[Tylko u nas] P. Gociek: Stan Lee dbał o więź z fanami. Czytelnicy czuli się współwłaścicielami Marvela
![[Tylko u nas] P. Gociek: Stan Lee dbał o więź z fanami. Czytelnicy czuli się współwłaścicielami Marvela](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/f0d0c42e-2ba6-4c6b-8caa-ce078eaac864/25945.jpg?p=article_hero_mobile)
Dwa dni temu w Los Angeles zmarł Stan Lee, amerykański scenarzysta, producent komiksowy i filmowy. Współtwórca m.in. postaci Spider-Mana. O fenomenie tego autora z Piotrem Goćkiem, publicystą tygodnika "Do Rzeczy" i scenarzystą komiksowym, rozmawia Mateusz Kosiński.
Tysol.pl: Czy Stan Lee był dla komiksu kimś takim jak Pele dla piłki nożnej lub Frank Sinatra dla muzyki rozrywkowej? Czy można nazwać go ojcem komiksu?
Piotr Gociek: Ojcem komiksu nie był, bo ta dziedzina sztuki ma o wiele dłuższą historię. Na pewno był jedną z najważniejszych postaci amerykańskiego komiksu drugiej połowy XX stulecia. Wymyślił wiele ikonicznych postaci, które na trwałe wpisały się w pejzaż masowej rozrywki. Hulk, Doktor Strange, X-Men, Daredevil - to wszystko jego dzieci. Najważniejszą jego kreacją jest jednak Spider-Man. Był to pierwszy naprawdę popularny nastoletni superbohater. Nie przybysz z kosmosu, jak Superman, nie ponury mściciel jak Batman, lecz sympatyczny chłopak z sąsiedztwa, w którego życiu równie ważne jak fantastyczne przygody są pierwsza miłość czy pierwsza praca.
Dlaczego komiks o superbohaterach odniósł tak duży sukces w Stanach Zjednoczonych? Na Amerykanów podziałała prostota przekazu, wyraziści bohaterowie, mityczna konwencja walki dobra ze złem?
Walka dobra ze złem i opowieści o bohaterach obdarzonych niezwykłymi cechami to cecha charakterystyczna całej popkultury. Spójrzmy na Robin Hooda, średniowiecznego superbohatera, czy na Jacka Reachera, współczesnego bohatera powieści kryminalnych Lee Childa. To także postać - jak mawiają Amerykanie - "larger than life". Komiksy o superbohaterach po prostu prezentowały te archetypiczne historie w sposób bardzo atrakcyjny wizualnie i przystępny dla każdego, nawet bardzo młodego odbiorcy.
Co stało za sukcesem akurat Stana Lee?
Trzy rzeczy. Po pierwsze - wyobraźnia, o czym już wspomniałem. Po drugie - mrówcza pracowitość, bo przez wiele dekad obmyślał nowe niezwykłe postacie, pisał scenariusze, wymyślał linie wydawnicze. Po trzecie - słuch społeczny. Wiele jego kasowych projektów to efekt tego, że obserwował zmiany w Ameryce (także obyczajowe) i od razu wprowadzał na scenę bohaterów, którzy byli ich odzwierciedleniem. Jednocześnie dbał o to, by być w bezpośrednim kontakcie z fanami, by więź między twórcami i odbiorcami była bliska, by czytelnicy czuli się współwłaścicielami, czy może współgospodarzami uniwersum komiksowego Marvela.
Kasowe superprodukcje filmowe dały nowe życie komiksowym superbohaterom czy zinfantylizowały tę formę popkultury, spłycając ją do poziomu filmów dla nastolatków?
Jedno, drugie, a nawet trzecie. Bez wątpienia komiksy sprzedają się dziś lepiej dzięki kinowym hitom. Bez wątpienia mnóstwo postaci, które zaczynał już pokrywać kurz, dostało drugie życie i nową popularność. Co do spłycania - komiksy o superbohaterach w przygniatającej większości i tak były ofertą dla nastolatków, więc nie mogły zostać w kinie spłycone do ich poziomu. Na pewno jednak w wersji filmowej są mniej brutalne (pomijam wybryki takie jak "Deadpool").
A ta trzecia kwestia?
Podrzędny niegdyś gatunek, jakim jest komiks o superbohaterach, wydał także dzieła wybitne. "Strażnicy" ("Watchmen"), "Powrót Mrocznego Rycerza" Franka Millera i wiele innych. Na ich podstawie powstają często filmy, które są całkiem poważne i skierowane do bardziej wyrobionej publiczności. Jak choćby właśnie film "Strażnicy", zrealizowany w 2009 roku przez Zacka Snydera. To nie jest film ani dla dzieci, ani dla nastolatków, lecz propozycja dla dorosłego widza.
---
Piotr Gociek: Ojcem komiksu nie był, bo ta dziedzina sztuki ma o wiele dłuższą historię. Na pewno był jedną z najważniejszych postaci amerykańskiego komiksu drugiej połowy XX stulecia. Wymyślił wiele ikonicznych postaci, które na trwałe wpisały się w pejzaż masowej rozrywki. Hulk, Doktor Strange, X-Men, Daredevil - to wszystko jego dzieci. Najważniejszą jego kreacją jest jednak Spider-Man. Był to pierwszy naprawdę popularny nastoletni superbohater. Nie przybysz z kosmosu, jak Superman, nie ponury mściciel jak Batman, lecz sympatyczny chłopak z sąsiedztwa, w którego życiu równie ważne jak fantastyczne przygody są pierwsza miłość czy pierwsza praca.
Dlaczego komiks o superbohaterach odniósł tak duży sukces w Stanach Zjednoczonych? Na Amerykanów podziałała prostota przekazu, wyraziści bohaterowie, mityczna konwencja walki dobra ze złem?
Walka dobra ze złem i opowieści o bohaterach obdarzonych niezwykłymi cechami to cecha charakterystyczna całej popkultury. Spójrzmy na Robin Hooda, średniowiecznego superbohatera, czy na Jacka Reachera, współczesnego bohatera powieści kryminalnych Lee Childa. To także postać - jak mawiają Amerykanie - "larger than life". Komiksy o superbohaterach po prostu prezentowały te archetypiczne historie w sposób bardzo atrakcyjny wizualnie i przystępny dla każdego, nawet bardzo młodego odbiorcy.
Co stało za sukcesem akurat Stana Lee?
Trzy rzeczy. Po pierwsze - wyobraźnia, o czym już wspomniałem. Po drugie - mrówcza pracowitość, bo przez wiele dekad obmyślał nowe niezwykłe postacie, pisał scenariusze, wymyślał linie wydawnicze. Po trzecie - słuch społeczny. Wiele jego kasowych projektów to efekt tego, że obserwował zmiany w Ameryce (także obyczajowe) i od razu wprowadzał na scenę bohaterów, którzy byli ich odzwierciedleniem. Jednocześnie dbał o to, by być w bezpośrednim kontakcie z fanami, by więź między twórcami i odbiorcami była bliska, by czytelnicy czuli się współwłaścicielami, czy może współgospodarzami uniwersum komiksowego Marvela.
Kasowe superprodukcje filmowe dały nowe życie komiksowym superbohaterom czy zinfantylizowały tę formę popkultury, spłycając ją do poziomu filmów dla nastolatków?
Jedno, drugie, a nawet trzecie. Bez wątpienia komiksy sprzedają się dziś lepiej dzięki kinowym hitom. Bez wątpienia mnóstwo postaci, które zaczynał już pokrywać kurz, dostało drugie życie i nową popularność. Co do spłycania - komiksy o superbohaterach w przygniatającej większości i tak były ofertą dla nastolatków, więc nie mogły zostać w kinie spłycone do ich poziomu. Na pewno jednak w wersji filmowej są mniej brutalne (pomijam wybryki takie jak "Deadpool").
A ta trzecia kwestia?
Podrzędny niegdyś gatunek, jakim jest komiks o superbohaterach, wydał także dzieła wybitne. "Strażnicy" ("Watchmen"), "Powrót Mrocznego Rycerza" Franka Millera i wiele innych. Na ich podstawie powstają często filmy, które są całkiem poważne i skierowane do bardziej wyrobionej publiczności. Jak choćby właśnie film "Strażnicy", zrealizowany w 2009 roku przez Zacka Snydera. To nie jest film ani dla dzieci, ani dla nastolatków, lecz propozycja dla dorosłego widza.
---
Piotr Gociek - pisarz, publicysta, scenarzysta (także komiksowy), autor powieści "Demokrator", zbioru opowiadań "Czarne bataliony" i kilku książek non-fiction.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 14.11.2018 13:48
Komentarze
Rosja grozi NATO bronią jądrową. Putin ostrzega ws. ataku na Królewiec
01.10.2026 21:16

Komentarzy: 0
Rosja ponownie zaostrza retorykę wobec państw NATO. Władimir Putin oświadczył, że w przypadku bezpośredniego ataku na obwód królewiecki pojawi się kwestia wykorzystania „wszystkich rodzajów uzbrojenia”, jakimi dysponuje Rosja. Niemal równocześnie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ostrzegł część państw Sojuszu przed – jak to określił – „militaryzmem” i przygotowywaniem się do konfrontacji z Moskwą.
Czytaj więcej
Zełenski upomina zachodnich partnerów ws. dostaw uzbrojenia. Wydał polecenie pilnego przeglądu
01.10.2026 21:15

Komentarzy: 0
Wołodymyr Zełenski domaga się przyspieszenia realizacji uzgodnionych wcześniej dostaw uzbrojenia dla Ukrainy. Prezydent polecił przeprowadzenie pilnego przeglądu porozumień dotyczących F-16, amunicji oraz rakiet do systemów obrony powietrznej. Jak zaznaczył, część ustaleń zatwierdzonych już przez przywódców państw nadal nie została wykonana na poziomie wojskowym.
Czytaj więcej
Sędzia TK uderza w Święczkowskiego. Jest decyzja śledczych
01.10.2026 20:42

Komentarzy: 0
Prokuratura Krajowa poinformowała o zawiadomieniu złożonym przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego Sławomira Patyrę. Dotyczy ono podejrzenia przekroczenia uprawnień przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i inne nieustalone osoby w związku z wyznaczaniem składów orzekających. Zawiadomienie zostało dołączone do prowadzonego już śledztwa. Trybunał Konstytucyjny odrzuca zarzuty wobec Święczkowskiego.
Czytaj więcej
Karol Nawrocki: Podpisałem ustawę o nadmiarowych zyskach firm paliwowych. Jest jedno ale
01.10.2026 20:15

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję w sprawie ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Ustawę podpisał, jednocześnie stawiając rządowi konkretne oczekiwania. Domaga się natychmiastowych obniżek na stacjach, przeznaczenia wszystkich środków pozyskanych dzięki ustawie na zmniejszenie cen paliw oraz dodatkowego wsparcia dla rolników.
Czytaj więcej
Politycy KO przyjmowani poza kolejnością? NFZ ujawnia wyniki kontroli przychodni w Piasecznie
01.10.2026 20:12

Komentarzy: 0
Narodowy Fundusz Zdrowia potwierdził nieprawidłowości w kolejności przyjmowania części pacjentów Miejskiego Centrum Medycznego w Piasecznie. Kontrola została przeprowadzona po publikacji Wirtualnej Polski, która opisywała przypadki preferencyjnego traktowania lokalnych samorządowców związanych z Koalicją Obywatelską. NFZ wystawił placówce ocenę negatywną i nałożył ponad 24 tys. zł kary. Kontrola nie przesądziła jednak, że konkretni politycy wywierali naciski na personel, aby uzyskać szybszy dostęp do lekarzy.
Czytaj więcej