Szukaj
Konto

"Nie wytrzymujemy obostrzeń, które nakłada na nas Zielony Ład". Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku zwalnia

26.03.2025 09:25
Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku
Źródło: fot. NSZZ "S" Region Środkowo-Wschodni
Komentarzy: 0
Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku rozpoczęła procedurę zwolnień grupowych. W ich wyniku pracę może stracić nawet 350 osób z nieco ponad tysiąca zatrudnionych. W pierwszym etapie na bruk idzie ponad 100 osób – informują przedstawiciele Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "Solidarność".

Jak powiedział przewodniczący organizacji NSZZ "Solidarność" w FŁT, już w lutym tego roku związki zawodowe w zakładzie otrzymały informację od zarządu o planowanej redukcji zatrudnienia.

Przyczyny redukcji

Jako przyczynę pracodawca podał trudną sytuację ekonomiczną spółki, spowodowaną radykalnym wzrostem cen mediów, zwłaszcza energii elektrycznej i cieplnej, wzrostem cen kluczowych surowców i materiałów do produkcji łożysk, spadkiem sprzedaży produktów i zmniejszeniem prognozy zakupów przez klientów w 2025 roku oraz podwyżką płacy minimalnej od 1 stycznia 2025 r.

Jak przekazuje "Kurier Lubelski", dyrektor ds. zarządzania zasobami ludzkimi w FŁK Andrzej Zbróg jako powód zwolnień wskazuje na rosnące koszty energii oraz ograniczenia wynikające z Zielonego Ładu.

Nie wytrzymujemy tych cen energii i tych obostrzeń, które nakłada na nas szeroko pojęty Zielony Ład

- powiedział Zbróg.

Właściciel zamierza wygasić część produkcji tzw. energochłonnej - wydział hatebura, kuźni, tłoczenia koszy i obróbki tokarskiej.

"Podpisaliśmy porozumienie"

W wyniku rozmów i negocjacji ze związkami zawodowymi ustalone zostały kryteria do zwolnienia oraz ilość osób. Podpisaliśmy porozumienie i ostatecznie wypowiedzenia otrzyma 81 osób, a więc 39 mniej, niż wcześniej zakładano. Oczywiście naszym zdaniem należy szukać innych możliwości i rozwiązań, aby poprawić sytuację w firmie, a dopiero na samym końcu, w ostateczności, przeprowadzać redukcję zatrudnienia - i takie stanowisko zostało przedstawione zarządowi firmy

- podkreślił przewodniczący Solidarności.

Jak podaje "Kurier Lubelski", dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kraśniku Krzysztof Grzegorczyk poinformował, że do urzędu wpłynęło zgłoszenie o planowanych zwolnieniach grupowych obejmujących 110 pracowników, co stanowi około 10,5% całej załogi. Większość z tych osób, bo aż 90, to pracownicy produkcyjni. Z informacji uzyskanych od pracodawcy wynika, że około 40 osób z tej grupy nabywa prawa do świadczeń przedemerytalnych lub emerytury.

ZOBACZ TAKŻE: Wanda Stróżyk po 26 latach rezygnuje. Znamy nowego przewodniczącego NSZZ "S" w FCA Poland SA

ZOBACZ TAKŻE: Szef "S" w Grupie Azoty: Rosyjskie nawozy to koń trojański, który niszczy nasz przemysł chemiczny

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.03.2025 09:25
Źródło: NSZZ "S" Region Środkowo-Wschodni/Kurier Lubelski/PAP