MS komentuje sprawę badań włosów pracowników: „Mają strategiczne znaczenie zarządcze”

Jak ujawniła wczoraj przewodnicząca Krajowej Rady Sadownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka, min. Adam Bodnar wydał ponad 20 tys. zł na badania dotyczące skóry głowy i cebulek włosów dla swoich pracowników. Teraz resort wydał niecodzienny komunikat.
Adam Bodnar
Adam Bodnar / PAP/Piotr Nowak

Pawełczyk-Woicka opublikowała wczoraj w mediach społecznościowych zestawienie umów cywilnoprawnych, które w ubiegłym roku zawarło Ministerstwo Sprawiedliwości. Wśród nich znalazły się „badania trychologiczne – obrazowanie skóry głowy i cebulek włosów, które były realizowane w dniach 11–13 września 2024 r. w godz. od 9 do 15”. Koszt całej akcji to 24 tys. zł. 

Wpadło mi w ręce zestawienie umów cywilnoprawnych Adama Bodnara jako Ministra Sprawiedliwości i oprócz dziwnych opinii dotyczących dopuszczalności wycofania albo zawieszenia konkursów o wolnych stanowiskach sędziowskich oraz oceny skutków orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego znalazłam informację o usłudze polegającej na badaniu trychologicznym skóry głowy i obrazowaniu cebulek włosów. Minister chyba dba o bujne fryzury swoich pracowników. Koszt jedyne 24 000 złotych

– twierdzi Dagmara Pawełczyk-Woicka, która publikuje również na swoim koncie na X screen dokumentu.

MS komentuje sprawę badań włosów pracowników: „Mają strategiczne znaczenie zarządcze” 

Do tych informacji odniósł się resort sprawiedliwości w komunikacie opublikowanym na platformie X.

Zespół wybrał specjalistyczną usługę oceny skóry głowy. To nowoczesna metoda obrazowania skóry i cebulek włosów, która umożliwia ich oglądanie w dużym powiększeniu i rozpoznanie wielu schorzeń, często jeszcze w ich początkowej fazie (np. łuszczyca czy łojotokowe zapalenie skóry). Zgłosiły się 173 osoby

– czytamy w komunikacie.

Badania mają też strategiczne znaczenie zarządcze. Na najtrudniejsze i stresogenne odcinki zostaną przesunięci ci, którzy mają skórę i włosy w najlepszym stanie lub wręcz przeciwnie – ci, którzy nie mają już nic do stracenia

– informuje ministerstwo.

Komunikat wywołał burzę

O mały włos, abyśmy zapomnieli przekazać najważniejsze, co zapewne redakcje interesuje. Nie, pan minister nie skorzystał z tego badania i uprzejmie prosił, żeby przekazać, że żałuje i jest mu z tego powodu trochę łyso

– dodaje.

Do tych frywolnych informacji odnieśli się internauci (pisownia oryginalna):

nie wiem co bierzecie na tę łuszczycę, ale bierzcie połowę

Czyli można wywalić 24 tysiące i nikomu włos z głowy nie spadnie. Fajnie

Nie wiem ktory lepszy pomysł, trycholog dla Mazura czy paprotki dla lawnikow

Żenujące, na co wydajecie publiczne pieniądze. Są poważne problemy, jak nowotwory czy choroby serca, a wy zajmujecie się cebulkami włosowymi za pieniądze podatników. Pamiętacie, jak robiliście bekę z Obajtka za to, że miał dentystę w pakiecie medycznym jako prezes Orlenu? Wytykaliście go palcami, jakby leczenie zębów było luksusem dla milionerów. Obajtek nie może wyleczyć dziury w zębie, ale wy możecie sobie stymulować włosy na koszt podatnika? Hipokryci i złodzieje – podwójne standardy w pełnej krasie!

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne pilne
Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne. Za radio trzeba będzie zapłacić 9,50 zł miesięcznie (w 2025 r. opłata wynosiła 8,70 zł), za telewizję – 30,50 zł (w 2025 r. – 27,30 zł).

Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę z ostatniej chwili
Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę

„Rolnictwo nie jest problemem polskiej gospodarki. Jest jej ubezpieczeniem” – napisał na Facebooku Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie” gorące
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” – oceniła.

W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń – wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

REKLAMA

MS komentuje sprawę badań włosów pracowników: „Mają strategiczne znaczenie zarządcze”

Jak ujawniła wczoraj przewodnicząca Krajowej Rady Sadownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka, min. Adam Bodnar wydał ponad 20 tys. zł na badania dotyczące skóry głowy i cebulek włosów dla swoich pracowników. Teraz resort wydał niecodzienny komunikat.
Adam Bodnar
Adam Bodnar / PAP/Piotr Nowak

Pawełczyk-Woicka opublikowała wczoraj w mediach społecznościowych zestawienie umów cywilnoprawnych, które w ubiegłym roku zawarło Ministerstwo Sprawiedliwości. Wśród nich znalazły się „badania trychologiczne – obrazowanie skóry głowy i cebulek włosów, które były realizowane w dniach 11–13 września 2024 r. w godz. od 9 do 15”. Koszt całej akcji to 24 tys. zł. 

Wpadło mi w ręce zestawienie umów cywilnoprawnych Adama Bodnara jako Ministra Sprawiedliwości i oprócz dziwnych opinii dotyczących dopuszczalności wycofania albo zawieszenia konkursów o wolnych stanowiskach sędziowskich oraz oceny skutków orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego znalazłam informację o usłudze polegającej na badaniu trychologicznym skóry głowy i obrazowaniu cebulek włosów. Minister chyba dba o bujne fryzury swoich pracowników. Koszt jedyne 24 000 złotych

– twierdzi Dagmara Pawełczyk-Woicka, która publikuje również na swoim koncie na X screen dokumentu.

MS komentuje sprawę badań włosów pracowników: „Mają strategiczne znaczenie zarządcze” 

Do tych informacji odniósł się resort sprawiedliwości w komunikacie opublikowanym na platformie X.

Zespół wybrał specjalistyczną usługę oceny skóry głowy. To nowoczesna metoda obrazowania skóry i cebulek włosów, która umożliwia ich oglądanie w dużym powiększeniu i rozpoznanie wielu schorzeń, często jeszcze w ich początkowej fazie (np. łuszczyca czy łojotokowe zapalenie skóry). Zgłosiły się 173 osoby

– czytamy w komunikacie.

Badania mają też strategiczne znaczenie zarządcze. Na najtrudniejsze i stresogenne odcinki zostaną przesunięci ci, którzy mają skórę i włosy w najlepszym stanie lub wręcz przeciwnie – ci, którzy nie mają już nic do stracenia

– informuje ministerstwo.

Komunikat wywołał burzę

O mały włos, abyśmy zapomnieli przekazać najważniejsze, co zapewne redakcje interesuje. Nie, pan minister nie skorzystał z tego badania i uprzejmie prosił, żeby przekazać, że żałuje i jest mu z tego powodu trochę łyso

– dodaje.

Do tych frywolnych informacji odnieśli się internauci (pisownia oryginalna):

nie wiem co bierzecie na tę łuszczycę, ale bierzcie połowę

Czyli można wywalić 24 tysiące i nikomu włos z głowy nie spadnie. Fajnie

Nie wiem ktory lepszy pomysł, trycholog dla Mazura czy paprotki dla lawnikow

Żenujące, na co wydajecie publiczne pieniądze. Są poważne problemy, jak nowotwory czy choroby serca, a wy zajmujecie się cebulkami włosowymi za pieniądze podatników. Pamiętacie, jak robiliście bekę z Obajtka za to, że miał dentystę w pakiecie medycznym jako prezes Orlenu? Wytykaliście go palcami, jakby leczenie zębów było luksusem dla milionerów. Obajtek nie może wyleczyć dziury w zębie, ale wy możecie sobie stymulować włosy na koszt podatnika? Hipokryci i złodzieje – podwójne standardy w pełnej krasie!

 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Polecane