Prof. Zybertowicz: Wybryki posłów mogą być fragmentem większej układanki, majacej konkretny cel

- Ci posłowie bawią się w jakąś przygodę, udają, że teraz jest powtórka stanu wojennego. Wydaje im się, że są tak samo dzielni jak górnicy w kopalni „Wujek” w 1981 r. Tymczasem ich wybryki, często w stylu gimbazy, mogą być fragmentem większej układanki, mającej na przykład służyć opóźnieniu przyjazdu amerykańskich wojsk. - mówi w wywiadzie udzielonym "Polska The Times" prof. Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta.
/ Youtube.com

Możemy się zastanawiać, czy marszałek Kuchciński wykluczając posła Szczerbę nie popełnił błędu. Ale na pewno reakcja na tę sytuację nie była proporcjonalna i odpowiedzialna. Nawet jeśli uznamy, że marszałek zareagował pochopnie, to nie ma podstaw do tego, by twierdzić, że wykluczenie jednego posła jest zamachem na demokrację - a tak teraz mówi opozycja okupująca salę plenarną. Połączenie tego z faktem, że doszło do tego tuż przed świętami Bożego Narodzenia, wskazuje na co najmniej złą wolę.

- mowi o ostanich wydarzenaich w Sejmie doradca prezydenta i sugeruje, że cała akcja mogła być zaplanowana, o czym nawet sami posłowie biorący w nej udział, nie maja pojęcia:
 

Prawdopodobnie spora część posłów bawiąca się w okupację sali plenarnej, kręcących tam filmiki, robiąca sobie w nocy selfies, jest nieświadoma, w jak groźną grę zostali wciągnięci. Czy oni mają świadomość, jak przełomowe, korzystne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski ma rozlokowanie na terenie naszego kraju amerykańskiej brygady pancernej?

 

Gdy widzę zdjęcie gen. Marka Dukaczewskiego wśród uczestników demonstracji KOD-u, to zastanawiam się, po co on tam przyszedł. Pojawił się, bo uznał, że jest szansa na odwrócenie zmian zachodzących w Polsce? (...) Nie wiem, czy on się angażuje czynnie w takie działania, ale na pewno można go potraktować jako symbol odchodzącej epoki.

- mówi prof. Zybertowicz i dodaje, że w Polsce doszło do głębokiej wymiany elit, co starym elitom i ich przyjaciołom na Zachodzie niezbyt się podoba.

Generał Dukaczewski jest symbolem i pierwszego, i drugiego beneficjenta.

Profesor sugeruje, że w całym zamieszaniu birą udział funkcjonariusze dawnych służb:
Teraz spekuluję, ale ponieważ w spółkach telekomunikacyjnych pracuje sporo dawnych funkcjonariuszy służb, to można wyobrazić sobie, że to właśnie oni, chcąc dać pstryczka PiS-owi - spontanicznie dołączyli do akcji opozycji odcinając część kraju od sygnału TVP.
Zdaniem profesora PiS pokazał już, że potrafi się wycofywać:

Cofnął się choćby z nowych regulacji dotyczących dziennikarzy w Sejmie. (...)

Ale mimo to opozycja dalej kontynuuje swój protest w Sejmie. To pokazuje, że jej wcale nie chodzi o wolne media.
 (...) Gdy przypomnimy sobie nie raz wypowiadane słowa szefa PO o byciu opozycją totalną, to niepokój będzie uzasadniony. Przecież opozycja totalna to taka, która ani nie liczy się z zasadami prawa, z interesem państwa, ani z normami kulturalnego zachowania.
 
- dodaje.

Kończąc mówi, że "jeśli poleje się krew, będzie to krew na rękach Grzegorza Schetyny i Mateusza Kijowskiego".

Źródło: "Polska The Times"

 

 

POLECANE
Oficjalnie: Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie od Donalda Trumpa do udziału w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Oficjalnie: Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie od Donalda Trumpa do udziału w Radzie Pokoju

W poniedziałek po południu szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz poinformował, że prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie od prezydenta USA Donalda Trumpa do udziału w Radzie Pokoju w Gazie.

Dramat na pasach w Warszawie. Dachowanie auta i paraliż komunikacyjny miasta z ostatniej chwili
Dramat na pasach w Warszawie. Dachowanie auta i paraliż komunikacyjny miasta

Groźny wypadek sparaliżował ruch na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Zderzyły się dwa samochody, a jeden z nich wpadł wprost na przejście dla pieszych. Rannych zostało pięć osób, w tym czteroletnie dziecko, które jest w najcięższym stanie. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, a komunikacja miejska została skierowana na objazdy.

„To był horror”. Wstrząsające relacje pasażerów katastrofy kolejowej w Hiszpanii z ostatniej chwili
„To był horror”. Wstrząsające relacje pasażerów katastrofy kolejowej w Hiszpanii

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Najnowszy sondaż: KO na czele, ale rząd Tuska bez większości. Prawica może przejąć Sejm z ostatniej chwili
Najnowszy sondaż: KO na czele, ale rząd Tuska bez większości. Prawica może przejąć Sejm

Choć Koalicja Obywatelska wciąż uzyskuje najwyższy wynik w zestawieniu, arytmetyka sejmowa pozostaje bezlitosna – z najnowszego badania wynika, że zwycięstwo KO w wyborach nie będzie oznaczało utrzymania władzy przez rząd Donalda Tuska.

UE szykuje odwet na USA. Stawką są miliardy i relacje transatlantyckie z ostatniej chwili
UE szykuje odwet na USA. Stawką są miliardy i relacje transatlantyckie

Unia Europejska rozważa nałożenie ceł odwetowych na towary z USA o łącznej wartości aż 93 mld euro. To odpowiedź na zapowiedź Donalda Trumpa, że wprowadzi wysokie taryfy wobec części krajów europejskich w związku ze sporem o Grenlandię. Bruksela deklaruje gotowość do rozmów, ale jednocześnie przygotowuje się na najostrzejszy scenariusz.

To koniec pewnej epoki. Kierowcy odczują zmianę przy kasie Wiadomości
To koniec pewnej epoki. Kierowcy odczują zmianę przy kasie

Papierowa faktura VAT na stacjach paliw przechodzi do historii. Od lutego 2026 roku kierowcy tankujący służbowe auta na stacjach Orlen – a w ślad za nim także Shell, BP, Circle K czy Moya – nie dostaną już faktury przy kasie. Wszystko przez obowiązkowe wdrożenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Ukraiński MSZ dziękuje Polakom za akcję „Ciepło z Polski dla Kijowa” z ostatniej chwili
Ukraiński MSZ dziękuje Polakom za akcję „Ciepło z Polski dla Kijowa”

Zbiórka „Ciepło z Polski dla Kijowa” na generatory dla Ukrainy w czasie mrozów i rosyjskiego terroru rakietowego daje Ukraińcom poczucie wsparcia i jest wyrazem prawdziwej solidarności i człowieczeństwa – przekazał w poniedziałek w swoich podziękowaniach minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.

Media: Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju z ostatniej chwili
Media: Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał od Donalda Trumpa zaproszenie do wejścia do Rady Pokoju, która ma nadzorować sytuację na Bliskim Wschodzie – informuje w poniedziałek Onet.

Strzelanina w ratuszu. Nie żyją dwie osoby z ostatniej chwili
Strzelanina w ratuszu. Nie żyją dwie osoby

Dwie osoby zginęły, a sześć zostało rannych w wyniku strzelaniny, do której doszło w poniedziałek rano w ratuszu w miejscowości Chrzibska w północnej części Czech.

Niemcy odpowiadają na groźby Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Niemcy odpowiadają na groźby Donalda Trumpa

– Niemcy są zdecydowane odpowiedzieć na nowe amerykańskie cła skutecznymi środkami odwetowymi – powiedział w poniedziałek rzecznik niemieckiego rządu. Ostrzegł, że groźby prezydenta USA Donalda Trumpa są nie do zaakceptowania i grożą eskalacją konfliktu handlowego.

REKLAMA

Prof. Zybertowicz: Wybryki posłów mogą być fragmentem większej układanki, majacej konkretny cel

- Ci posłowie bawią się w jakąś przygodę, udają, że teraz jest powtórka stanu wojennego. Wydaje im się, że są tak samo dzielni jak górnicy w kopalni „Wujek” w 1981 r. Tymczasem ich wybryki, często w stylu gimbazy, mogą być fragmentem większej układanki, mającej na przykład służyć opóźnieniu przyjazdu amerykańskich wojsk. - mówi w wywiadzie udzielonym "Polska The Times" prof. Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta.
/ Youtube.com

Możemy się zastanawiać, czy marszałek Kuchciński wykluczając posła Szczerbę nie popełnił błędu. Ale na pewno reakcja na tę sytuację nie była proporcjonalna i odpowiedzialna. Nawet jeśli uznamy, że marszałek zareagował pochopnie, to nie ma podstaw do tego, by twierdzić, że wykluczenie jednego posła jest zamachem na demokrację - a tak teraz mówi opozycja okupująca salę plenarną. Połączenie tego z faktem, że doszło do tego tuż przed świętami Bożego Narodzenia, wskazuje na co najmniej złą wolę.

- mowi o ostanich wydarzenaich w Sejmie doradca prezydenta i sugeruje, że cała akcja mogła być zaplanowana, o czym nawet sami posłowie biorący w nej udział, nie maja pojęcia:
 

Prawdopodobnie spora część posłów bawiąca się w okupację sali plenarnej, kręcących tam filmiki, robiąca sobie w nocy selfies, jest nieświadoma, w jak groźną grę zostali wciągnięci. Czy oni mają świadomość, jak przełomowe, korzystne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski ma rozlokowanie na terenie naszego kraju amerykańskiej brygady pancernej?

 

Gdy widzę zdjęcie gen. Marka Dukaczewskiego wśród uczestników demonstracji KOD-u, to zastanawiam się, po co on tam przyszedł. Pojawił się, bo uznał, że jest szansa na odwrócenie zmian zachodzących w Polsce? (...) Nie wiem, czy on się angażuje czynnie w takie działania, ale na pewno można go potraktować jako symbol odchodzącej epoki.

- mówi prof. Zybertowicz i dodaje, że w Polsce doszło do głębokiej wymiany elit, co starym elitom i ich przyjaciołom na Zachodzie niezbyt się podoba.

Generał Dukaczewski jest symbolem i pierwszego, i drugiego beneficjenta.

Profesor sugeruje, że w całym zamieszaniu birą udział funkcjonariusze dawnych służb:
Teraz spekuluję, ale ponieważ w spółkach telekomunikacyjnych pracuje sporo dawnych funkcjonariuszy służb, to można wyobrazić sobie, że to właśnie oni, chcąc dać pstryczka PiS-owi - spontanicznie dołączyli do akcji opozycji odcinając część kraju od sygnału TVP.
Zdaniem profesora PiS pokazał już, że potrafi się wycofywać:

Cofnął się choćby z nowych regulacji dotyczących dziennikarzy w Sejmie. (...)

Ale mimo to opozycja dalej kontynuuje swój protest w Sejmie. To pokazuje, że jej wcale nie chodzi o wolne media.
 (...) Gdy przypomnimy sobie nie raz wypowiadane słowa szefa PO o byciu opozycją totalną, to niepokój będzie uzasadniony. Przecież opozycja totalna to taka, która ani nie liczy się z zasadami prawa, z interesem państwa, ani z normami kulturalnego zachowania.
 
- dodaje.

Kończąc mówi, że "jeśli poleje się krew, będzie to krew na rękach Grzegorza Schetyny i Mateusza Kijowskiego".

Źródło: "Polska The Times"

 


 

Polecane