Dramat na drodze. Nie żyje trzech nastolatków

W sobotę, 14 grudnia, na drodze wojewódzkiej nr 671 w miejscowości Nowowola (woj. podlaskie) doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy, którym podróżowało czterech nastolatków, uderzył w drzewo. Zginęły trzy osoby, a jedna w stanie ciężkim trafiła do szpitala.
Policja / zdjęcie poglądowe
Policja / zdjęcie poglądowe / fot. Lukas Plewnia / CC BY-SA 2.0

Kierowca stracił panowanie nad pojazdem

Według wstępnych ustaleń 19-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem na ostrym zakręcie. Auto wypadło z drogi i z dużą siłą uderzyło w drzewo. Prędkościomierz rozbitego samochodu zatrzymał się na 130 km/h.

Na miejscu zginęli 19-letni Adam B. (kierowca), 16-letni Emilian B. i 17-letni Paweł R. Czwarty pasażer, 18-letni Kuba O., został przewieziony do szpitala w Białymstoku. Jego stan jest bardzo ciężki.

Trudne warunki na drodze

W chwili wypadku pogoda była niesprzyjająca - padał śnieg, a jezdnia była śliska. Możliwe, że to przyczyniło się do utraty kontroli nad pojazdem przez młodego kierowcę. Śmierć trzech chłopców poruszyła lokalną społeczność. Wszyscy znali się od dziecka i mieszkali w tej samej okolicy.

- "To byli przyjaciele, zawsze trzymali się razem. Cała wieś płacze. Wszyscy modlimy się za zdrowie Kuby" 

- powiedział jeden z sąsiadów.

Policja i prokuratura prowadzą śledztwo, które ma ustalić dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia.


 

POLECANE
Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. „Kiedy chcą i jak chcą” z ostatniej chwili
Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. „Kiedy chcą i jak chcą”

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro oświadczył w czwartek w wywiadzie dla wenezuelskiej telewizji VTV, że "jest gotów" przedyskutować z Waszyngtonem kwestę walki z przemytem narkotyków, sprzedaży ropy naftowej lub porozumień o współpracy ekonomicznej.

Ważny komunikat IMGW dla południa Polski pilne
Ważny komunikat IMGW dla południa Polski

Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w piątek ostrzeżenia I stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi na południu Polski. Do południa w piątek obowiązują także ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu dla Dolnego Śląska.

Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów wideo
Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów

Naoczni świadkowie tragicznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, do którego doszło w noc sylwestrową, opowiedzieli mediom o dramatycznych scenach wewnątrz płonącego baru i o trudnościach z opuszczeniem budynku. W pożarze zginęło ok. 40 osób.

Energa wydała pilny komunikat dla warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Energa wydała pilny komunikat dla warmińsko-mazurskiego

Energa-Operator wydała ważny komunikat dla mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego. Z powodu wyjątkowo trudnych warunków pogodowych doszło do masowych awarii sieci energetycznej. Bez dostaw prądu pozostają tysiące odbiorców w kilku powiatach oraz w Olsztynie.

1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę gorące
1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę

Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć opublikowało na platformie X zdjęcia z obchodów kolejnej rocznicy urodzin Stepana Bandery, którą Ukraińcy obchodzili 1 stycznia 2026 roku w wielu miastach, w tym we Lwowie, Drohobyczu i Mościskach.

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne pilne
Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne. Za radio trzeba będzie zapłacić 9,50 zł miesięcznie (w 2025 r. opłata wynosiła 8,70 zł), za telewizję – 30,50 zł (w 2025 r. – 27,30 zł).

Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę z ostatniej chwili
Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę

„Rolnictwo nie jest problemem polskiej gospodarki. Jest jej ubezpieczeniem” – napisał na Facebooku Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie” gorące
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” – oceniła.

W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń – wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

REKLAMA

Dramat na drodze. Nie żyje trzech nastolatków

W sobotę, 14 grudnia, na drodze wojewódzkiej nr 671 w miejscowości Nowowola (woj. podlaskie) doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy, którym podróżowało czterech nastolatków, uderzył w drzewo. Zginęły trzy osoby, a jedna w stanie ciężkim trafiła do szpitala.
Policja / zdjęcie poglądowe
Policja / zdjęcie poglądowe / fot. Lukas Plewnia / CC BY-SA 2.0

Kierowca stracił panowanie nad pojazdem

Według wstępnych ustaleń 19-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem na ostrym zakręcie. Auto wypadło z drogi i z dużą siłą uderzyło w drzewo. Prędkościomierz rozbitego samochodu zatrzymał się na 130 km/h.

Na miejscu zginęli 19-letni Adam B. (kierowca), 16-letni Emilian B. i 17-letni Paweł R. Czwarty pasażer, 18-letni Kuba O., został przewieziony do szpitala w Białymstoku. Jego stan jest bardzo ciężki.

Trudne warunki na drodze

W chwili wypadku pogoda była niesprzyjająca - padał śnieg, a jezdnia była śliska. Możliwe, że to przyczyniło się do utraty kontroli nad pojazdem przez młodego kierowcę. Śmierć trzech chłopców poruszyła lokalną społeczność. Wszyscy znali się od dziecka i mieszkali w tej samej okolicy.

- "To byli przyjaciele, zawsze trzymali się razem. Cała wieś płacze. Wszyscy modlimy się za zdrowie Kuby" 

- powiedział jeden z sąsiadów.

Policja i prokuratura prowadzą śledztwo, które ma ustalić dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia.



 

Polecane