loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prezes Port Service zwolniony z odpowiedzialności za skandal z odpadami w Gdańsku. Wyszkowski pyta ostro
Opublikowano dnia 22.01.2019 14:11
Prokuratura domagała się dla Krzysztofa Pusza – prezesa Port Service, firmy zajmującej się neutralizacją gdańskich odpadów - 4 lat więzienia i 1,5 mln złotych grzywny, a także naprawienia szkody, którą szacuje się na 5 mln złotych. Okazało się jednak, że sąd zwolnił mężczyznę z odpowiedzialności.

YT, print screen

Sąd uznał, że Krzysztof Pusz dopuścił się co najwyżej sprowadzenia zagrożenia dla środowiska (zamiast faktycznie mu zaszkodzić) i skazał Pusza na 25 tys. zł grzywny. - Jestem zadowolony – powiedział o wyroku I instancji sam oskarżony, który zapowiedział, że nie będzie apelacji z jego strony

- poinformował wczoraj Dziennik Bałtycki.

 

W sprawie chodziło o kilkadziesiąt tysięcy ton ziemi skażonej toksycznymi pestycydami (w tym zakazanym w Polsce heksachlorobenzenem) sprowadzonej z Ukrainy i zalegających na stertach na terenie Port Service w 2011 i 2012 roku

- sprecyzował pomorski dziennik.
 


 

Dziś A. Dulkiewicz ogłosiła kandydowanie na prezydenta Gdańska z poparciem Tuska, a sąd zwolnił K. Pusza, prezesa Fundacji im. Lecha Wałęsy, z odpowiedzialności za skandal z trującymi odpadami. Zbieg okoliczności czy demonstracja siły Układu władającego "Małą Sycylią"?

- zapytał Krzysztof Wyszkowski.


 


adg

źródło: TT, dziennikbaltycki.pl

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Już widać metę
Obaj zawodnicy za kilkanaście godzin będą wreszcie finiszować, ale na wyniki rywalizacji poczekają jeszcze prawie dwie doby.
avatar
Ryszard
Czarnecki

PO czyli Puste Obietnice
Pytany przez dziennikarzy czy będzie kandydować na stanowisko szefa Rady Europejskiej ówczesny premier Donald Franciszek Tusk powiedział: „Nie wybieram się do Brukseli”.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: My - ICH wrogowie
My nazywamy ich „naszymi oponentami”, a w najgorszym przypadku „przeciwnikami”. Ale oni nie bawią się w Wersal. Oni „lutują”, walą między oczy, jadą po bandzie, idą „na rympał” i bez żadnych zahamowań nazywają nas po prostu WROGAMI.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.