Interwencja policji w Jarosławiu. Dziwne zachowanie mężczyzny na drodze

W Jarosławiu mężczyzna kładł się na środku jezdni i robił pompki. Finalnie został potrącony przez jeden z pojazdów. Po zbadaniu 43-latka alkomatem przez policję okazało się, że był pijany.
Policja, zdjęcie podglądowe
Policja, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Potrącenie pieszego

W niedzielę około godziny 18:00 policja z Jarosławia otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który kładł się na środku ulicy Sanowej, a następnie robił pompki. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze policji zastali leżącego na jezdni mężczyznę, który powiedział, że został potrącony przez samochód. 

Jak wyjaśnił policjantom 62-letni kierowca, nie zauważył on leżącego na jezdni mężczyzny i najechał na niego.

Pijany mężczyzna

Funkcjonariusze policji udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy oraz wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Ponadto zbadali oni potrąconego mężczyznę alkomatem. Okazało się, że mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu we krwi.

Pieszy został przewieziony do szpitala, a następnie trafił do izby wytrzeźwień. Policjanci zbadali również kierowcę, jednakże ten nie był pod wpływem alkoholu.

Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia i apelują o ostrożność na drodze. Pijany mężczyzna stwarzał zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla okolicznych kierowców. 


 

POLECANE
Bogucki do Żurka: Pana ustawa jest właściwie plagiatem z ostatniej chwili
Bogucki do Żurka: "Pana ustawa jest właściwie plagiatem"

„Panie Ministrze Waldemarze Żurku, Pana ustawa jest właściwie plagiatem rozwiązań przygotowanych przez pana poprzednika” - napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki komentując wpis Waldemara Żurka, który usiłował rozliczać Karola Nawrockiego.

Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie

Księżna Kate opublikowała nagranie z przesłaniem do chorych na raka. Wspomina "momenty strachu i wyczerpania".

Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie tylko u nas
Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.

Wielkie zmiany w Washington Post. Potężne zwolnienia z ostatniej chwili
Wielkie zmiany w "Washington Post". Potężne zwolnienia

Dziennik "Washington Post" znacząco zredukuje liczbę pracowników. Właścicielem gazety jest miliarder Jeff Bezos.

Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów z ostatniej chwili
Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów

W szkole w Mikołajkach Pomorskich w powiecie sztumskim wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 120 osób – informuje RMF FM.

Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach z ostatniej chwili
Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach

W Stuttgarcie doszło do dużej awarii zasilania. Mimo że spadek napięcia trwał krótką chwilę, awaria miała poważne konsekwencje – informują w czwartek niemieckie media.

Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii wideo
Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii

Właściciel X i Tesli publicznie zaatakował premiera Pedro Sáncheza jako "tyrana i zdrajcę narodu hiszpańskiego" w odpowiedzi na ogłoszenie nowych środków mających na celu regulację sieci społecznościowych i ochronę nieletnich.

Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania

Jak poinformował portal DoRzeczy.pl, Telewizja Republika weszła w posiadanie nagrania prywatnej rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa Wojciech B. opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. Padają groźby porwania i uwięzienia w garażu, połamania nóg, polania zwłok ropą. Telewizja Republika ma w sobotę opublikować więcej nagrań.

Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie ma powodów do zadowolenia. Jego ugrupowanie traci już niemal 10 pkt proc. do lidera – wynika z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować wideo
Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.

REKLAMA

Interwencja policji w Jarosławiu. Dziwne zachowanie mężczyzny na drodze

W Jarosławiu mężczyzna kładł się na środku jezdni i robił pompki. Finalnie został potrącony przez jeden z pojazdów. Po zbadaniu 43-latka alkomatem przez policję okazało się, że był pijany.
Policja, zdjęcie podglądowe
Policja, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Potrącenie pieszego

W niedzielę około godziny 18:00 policja z Jarosławia otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który kładł się na środku ulicy Sanowej, a następnie robił pompki. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze policji zastali leżącego na jezdni mężczyznę, który powiedział, że został potrącony przez samochód. 

Jak wyjaśnił policjantom 62-letni kierowca, nie zauważył on leżącego na jezdni mężczyzny i najechał na niego.

Pijany mężczyzna

Funkcjonariusze policji udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy oraz wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Ponadto zbadali oni potrąconego mężczyznę alkomatem. Okazało się, że mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu we krwi.

Pieszy został przewieziony do szpitala, a następnie trafił do izby wytrzeźwień. Policjanci zbadali również kierowcę, jednakże ten nie był pod wpływem alkoholu.

Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia i apelują o ostrożność na drodze. Pijany mężczyzna stwarzał zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla okolicznych kierowców. 



 

Polecane