loading
Proszę czekać...
Na polskim rynku nieruchomości brakuje rodzimego kapitału
Opublikowano dnia 19.09.2019 08:38
W I półroczu 2019 roku w polskie nieruchomości komercyjne zainwestowano aż 2,76 mld euro, czyli najwięcej w Europie Środkowo-Wschodniej. Aż 99 proc. kapitału pochodziło z zagranicy, rodzimi inwestorzy to jedynie 1 proc.

PixaBay - PixaBay
Dane takie publikuje raport CBRE „Market View. Rynek inwestycyjny IH19”. Eksperci CBRE podkreślają, że sytuację mogłoby zmienić odpowiednie ustawodawstwo, w tym rozpowszechnienie funduszy REIT (Real Estate Investment Trust). W Czechach wprowadzenie takiego rozwiązania przyniosło zmianę z ok. 1 proc. do nawet 37 proc. udziału lokalnego kapitału w inwestycjach na rynku nieruchomości komercyjnych.
- Polski rynek inwestycyjny nieustannie się rozwija, a potencjał, który mogłyby uwolnić zmiany w regulacjach prawnych jest gigantyczny – mówi Przemysław Felicki, dyrektor w dziale rynków kapitałowych, CBRE. - Udostępnienie polskim inwestorom odpowiednich narzędzi do lokowania kapitału, jak np. fundusze typu REIT, miałoby olbrzymie znaczenie i wpłynęłoby pozytywnie na wyrównanie dysproporcji pomiędzy udziałem kapitału zagranicznego a rodzinnego w naszym kraju. A pieniędzy i chęci do inwestowania nie brakuje, na co wskazuje m.in. liczba mieszkań zakupionych na wynajem  przez osoby indywidualne, czy popularność lokat w Polsce.
REIT-y to specjalne spółki lub fundusze inwestycyjne, które działając w oparciu o bardziej przyjazne regulacje prawne, ułatwiają inwestorom indywidualnym lokowanie kapitału na rynku nieruchomości komercyjnych na wynajem. Ich wyróżnikiem jest m.in. specjalny status podatkowy. REIT-y najbardziej rozpowszechnione są w Stanach Zjednoczonych, gdzie funkcjonują od 1960 roku.  
Przychylne prawo, odpowiednia edukacja
Przykłady z innych krajów europejskich wyraźnie pokazują, w jaki sposób odpowiednim ustawodawstwem można zachęcić lokalnych inwestorów do lokowania swojego kapitału w kraju zamiast za granicą. W Europie jako pierwsza – już w 1969 r. - instytucję REIT wprowadziła Holandia. Dziś takie spółki istnieją w 16 państwach Unii Europejskiej, w tym u naszych sąsiadów - w Czechach, Niemczech oraz na Litwie.
Na przykład w Czechach REIT-y są dozwolone od 2004 r., jednak dopiero w 2013 r. rząd uchwalił ustawy, które regulowały ich funkcjonowanie. W efekcie udział rodzimego kapitału, który przed wprowadzeniem REIT-ów osiągał poziom podobny jak dziś w Polsce (ok. 1 proc.), obejmuje obecnie aż 37 proc. całej inwestowanej kwoty.
- Należy jednak pamiętać, że wspomniane kraje nie tylko wprowadziły nowe możliwości, ale także odpowiednio je nagłośniły, edukując potencjalnych inwestorów. Nowe przepisy przyniosą realną zmianę na rynku, tylko przy odpowiedniej komunikacji, na czym polega taka lokata kapitału, jak przebiega proces oraz jakie są możliwości i ryzyka – mówi Maciej Wójcikiewicz, senior director valuation advisory, CBRE.
W polskie nieruchomości inwestują Azjaci
W I półroczu 2019 roku w polskie nieruchomości komercyjne zainwestowano aż 2,76 mld euro. Najwięcej kapitału napłynęło z Azji (38 proc.), następnie z Europy Zachodniej (26 proc.) i Afryki (17 proc.). Ilość rodzimego pieniądza w tej puli wyniosła zaledwie 1 proc., co jest wynikiem utrzymującym się już od pewnego czasu.
W I półroczu 2019 roku Polska pod względem wielkości inwestycji w nieruchomości komercyjne znalazła się na pierwszym miejscu w Europie Środkowo-Wschodniej (2,76 mld euro). Na drugim miejscu znalazły się Czechy, w których zainwestowano 1,6 mld euro, a trzecie miejsce zajęły Węgry – z 0,43 mld euro inwestycji w I połowie roku.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Przegrani zwycięzcy
Ewidentny zwycięzca wyborów mimo osiągnięcia najlepszego wyniku po 1989 roku z pewnością nie jest w pełni zadowolony z ich wyniku.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa Komisja Europejska: ofensywa kobiet i lewicy
W poprzednim artykule omawiającym nowy skład Komisji Europejskiej zaprezentowałem sylwetki części komisarzy z naszego regionu Europy ( „Nowa Unia” w nowej Komisji Europejskiej -„Gazeta Polska Codziennie” z dnia 23.09.2019). Cóż, śpieszmy się kochać kandydatów na komisarzy – tak szybko odchodzą… W tzw. międzyczasie, a dokładnie w dniu, w którym piszę te słowa Komisja Prawna (JURI) Parlamentu Europejskiego odrzuciła kandydatury Rumunki Rovany Plumb i Węgra Laszlo Trocsanyi’ego, co prawie na pewno wyklucza ich w wyścigu do KE. Akceptację tej komisji uzyskał kandydat z Polski – Janusz Wojciechowski.
avatar
Jerzy
Bukowski

Fotografowali zamiast pomagać
Nie każdy potrafi udzielić fachowej pomocy potrzebującemu jej człowiekowi, ale naturalnym zachowaniem winno być wtedy natychmiastowe wezwanie odpowiednich służb ratowniczych

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.