Górnicy będą protestować przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie

24 czerwca przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się demonstracja górników z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Akcja protestacyjna i spór zbiorowy w JSW zostały rozpoczęte po odwołaniu Daniela Ozona ze stanowiska prezesa spółki.
/ T. Gutry Tygodnik Solidarność

- Domagamy się w pierwszej kolejności dymisji członków Rady Nadzorczej JSW z mianowania Ministra Energii. To jedyna szansa na to, aby w konkursie na nowego prezesa spółki decydowały kompetencje, a nie polityczne „plecy”. Pamiętamy, jak w 2015 roku nasza firma znalazła się na skraju upadłości. To, co obecnie wyprawia Ministerstwo Energii i Rada Nadzorcza, pcha nas dokładnie w tym samym kierunku

– mówi Roman Brudziński, wiceprzewodniczący Solidarności w JSW.
 
W demonstracji przed siedzibą partii rządzącej przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie ma wziąć udział ok. 1000 osób. Tego samego dnia w warszawskim biurze JSW mają rozpocząć się rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami na stanowisko prezesa spółki. Jedną z osób, które ubiegają się o to stanowisko, jest zwolniony 11 czerwca prezes Daniel Ozon. 
 
Rada Nadzorcza odwołała prezesa Ozona, mimo zdecydowanego sprzeciwu załogi spółki. W czasie, gdy w warszawskim biurze JSW trwało posiedzenie Rady, przed siedzibą Ministerstwa Energii demonstrowało kilkuset górników. Przedstawiciele związków zawodowych już wcześniej wskazywali, że polecenie odwołania prezesa Ozona pochodzi bezpośrednio od szefa tego resortu Krzysztofa Tchórzewskiego, który całkowicie podporządkował sobie Radę Nadzorczą spółki. 12 czerwca, dzień po odwołaniu prezesa Ozona, reprezentatywne związki zawodowe działające w JSW poinformowały o wszczęciu procedury sporu zbiorowego oraz rozpoczęciu akcji protestacyjnej. Kopalnie i zakłady spółki zostały oflagowane.
 
Oficjalnie powodem zmian personalnych w zarządzie JSW była utrata zaufania Rady Nadzorczej do dotychczasowego prezesa. Jednak w ocenie przedstawicieli związków zawodowych jedną z głównych przyczyn dymisji był brak zgody prezesa Ozona na kierowanie pieniędzy spółki na inwestycje niezwiązane z jej działalnością, na co kilkakrotnie miał naciskać minister energii. 13 czerwca reprezentatywne związki zawodowe z JSW zwróciły się do premiera Mateusza Morawieckiego, aby objął pieczę nad funduszem inwestycyjnym JSW, na którym spółka odłożyła 1,8 mld zł. To środki gromadzone na wpadek dekoniunktury na rynku węgla koksowego. Jak podkreślili związkowcy w piśmie do szefa rządu, obecnie wpływ na zarządzanie funduszem ma minister Tchórzewski, do którego pracownicy JSW stracili zaufanie.
 
Pod kierownictwem Daniela Ozona Jastrzębska Spółka Węglowa spółka m.in. spłaciła stare długi wobec banków i pozyskała nowe finansowanie o łącznej wartości ponad 1 mld zł.  W ubiegłym roku JSW wypracowała 1,72 mld zysku netto. Wysoki poziom dialogu społecznego w JSW zaowocował w ubiegłym roku przyznaniem spółce certyfikatu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”. Odwołanie prezesa Ozona zostało źle przyjęte nie tylko przez załogę, ale również przez akcjonariuszy Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Po ogłoszeniu decyzji Rady Nadzorczej potaniały o ponad 6 proc. i osiągnęły poziom najniższy od trzech lat.



mk/solidarnosckatowice.pl

 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

Górnicy będą protestować przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie

24 czerwca przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się demonstracja górników z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Akcja protestacyjna i spór zbiorowy w JSW zostały rozpoczęte po odwołaniu Daniela Ozona ze stanowiska prezesa spółki.
/ T. Gutry Tygodnik Solidarność

- Domagamy się w pierwszej kolejności dymisji członków Rady Nadzorczej JSW z mianowania Ministra Energii. To jedyna szansa na to, aby w konkursie na nowego prezesa spółki decydowały kompetencje, a nie polityczne „plecy”. Pamiętamy, jak w 2015 roku nasza firma znalazła się na skraju upadłości. To, co obecnie wyprawia Ministerstwo Energii i Rada Nadzorcza, pcha nas dokładnie w tym samym kierunku

– mówi Roman Brudziński, wiceprzewodniczący Solidarności w JSW.
 
W demonstracji przed siedzibą partii rządzącej przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie ma wziąć udział ok. 1000 osób. Tego samego dnia w warszawskim biurze JSW mają rozpocząć się rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami na stanowisko prezesa spółki. Jedną z osób, które ubiegają się o to stanowisko, jest zwolniony 11 czerwca prezes Daniel Ozon. 
 
Rada Nadzorcza odwołała prezesa Ozona, mimo zdecydowanego sprzeciwu załogi spółki. W czasie, gdy w warszawskim biurze JSW trwało posiedzenie Rady, przed siedzibą Ministerstwa Energii demonstrowało kilkuset górników. Przedstawiciele związków zawodowych już wcześniej wskazywali, że polecenie odwołania prezesa Ozona pochodzi bezpośrednio od szefa tego resortu Krzysztofa Tchórzewskiego, który całkowicie podporządkował sobie Radę Nadzorczą spółki. 12 czerwca, dzień po odwołaniu prezesa Ozona, reprezentatywne związki zawodowe działające w JSW poinformowały o wszczęciu procedury sporu zbiorowego oraz rozpoczęciu akcji protestacyjnej. Kopalnie i zakłady spółki zostały oflagowane.
 
Oficjalnie powodem zmian personalnych w zarządzie JSW była utrata zaufania Rady Nadzorczej do dotychczasowego prezesa. Jednak w ocenie przedstawicieli związków zawodowych jedną z głównych przyczyn dymisji był brak zgody prezesa Ozona na kierowanie pieniędzy spółki na inwestycje niezwiązane z jej działalnością, na co kilkakrotnie miał naciskać minister energii. 13 czerwca reprezentatywne związki zawodowe z JSW zwróciły się do premiera Mateusza Morawieckiego, aby objął pieczę nad funduszem inwestycyjnym JSW, na którym spółka odłożyła 1,8 mld zł. To środki gromadzone na wpadek dekoniunktury na rynku węgla koksowego. Jak podkreślili związkowcy w piśmie do szefa rządu, obecnie wpływ na zarządzanie funduszem ma minister Tchórzewski, do którego pracownicy JSW stracili zaufanie.
 
Pod kierownictwem Daniela Ozona Jastrzębska Spółka Węglowa spółka m.in. spłaciła stare długi wobec banków i pozyskała nowe finansowanie o łącznej wartości ponad 1 mld zł.  W ubiegłym roku JSW wypracowała 1,72 mld zysku netto. Wysoki poziom dialogu społecznego w JSW zaowocował w ubiegłym roku przyznaniem spółce certyfikatu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”. Odwołanie prezesa Ozona zostało źle przyjęte nie tylko przez załogę, ale również przez akcjonariuszy Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Po ogłoszeniu decyzji Rady Nadzorczej potaniały o ponad 6 proc. i osiągnęły poziom najniższy od trzech lat.



mk/solidarnosckatowice.pl


 

Polecane