Szukaj
Konto

Brutalne zabójstwo w meczecie. Kilkadziesiąt ciosów nożem

26.04.2025 15:46
Grand-Combe
Źródło: fot. X Les Spectateurs
Komentarzy: 0
W miejscowości Grand-Combe na południu Francji modlący się w meczecie mężczyzna został zabity nożem przez sprawcę, który w sobotę wciąż nie został złapany. Do zabójstwa doszło w piątek rano. Motywy sprawcy nie są znane, badane są wszystkie hipotezy.

Motyw morderstwa, do którego doszło w sobotę rano, pozostaje niejasny. Nie wiadomo, czy atak miał charakter terrorystyczny, czy rasistowski. Nie wiadomo, co sprawca robił w meczecie, czy planował swoje działania i czy znał swoją ofiarę.

Ciało zabitego zostało znaleziono w piątek, między godz. 11 i 11.30, gdy do meczetu przyszli inni wierni. Ofiarą jest młody mężczyzna pochodzący z Mali. Przychodził regularnie do meczetu, był bardzo znany w Grand-Combe i powszechnie lubiany. Sprawca nie przychodził wcześniej do świątyni.

Niejasne motywy

Śledczy z policji w Montpellier oraz żandarmi z wydziału śledczego w Nîmes dysponują kilkoma nagraniami wideo, gdyż meczet jest wyposażony w kamery monitorujące zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku.

Jednak jak dotąd bywalcy meczetu, którym pokazano nagranie, nie rozpoznali napastnika, za którym wciąż trwa policyjna obława.

Mężczyzna, który aktualnie wciąż się ukrywa, sfilmował miejsce zbrodni telefonem komórkowym. Motywy tej akcji pozostają niejasne.

Brutalne zabójstwo w meczecie. Kilkadziesiąt ciosów nożem

Domniemany morderca sfilmował swoją umierającą ofiarę i podobno zamieścił kilka filmów na Snapchacie.

Prokuratura zapewniła, że prowadzone są aktywne poszukiwania. Jak przekazał prokurator, do zabójstwa doszło w piątek rano, gdy ofiara i napastnik byli sami w meczecie. Jeden z nich zaatakował drugiego nożem, zadając mu kilkadziesiąt uderzeń.

Grand-Combe, leżące kilkanaście kilometrów od Ales, liczy około 5 tysięcy mieszkańców. Jest jedną z gmin o najwyższym bezrobociu we Francji, odkąd pracy nie zapewniają kopalnie w związku z zaprzestaniem wydobycia węgla.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.04.2025 15:46
Źródło: Radio Zet, Le Parisien