loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nowy nr "Tygodnika Solidarność": Powstanie Warszawskie - pamiętamy?
Opublikowano dnia 29.07.2018 17:13
- 1 sierpnia 1944 Wybuchło Powstanie Warszawskie, największy zryw militarny w okupowanej przez Niemców Europie. 63 dni nierównej walki, a w rezultacie blisko 150 tys. ofiar i praktycznie unicestwienie Warszawy. O Powstanie Warszawskie spór toczy się od wielu lat – czy słusznie, czy zasadnie, czy warto było przelewać krew tysięcy dla przegranej sprawy. Dla jednych było ono bezmyślnym wysłaniem na rzeź, dla drugich aktem bohaterstwa i najwyższego poświęcenia dla ojczyzny - pisze we wstępniaku do najnowszego numeru "Tygodnika Solidarność" Michał Ossowski, redaktor naczelny.

ts

Cztery lata temu przygotowaliśmy wystawę, która była pokazywana w siedmiu miejscach w Niemczech. Zaczęliśmy oczywiście od Berlina, gdzie widziało ją 280 tys. osób. Walczymy o to, żeby odbyły się następne edycje, chcemy również zaprezentować wystawę w Jerozolimie, by pokazać, jak wyglądała okupacja w Warszawie – robimy to po to, żeby ludzie za granicą poszerzali swoją wiedzę. Mamy świadomość, że przyczyną różnych działań przeciwko Polsce nie jest zła wola, tylko brak wiedzy. Gdy rozmawiamy z naszymi gośćmi z zagranicy, często okazuje się, że oni w ogóle nie słyszeli o Powstaniu Warszawskim, nigdy nie czytali o tym, jak wyglądała okupacja w Polsce. Dziennikarze z Izraela opowiadali nam, że nie wiedzieli, że Polacy byli zagrożeni wywózkami do obozów, że trafiali do Auschwitz

w rozmowie z Mateuszem Kosińskim zdradza Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Choć najbardziej znana powstańcza piosenka głosi, iż na tygrysy były tylko visy – w rzeczywistości żołnierze Armii Krajowej dysponowali podczas Powstania Warszawskiego kilkoma pojazdami pancernymi, w tym czołgami. Partyzancka broń pancerna to ewenement w skali całej okupowanej przez Niemców Europy

w tekście "Pancerne pazury Powstania" pisze Leszek Masierak.

Przy budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego kluczem jest zapewnienie podróżnym lecącym z Warszawy lub do Warszawy jak najwyższego standardu usług, jak najbogatszej oferty. Celu tego samo lotnisko Chopina nie zrealizuje nigdy. Aby CPK był rentowny, nie może zaczynać od zera. Jednoczesne utrzymywanie Portu Chopina oraz CPK oznacza ponoszenie kosztów obu lotnisk. Funkcjonowanie lotniska w mieście wiąże się także z pewnymi niedogodnościami dla mieszkańców okolicznych dzielnic a mówimy tu o niemal 300 tyś. osób. Z drugiej strony, część mieszkańców Warszawy nie wyobraża sobie podróżowania inaczej niż przez Port Chopina, dla części turystów odwiedzających Warszawę, Port Chopina jawi się także jako atut. Pytanie, przed którym stoimy brzmi zatem: czy uda się pogodzić interesy, o których mówiłem

– mówi Mikołaj Wild, Pełnomocnik Rządu ws. Centralnego Portu Komunikacyjnego w rozmowie Magdą Doliwą-Górską.

 

Dane Eurostatu wskazują, że Polacy pracują „zaledwie” ok. 32 lat i raczej nie będą pracować w przyszłości dłużej. Jednocześnie wydłuża się średnia długość życia. Co za tym idzie, czas na emeryturze wypełni obecnym 20- i 30-latkom znaczący okres życia. A mimo to nie myślą oni w większości o emeryturach, co pokazują badania.

Problemem emerytur, w tekście "Emerytura na start" przedstawia Andrzej Berezowski.

Państwo przejmuje dawno sprywatyzowane i prywatne firmy. W ostatnim czasie odzyskano Stocznię Gdańsk, Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury czy PESĘ. Rozwój w oparciu o obcy kapitał się nie sprawdził. Czy uda się zdobyć i utrzymać rentowność spółek pod skrzydłami państwa?


"Przemysł wraca w polskie ręce" informuje Barbara Michałowska .

Opozycyjni zadymiarze stworzyli coś na kształt własnej straży marszałkowskiej, która decyduje o wpuszczeniu lub niewpuszczeniu do Sejmu niektórych dziennikarzy. Ci z mediów konserwatywnych są blokowani, wyzywani i wybuczani. Podobnie jest z politykami strony rządowej, ale dostało się też Kornelowi Morawieckiemu z „Wolnych i Solidarnych”, któremu krzyczano do ucha „będziesz siedział”, „zdrajca” i chyba najbardziej absurdalne hasło pod adresem twórcy „Solidarności Walczącej” – „precz z komuną”.

problemem politycznych zadymiarzy w artykule "Czas politycznych frustratów" opisuje Jakub Pacan.

Od długiego czasu słuchamy dawnej muzyki i zgłębiamy tajniki, jak te orkiestry działały. Chcieliśmy zanurkować w stronę klasyczną, stąd brak perkusji i tuby, a obecność skrzypiec. To daje inny puls i inne brzmienie. Orkiestry przedwojenne, z którymi śpiewał Fogg, często grały bez perkusji. Tam duże znaczenie miały skrzypce. Na płycie „Fogg – pieśniarz Warszawy” mamy sytuację salonową. Siedzimy przy stolikach, pijemy kawę i słuchamy muzyki. Inaczej słuchasz kwartetu smyczkowego, a inaczej słuchasz techno

w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem zdradzają Jan Młynarski i Marcin Masecki, autorzy płyty "Fogg - pieśniarz Warszawy".

– Bronimy człowieka, związkowca, który w niezrozumiały sposób został zwolniony. Nie możemy obojętnie przejść obok tej sprawy. Nie zostawimy Puław, nie zostawimy związkowców

– zapewnił Marian Król, przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność. Problemy w Puławach w artykule "Protest w obronie zwolnionego związkowca, przedstawia Marcin Koziestański.

Ponadto m.in.:
"Świdnik gotowy na rządowe zamówienia" - rozmowa Jakuba Pacana z  przewodniczącym Komisji Międzyzakładowej NSZZ
Solidarność WSK „PZL-Świdnik” SA Andrzejem Kuchtą
"Zorganizowani mają lepiej" - o założeniu związku zawodowego w firmie Sofidel, pisze Andrzej Berezowski
"Płaca minimalna spadnie w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia" informuje Andrzej Berezowski.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Rozwiązać Episkopat Polski!
Takie hasło gromko rozbrzmiewa po premierze filmu braci Sekielskich pt. „Tylko nie mów nikomu” w środowiskach, które mienią się być obrońcami Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Pracuję od świtu do nocy
Rozmawiamy w dniu, w którym wygrałem trzeci już proces w trybie wyborczym przeciwko Koalicji Obywatelskiej – sąd okręgowy, a potem sąd apelacyjny nakazał zdjąć te bilboardy, więc już ich pani nie zobaczy. Zakazał także ich rozpowszechniania. Dzisiaj, czyli w poniedziałek, 13 maja, sąd okręgowy zakazał także rozpowszechniania spotu wyborczego „Akacja Ewakuacja” w kontekście mojej osoby, mojego nazwiska, mojego wizerunku. Także można powiedzieć: Ryszard Czarnecki kontra Koalicja Obywatelska – 3:0.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Ostatnie podrygi niechcianej ostrygi czyli kolejny „wykład” Tuska
Po raz kolejny do Polski zjechał do Warszawy przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, tym razem na dawno zapowiadany przez totalną opozycję jako ogromne wydarzenie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego „Marsz Polska w Europie”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.