynek inwestycyjny nieustannie się rozwija, a potencjał, który mogłyby uwolnić zmiany w regulacjach prawnych jest gigantyczny – mówi Przemysław Felicki, dyrektor w dziale rynków kapitałowych, CBRE. - Udostępnienie polskim inwestorom odpowiednich narzędzi do lokowania kapitału, jak np. fundusze typu REIT, miałoby olbrzymie znaczenie i wpłynęłoby pozytywnie na wyrównanie dysproporcji pomiędzy udziałem kapitału zagranicznego a rodzinnego w naszym kraju. A pieniędzy i chęci do inwestowania nie brakuje, na co wskazuje m.in. liczba mieszkań zakupionych na wynajem  przez osoby indywidualne, czy popularność lokat w Polsce.
REIT-y to specjalne spółki lub fundusze inwestycyjne, które działając w oparciu o bardziej przyjazne regulacje prawne, ułatwiają inwestorom indywidualnym lokowanie kapitału na rynku nieruchomości komercyjnych na wynajem. Ich wyróżnikiem jest m.in. specjalny status podatkowy. REIT-y najbardziej rozpowszechnione są w Stanach Zjednoczonych, gdzie funkcjonują od 1960 roku.  
Przychylne prawo, odpowiednia edukacja
Przykłady z innych krajów europejskich wyraźnie pokazują, w jaki sposób odpowiednim ustawodawstwem można zachęcić lokalnych inwestorów do lokowania swojego kapitału w kraju zamiast za granicą. W Europie jako pierwsza – już w 1969 r. - instytucję REIT wprowadziła Holandia. Dziś takie spółki istnieją w 16 państwach Unii Europejskiej, w tym u naszych sąsiadów - w Czechach, Niemczech oraz na Litwie.
Na przykład w Czechach REIT-y są dozwolone od 2004 r., jednak dopiero w 2013 r. rząd uchwalił ustawy, które regulowały ich funkcjonowanie. W efekcie udział rodzimego kapitału, który przed wprowadzeniem REIT-ów osiągał poziom podobny jak dziś w Polsce (ok. 1 proc.), obejmuje obecnie aż 37 proc. całej inwestowanej kwoty.
- Należy jednak pamiętać, że wspomniane kraje nie tylko wprowadziły nowe możliwości, ale także odpowiednio je nagłośniły, edukując potencjalnych inwestorów. Nowe przepisy przyniosą realną zmianę na rynku, tylko przy odpowiedniej komunikacji, na czym polega taka lokata kapitału, jak przebiega proces oraz jakie są możliwości i ryzyka – mówi Maciej Wójcikiewicz, senior director valuation advisory, CBRE.
W polskie nieruchomości inwestują Azjaci
W I półroczu 2019 roku w polskie nieruchomości komercyjne zainwestowano aż 2,76 mld euro. Najwięcej kapitału napłynęło z Azji (38 proc.), następnie z Europy Zachodniej (26 proc.) i Afryki (17 proc.). Ilość rodzimego pieniądza w tej puli wyniosła zaledwie 1 proc., co jest wynikiem utrzymującym się już od pewnego czasu.
W I półroczu 2019 roku Polska pod względem wielkości inwestycji w nieruchomości komercyjne znalazła się na pierwszym miejscu w Europie Środkowo-Wschodniej (2,76 mld euro). Na drugim miejscu znalazły się Czechy, w których zainwestowano 1,6 mld euro, a trzecie miejsce zajęły Węgry – z 0,43 mld euro inwestycji w I połowie roku.
 


 

Polecane