Szukaj
Konto

Denis Lisov: Jesteśmy w Polsce pełnoprawnie i nikt nie może nas rozdzielić. Nie oczekiwałem takiej pomocy

07.04.2019 14:46
Denis Lisov: Jesteśmy w Polsce pełnoprawnie i nikt nie może nas rozdzielić. Nie oczekiwałem takiej pomocy
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
Wiele pisaliśmy już o rosyjskim ojcu trzech córek Denisie Lisovie, który uciekł do Polski ze Szwecji "porywając" swoje - odebrane przez urzędników - dzieci, które umieszczono w rodzinie muzułmańskiej.

Polska znowu pokazał, że stoi po stronie rodzin i nie godzi się na ten model nadopiekuńczości państwa (…) ponieważ ta nadopiekuńczość prowadzi do pokrzywdzenia członków rodziny

- powiedział po wygranej sprawie Denisa Lisova w Polsce jego adwokat mec. Bartosz Lewandowski.

Adwokat Lisova podkreślił, że w Szwecji został złamany względem Rosjanina art. 8 Konwencji Praw Człowieka dot. ochrony życia rodzinnego i możliwości wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz szereg przepisów Konwencji o Prawach Dziecka.

Czuję się bardzo dobrze, cieszę się z decyzji sądu, że nas nie rozdzielono, że jestem z dziećmi

- mówił Denis Lisov po sprawie.

To nie jest ludzkie - powiedział o zachowaniu szwedzkiego urzędu - oni nie mają prawa do zabierania mi dzieci

- ocenił.

Zapytany o dalsze plany na życie w Polsce odpowiedział:

Widzę to normalnie, jak każda rodzina, chciałbym dzieci dać to szkoły, do przedszkola, pracować i prowadzić życie rodzinne

- uznał.

Cieszę się, że mogę być z ojcem, było mi bardzo ciężko...

- mówił nastoletnia Sofia, córka Denisa Lisova.

W tej chwili jesteśmy w Polsce pełnoprawnie i nikt nie może nas rozdzielić, jest już podstawa prawna, jest wyrok sądu, więc możemy spokojnie żyć w Polsce

- dodał jej ojciec.

Na chwilę obecną jesteśmy w Polsce, chcemy zostać w Polsce, na najbliższą przyszłość wiemy, co mamy do zrobienia, natomiast na później nie podjęliśmy jeszcze decyzji, co do dalszych naszych losów

- wyjaśnił.

Mężczyzna dziękował także adwokatom i mówił, że zajęło się nimi stowarzyszenia, które im pomaga, opiekuje się nimi:

Nie oczekiwałem takiej pomocy w Polsce

- stwierdził.

Sofia opowiedziała także, że jej młodsze siostry są bardzo szczęśliwe, że ojciec zabrał je z rodziny zastępczej, dziewczynka dziękował adwokatom i wszystkim, którzy im tutaj pomogli.




adg

źródło: TT, YT/MN,
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.04.2019 14:46