Zbigniew Kuźmiuk: Prezydent podpisał ustawę o przywracaniu połączeń autobusowych. Teraz czas na samorządy

W ostatni piątek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o funduszu rozwoju przewozów autobusowych, co oznacza, że samorządy w porozumieniu z mieszkańcami powinni rozpocząć przygotowywanie propozycji w tym zakresie.
/ screen YT
Na mocy ustawy powstanie Fundusz Rozwoju przewozów autobusowych, na który jeszcze w tym roku z budżetu państwa rząd przekaże 300 mln zł, środki te zostaną udostępnione tym samorządom, które zdecydują się uruchomić nowe połączenia autobusowe (w nowym roku na ten cel w budżecie państwa zostanie zarezerwowana kwota przynajmniej 800 mln zł).

Teraz firmy przewozowe obsługują tylko te połączenia, które są rentowne, wszystkie inne zostały w ostatnich latach zlikwidowane, według wstępnych szacunków rząd chce przekazać samorządom około 1 zł do tzw. wozokilometra aby odbudowano te, które rynkowo się nie opłacają.

Przypomnijmy, że brak połączeń lokalnych to bardzo poważny problem gospodarczy i społeczny, bowiem jak wynika z badań prowadzonych między innymi przez Klub Jagielloński, aż 14 mln osób w Polsce jest wykluczonych transportowo, a do 20% wsi w naszym kraju nie dociera żaden transport publiczny.

Właśnie dlatego, że obecnie lokalny transport realizowany przez gminy i powiaty, a także przez przedsiębiorstwa PKS, występuje tylko w stanie szczątkowym, ale rząd Prawa i Sprawiedliwości zdecydował się g odbudować.

Jak już wspomniałem, rząd chce przeznaczyć na ten cel rocznie przynajmniej 0,8 mld zł, a ponieważ w ustawie zaproponowano utworzenie Funduszu, chodzi o to, aby ustanowić stały system wsparcia tego rodzaju przewozów.

Przypomnijmy także, że w ustawie o samorządzie gminnym z marca 1990 roku lokalny transport zbiorowy uznany został, jako jedno z najważniejszych zadań, umieszczone w hierarchii obowiązków nawet wyżej niż na przykład: ochrona zdrowia, pomoc społeczna czy budownictwo mieszkaniowe.

W ten sposób wprawdzie usankcjonowano zastaną rzeczywistość, ponieważ już wtedy na trenie dużych miast funkcjonowały przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej, ale jednocześnie rozszerzono taką możliwość na wszystkie samorządy gminne.

Jednak blisko 30 lat później okazało się, że pomimo takich zapisów ustawowych ponad 2/3 gmin w Polsce w ogóle nie zajmuje się transportem zbiorowym i chociaż część samorządów gminnych przeznacza na ten cel ponad 8 mld zł rocznie, to ponad 90% tej kwoty stanowią wydatki miast na prawach powiatu.

Po powołaniu powiatów i przyznaniu także tym jednostkom samorządu terytorialnego odpowiedzialności za transport lokalny, także niektóre z nich zdecydowały się realizować takie zadania, ale są to niezwykle rzadkie przypadki.

Miejmy nadzieję, że w tej sytuacji propozycja rządu, aby wesprzeć otworzenie lokalnego transportu zbiorowego, trafi na podatny grunt w gminach i powiatach i samorządach województw, bo przecież samorządowcom powinno zależeć, aby ich mieszkańcy nie byli wykluczeniu transportowo.

Zapewne same rządowe dopłaty do wozokilometra nie wystarczą, aby w pełni odbudować lokalny transport zbiorowy, ale znaczący pierwszy krok w tym zakresie, zostanie w tym zakresie wykonany i to już w tym roku, co więcej być może także same samorządy zdecydują się uruchomić środki finansowe na ten cel.

Rząd Zjednoczonej Prawicy ciągle dobrze odczytuje nastroje społeczne, wie, że większość Polaków zdecydowanie odrzuca „zwijanie państwa” i demontaż usług w sferze publicznej, co w sposób szczególny nasiliło się podczas 8-letnich rządów Platformy i PSL-u, stąd propozycja odbudowy połączeń autobusowych.

Teraz samorządy powinny dobrze odczytać tą rządową propozycję i po konsultacjach z mieszkańcami, zaproponować odpowiednie siatki połączeń, tak aby już od 1 września mogły one być uruchomione.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Prezydent podpisał ustawę o przywracaniu połączeń autobusowych. Teraz czas na samorządy

W ostatni piątek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o funduszu rozwoju przewozów autobusowych, co oznacza, że samorządy w porozumieniu z mieszkańcami powinni rozpocząć przygotowywanie propozycji w tym zakresie.
/ screen YT
Na mocy ustawy powstanie Fundusz Rozwoju przewozów autobusowych, na który jeszcze w tym roku z budżetu państwa rząd przekaże 300 mln zł, środki te zostaną udostępnione tym samorządom, które zdecydują się uruchomić nowe połączenia autobusowe (w nowym roku na ten cel w budżecie państwa zostanie zarezerwowana kwota przynajmniej 800 mln zł).

Teraz firmy przewozowe obsługują tylko te połączenia, które są rentowne, wszystkie inne zostały w ostatnich latach zlikwidowane, według wstępnych szacunków rząd chce przekazać samorządom około 1 zł do tzw. wozokilometra aby odbudowano te, które rynkowo się nie opłacają.

Przypomnijmy, że brak połączeń lokalnych to bardzo poważny problem gospodarczy i społeczny, bowiem jak wynika z badań prowadzonych między innymi przez Klub Jagielloński, aż 14 mln osób w Polsce jest wykluczonych transportowo, a do 20% wsi w naszym kraju nie dociera żaden transport publiczny.

Właśnie dlatego, że obecnie lokalny transport realizowany przez gminy i powiaty, a także przez przedsiębiorstwa PKS, występuje tylko w stanie szczątkowym, ale rząd Prawa i Sprawiedliwości zdecydował się g odbudować.

Jak już wspomniałem, rząd chce przeznaczyć na ten cel rocznie przynajmniej 0,8 mld zł, a ponieważ w ustawie zaproponowano utworzenie Funduszu, chodzi o to, aby ustanowić stały system wsparcia tego rodzaju przewozów.

Przypomnijmy także, że w ustawie o samorządzie gminnym z marca 1990 roku lokalny transport zbiorowy uznany został, jako jedno z najważniejszych zadań, umieszczone w hierarchii obowiązków nawet wyżej niż na przykład: ochrona zdrowia, pomoc społeczna czy budownictwo mieszkaniowe.

W ten sposób wprawdzie usankcjonowano zastaną rzeczywistość, ponieważ już wtedy na trenie dużych miast funkcjonowały przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej, ale jednocześnie rozszerzono taką możliwość na wszystkie samorządy gminne.

Jednak blisko 30 lat później okazało się, że pomimo takich zapisów ustawowych ponad 2/3 gmin w Polsce w ogóle nie zajmuje się transportem zbiorowym i chociaż część samorządów gminnych przeznacza na ten cel ponad 8 mld zł rocznie, to ponad 90% tej kwoty stanowią wydatki miast na prawach powiatu.

Po powołaniu powiatów i przyznaniu także tym jednostkom samorządu terytorialnego odpowiedzialności za transport lokalny, także niektóre z nich zdecydowały się realizować takie zadania, ale są to niezwykle rzadkie przypadki.

Miejmy nadzieję, że w tej sytuacji propozycja rządu, aby wesprzeć otworzenie lokalnego transportu zbiorowego, trafi na podatny grunt w gminach i powiatach i samorządach województw, bo przecież samorządowcom powinno zależeć, aby ich mieszkańcy nie byli wykluczeniu transportowo.

Zapewne same rządowe dopłaty do wozokilometra nie wystarczą, aby w pełni odbudować lokalny transport zbiorowy, ale znaczący pierwszy krok w tym zakresie, zostanie w tym zakresie wykonany i to już w tym roku, co więcej być może także same samorządy zdecydują się uruchomić środki finansowe na ten cel.

Rząd Zjednoczonej Prawicy ciągle dobrze odczytuje nastroje społeczne, wie, że większość Polaków zdecydowanie odrzuca „zwijanie państwa” i demontaż usług w sferze publicznej, co w sposób szczególny nasiliło się podczas 8-letnich rządów Platformy i PSL-u, stąd propozycja odbudowy połączeń autobusowych.

Teraz samorządy powinny dobrze odczytać tą rządową propozycję i po konsultacjach z mieszkańcami, zaproponować odpowiednie siatki połączeń, tak aby już od 1 września mogły one być uruchomione.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane