14 lat "Listy Wildsteina". B. Wildstein: Kto ma prawo zamknąć nam dostęp do wiedzy o naszej historii?
01.02.2019 21:02

Komentarzy: 0
Udostępnij:
1 lutego 2005 roku do internetu trafił katalog ponad stu tysięcy nazwisk osób współpracujących ze Służbą Bezpieczeństwa - Nie upubliczniłem tego katalogu, tylko wyniosłem go z IPN. Znajdowały się w nim nazwiska agentów i funkcjonariuszy SB, ale także pewna, bardzo niewielka grupka osób, które chciano zwerbować, ale ostatecznie ich nie zwerbowano (...) Chciałem przekazać go dziennikarzom po to, żeby zaczęli się tym interesować, bo to był fascynujący materiał do poznania historii PRL i III RP, a po drugie dlatego, że wtedy usiłowano zablokować dostęp do archiwów - mówi Bronisława Wildstein w rozmowie z Polskim Radio 24
- Te archiwa to jest nasza pamięć narodowa i nasza historia. Pytanie jest, kto ma prawo zamknąć nam dostęp do wiedzy o naszej historii. To jest radykalnie antydemokratyczne działanie. Ta historia jest modelowa do pokazania, jak funkcjonuje III RP
- mówi Wildstein, który kilka dwa dni po wyniesieniu listy został wyrzucony z pracy w Rzeczpospolitej. W jego obronie stanęli wtedy dziennikarze i ludzie kultury
14 lat temu światło dzienne ujrzała tzw. "lista Wildsteina". O niej, a także o potrzebie istnienia IPN i tym dlaczego niektórzy do dziś boją się archiwów, w specjalnym wywiadzie dla naszego portalu mówił Bronisław #Wildstein
— PolskieRadio24.pl (@PR24_pl) 1 lutego 2019
więcej: https://t.co/CI8Ng95r5z pic.twitter.com/0O03hu3KFC
Wyniesienie z IPN "Listy Wildsteina" miało pomóc odblokować proces lustracji
cyk
Źródło: PolskieRadio24.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.02.2019 21:02
"Matczak zaatakował mojego Ojca". Wildstein krytykuje prawnika
10.07.2021 14:04
Wildstein ostro o artykule "GW": "Klasyczny zabieg deheroizacji. To jest uderzenie w „Solidarność”, w opozycję PRL"
24.05.2021 12:00

Komentarzy: 0
- Zlecam dziennikarzom Radia Kraków zrobienie audycji o Staszku. To jest przełom lat 1990/1991. Dziennikarki dzwonią do prof. Marka (...) One nagrywają, nie informując go o tym. On mówi jedną rzecz: „To jest jasne, że ktoś Pyjasowi dał w mordę”. Trzy razy to powtarza, na różne sposoby. To mówi facet, na podstawie którego ekspertyzy uznano sprawę za wypadek! - powiedział portalowi wPolityce.pl, Bronisław Wildstein, przyjaciel Stanisława Pyjasa.
Czytaj więcej
"Istnienie Marty Lempart to najpoważniejszy argument na rzecz aborcji". Burza po słowach publicysty
05.11.2020 12:27

Komentarzy: 0
W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Bronisław Wildstein bardzo ostro skrytykował protesty wokół wyroku Trybunału Konstytucyjnego, odnosząc się bezpośrednio do jednej z liderek protestu, kontrowersyjnej feministki Marii Lempart. Słowa Wildsteina oburzyły kilku dziennikarzy, którzy publicznie skrytykowali publicystę. Czy Bronisław Wildstein przesadził?
Czytaj więcej
[video] "To co powiedział red. Stankiewicz jest przerażające". Bronisław Wildstein ostro
13.07.2020 02:46
B. Wildstein: "Deklaracja LGBT to lewar, którym przeprowadza się rewolucję. Wielu homoseksualistom..."
16.03.2019 12:18


