Brutalne zabójstwo w meczecie. Kilkadziesiąt ciosów nożem

W miejscowości Grand-Combe na południu Francji modlący się w meczecie mężczyzna został zabity nożem przez sprawcę, który w sobotę wciąż nie został złapany. Do zabójstwa doszło w piątek rano. Motywy sprawcy nie są znane, badane są wszystkie hipotezy.
Grand-Combe
Grand-Combe / fot. X Les Spectateurs

Motyw morderstwa, do którego doszło w sobotę rano, pozostaje niejasny. Nie wiadomo, czy atak miał charakter terrorystyczny, czy rasistowski. Nie wiadomo, co sprawca robił w meczecie, czy planował swoje działania i czy znał swoją ofiarę.

Ciało zabitego zostało znaleziono w piątek, między godz. 11 i 11.30, gdy do meczetu przyszli inni wierni. Ofiarą jest młody mężczyzna pochodzący z Mali. Przychodził regularnie do meczetu, był bardzo znany w Grand-Combe i powszechnie lubiany. Sprawca nie przychodził wcześniej do świątyni.

 

Niejasne motywy

Śledczy z policji w Montpellier oraz żandarmi z wydziału śledczego w Nîmes dysponują kilkoma nagraniami wideo, gdyż meczet jest wyposażony w kamery monitorujące zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku.

Jednak jak dotąd bywalcy meczetu, którym pokazano nagranie, nie rozpoznali napastnika, za którym wciąż trwa policyjna obława.

Mężczyzna, który aktualnie wciąż się ukrywa, sfilmował miejsce zbrodni telefonem komórkowym. Motywy tej akcji pozostają niejasne.

 

Brutalne zabójstwo w meczecie. Kilkadziesiąt ciosów nożem

Domniemany morderca sfilmował swoją umierającą ofiarę i podobno zamieścił kilka filmów na Snapchacie.

Prokuratura zapewniła, że prowadzone są aktywne poszukiwania. Jak przekazał prokurator, do zabójstwa doszło w piątek rano, gdy ofiara i napastnik byli sami w meczecie. Jeden z nich zaatakował drugiego nożem, zadając mu kilkadziesiąt uderzeń.

Grand-Combe, leżące kilkanaście kilometrów od Ales, liczy około 5 tysięcy mieszkańców. Jest jedną z gmin o najwyższym bezrobociu we Francji, odkąd pracy nie zapewniają kopalnie w związku z zaprzestaniem wydobycia węgla.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Brutalne zabójstwo w meczecie. Kilkadziesiąt ciosów nożem

W miejscowości Grand-Combe na południu Francji modlący się w meczecie mężczyzna został zabity nożem przez sprawcę, który w sobotę wciąż nie został złapany. Do zabójstwa doszło w piątek rano. Motywy sprawcy nie są znane, badane są wszystkie hipotezy.
Grand-Combe
Grand-Combe / fot. X Les Spectateurs

Motyw morderstwa, do którego doszło w sobotę rano, pozostaje niejasny. Nie wiadomo, czy atak miał charakter terrorystyczny, czy rasistowski. Nie wiadomo, co sprawca robił w meczecie, czy planował swoje działania i czy znał swoją ofiarę.

Ciało zabitego zostało znaleziono w piątek, między godz. 11 i 11.30, gdy do meczetu przyszli inni wierni. Ofiarą jest młody mężczyzna pochodzący z Mali. Przychodził regularnie do meczetu, był bardzo znany w Grand-Combe i powszechnie lubiany. Sprawca nie przychodził wcześniej do świątyni.

 

Niejasne motywy

Śledczy z policji w Montpellier oraz żandarmi z wydziału śledczego w Nîmes dysponują kilkoma nagraniami wideo, gdyż meczet jest wyposażony w kamery monitorujące zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku.

Jednak jak dotąd bywalcy meczetu, którym pokazano nagranie, nie rozpoznali napastnika, za którym wciąż trwa policyjna obława.

Mężczyzna, który aktualnie wciąż się ukrywa, sfilmował miejsce zbrodni telefonem komórkowym. Motywy tej akcji pozostają niejasne.

 

Brutalne zabójstwo w meczecie. Kilkadziesiąt ciosów nożem

Domniemany morderca sfilmował swoją umierającą ofiarę i podobno zamieścił kilka filmów na Snapchacie.

Prokuratura zapewniła, że prowadzone są aktywne poszukiwania. Jak przekazał prokurator, do zabójstwa doszło w piątek rano, gdy ofiara i napastnik byli sami w meczecie. Jeden z nich zaatakował drugiego nożem, zadając mu kilkadziesiąt uderzeń.

Grand-Combe, leżące kilkanaście kilometrów od Ales, liczy około 5 tysięcy mieszkańców. Jest jedną z gmin o najwyższym bezrobociu we Francji, odkąd pracy nie zapewniają kopalnie w związku z zaprzestaniem wydobycia węgla.



 

Polecane