Szukaj
Konto

Słowa Trumpa wywołały burzę. Ambasador USA w Polsce reaguje

25.01.2026 09:37
Tom Rose
Źródło: fot. Przemysław Keler/ prezydent.pl
Komentarzy: 0
Polska nie ma większego przyjaciela niż prezydent Trump – napisał w niedzielę w serwisie X ambasador USA w Polsce Tom Rose.
Co musisz wiedzieć
  • Tom Rose zabrał głos po wypowiedzi Donalda Trumpa o sojusznikach NATO w Afganistanie.
  • Ambasador zapewnił, że Trump szanuje zaangażowanie Polski w NATO oraz misje w Iraku i Afganistanie.

 

Co powiedział Donald Trump o sojusznikach NATO

W wywiadzie dla Fox News Donald Trump zakwestionował, czy NATO sprostałoby "ostatecznej próbie", jaką byłaby obrona Stanów Zjednoczonych w sytuacji zagrożenia. Wypowiedź dotyczyła także udziału państw sojuszu w misji w Afganistanie.

- Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu i rzeczywiście tak zrobili, ale pozostawali nieco z tyłu, z dala od linii frontu - powiedział prezydent USA.

Reakcja ambasadora USA w Polsce

Na falę komentarzy odpowiedział ambasador USA w Polsce Tom Rose. W swoim wpisie na platformie X podkreślał, że Donald Trump wielokrotnie okazywał szacunek dla polskiego zaangażowania w sojusz i misje wojskowe.

"Polska nie ma większego przyjaciela niż prezydent Trump. Wielokrotnie podkreślał on swój głęboki szacunek dla poświęcenia Polski i jej niezachwianego zaangażowania w Sojusz Północnoatlantycki, w tym solidarności i służby u boku sojuszników w Iraku i Afganistanie. Ten dorobek jest szanowany i podziwiany przez wszystkich Amerykanów, a my wszyscy cenimy wspaniałych polskich przywódców Karola Nawrockiego i Donalda Tuska" - napisał Rose.

"Nasza wspólna siła nadal opiera się na wzajemnym szacunku, który czyni sojusz wspaniałym i wyjątkowym - i ta zasada pozostanie w centrum uwagi! BĄDŹ NA NIEJ" - podsumował.

Fala oburzenia po wypowiedzi Trumpa

Ta wypowiedź wywołała falę oburzenia m.in. w Wielkiej Brytanii. Premier tego kraju Keir Starmer powiedział, że uwagi prezydenta USA o żołnierzach NATO w Afganistanie były skandaliczne i obraźliwe. Zasugerował, że Trump powinien przeprosić za wypowiedź, w której lekceważył udział sojuszniczych wojsk.

W podobnym tonie wypowiedzieli się także prezydent Francji Emmanuel Macron oraz premier Włoch Giorgia Meloni, która uznała słowa amerykańskiego przywódcy za "niedopuszczalne".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.01.2026 09:37
Źródło: PAP