TOPR wznowił poszukiwania zaginionych po burzy w Tatrach

 nRatownicy wznowili akcję poszukiwawczą – oznajmił na dzisiejszej konferencji naczelnik TOPR Jan Krzysztof. Podczas czwartkowej burzy w Tatrach zginęły cztery osoby, a ponad 150 zostało rannych.
/ pixabay.com
Do trzech spadła liczba osób zaginionych po gwałtownej burzy, która przeszła w czwartek nad Tatrami. Po godzinie 10:00 w stronę Giewontu w celu dalszych poszukiwań wyleciał śmigłowiec TOPR.  
 

Cały czas trwa identyfikacja, czy są jakieś osoby zaginione. Wiemy, że rodzinom brakuje kontaktu z niektórymi osobami, ale czy one poszły w góry czy nie - nie mamy informacji 

 
- mówił dla stacji RMF FM naczelnik TOPR Jan Krzysztof. 
 

Jeśli wczoraj dwie godziny przed tym wydarzeniem było słychać grzmoty, to było wystarczająco dużo czasu, żeby zejść do schroniska i zejść ze szlaku


- dodał z kolei Kajetan Gawarecki, przewodnik tatrzański i ratownik.
 
Przypomnijmy, że w czwartek około godz. 13:30 rozpoczęła się gwałtowna burza. Piorun uderzył m.in. w krzyż na Giewoncie, który poraził osoby trzymające się łańcuchów. Po polskiej stronie Tatr zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Po słowackiej stronie zginął mężczyzna. Ponad 150 poszkodowanych przewieziono do szpitali powiatowych w Zakopanem, Nowym Targu, Limanowej, Myślenicach, Suchej Beskidzkiej oraz do dwóch szpitali w Krakowie.
 
Źródło: polskieradio24.pl / rmf24.pl
kpa

 

POLECANE
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

REKLAMA

TOPR wznowił poszukiwania zaginionych po burzy w Tatrach

 nRatownicy wznowili akcję poszukiwawczą – oznajmił na dzisiejszej konferencji naczelnik TOPR Jan Krzysztof. Podczas czwartkowej burzy w Tatrach zginęły cztery osoby, a ponad 150 zostało rannych.
/ pixabay.com
Do trzech spadła liczba osób zaginionych po gwałtownej burzy, która przeszła w czwartek nad Tatrami. Po godzinie 10:00 w stronę Giewontu w celu dalszych poszukiwań wyleciał śmigłowiec TOPR.  
 

Cały czas trwa identyfikacja, czy są jakieś osoby zaginione. Wiemy, że rodzinom brakuje kontaktu z niektórymi osobami, ale czy one poszły w góry czy nie - nie mamy informacji 

 
- mówił dla stacji RMF FM naczelnik TOPR Jan Krzysztof. 
 

Jeśli wczoraj dwie godziny przed tym wydarzeniem było słychać grzmoty, to było wystarczająco dużo czasu, żeby zejść do schroniska i zejść ze szlaku


- dodał z kolei Kajetan Gawarecki, przewodnik tatrzański i ratownik.
 
Przypomnijmy, że w czwartek około godz. 13:30 rozpoczęła się gwałtowna burza. Piorun uderzył m.in. w krzyż na Giewoncie, który poraził osoby trzymające się łańcuchów. Po polskiej stronie Tatr zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Po słowackiej stronie zginął mężczyzna. Ponad 150 poszkodowanych przewieziono do szpitali powiatowych w Zakopanem, Nowym Targu, Limanowej, Myślenicach, Suchej Beskidzkiej oraz do dwóch szpitali w Krakowie.
 
Źródło: polskieradio24.pl / rmf24.pl
kpa


 

Polecane