Dramat w Pałacu Buckingham. "Ktoś powinien ją zabić"

Sussexowie od lat zmagają się z nieprzychylnością opinii publicznej. Zła prasa to jednak nie wszystkie problemy, jakim muszą stawić czoło, czasami zagrożenie przybiera realne formy.
Książę Harry i Meghan Markle
Książę Harry i Meghan Markle / fot. Screen z kanału YouTube / The Independent

Książę Harry i Meghan Markle są małżeństwem od 2018 roku, ale początkowa idylla szybko ustąpiła prozie życia. Sussexowie – zwłaszcza Meghan – którzy nie mogli się odnaleźć w roli członków brytyjskiej rodziny królewskiej, zrezygnowali z oficjalnych obowiązków i w 2020 roku wyprowadzili się do Stanów Zjednoczonych. Ich relacje z brytyjskimi royalsami wciąż są napięte. 

Dramat w Pałacu Buckingham. "Ktoś powinien ją zabić"

Z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego, który jest obchodzony 10 października, Meghan Markle podzieliła się wspomnieniem dramatycznej sytuacji, jaka stała się jej udziałem, kiedy przeczytała tweeta "Meghan powinna umrzeć, ktoś powinien ją zabić".

Na jej oficjalnym koncie na Instagramie pojawił się fragment filmu z Netfliksa, w którym opowiada o traumie, jaką przeżyła z powodu wymierzonych w nią kampanii nienawiści i realnego zagrożenia, które one powodowały. Choć ta dramatyczna sytuacja miała miejsce ponad dwa lata temu, sytuacja wciąż jest napięta, a rodzinie Susexów stale grozi niebezpieczeństwo.

Ludzie kreują nienawiść, a ja jestem matką. To jest prawdziwe życie. I nagle dociera do mnie, że ludzie chcą, żebym została zabita. To mnie przeraża. Zastanawiam się, czy jestem bezpieczna. Czy moje dzieci są bezpieczne? I to wszystko wykreowane z jakiego powodu? Bo ktoś się nudzi, bo chce sprzedać więcej gazet?

– mówiła Meghan na nagraniu.

Warto przypomnieć, że właśnie kreowana przez prasę, zwłaszcza tabloidy, presja na książęcą parę Sussexsów stała się według nich powodem do opuszczenia Wielkiej Brytanii.

"Przestańcie to robić". Burza w sieci

Pod wpisem Meghan pojawiła się lawina komentarzy, wśród których padają oskarżenia, że Pałac Buckingham nic nie robi w tej sprawie. 

Kiedy "rodzina królewska" nie robi nic w sprawie tego nadużycia, poza tym, że mówi: "przestańcie to robić", wiemy, że ich też to nie obchodzi.

To straszne. Co ona kiedykolwiek zrobiła, jeśli nie była pozytywnym wzorem do naśladowania. . . żoną i matką. Nie rozumiem tych hejtujących komentarzy

– możemy m.in. przeczytać.

 

 


 

POLECANE
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Nawoływanie do zabójstwa z ostatniej chwili
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. "Nawoływanie do zabójstwa"

Warszawska prokuratura regionalna ogłosiła w poniedziałek Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty dotyczycące popełnienia trzech przestępstw, w tym m.in. "publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni pozbawienia życia" premiera Donalda Tuska. Bąkiewicz nie przyznał się, odmówił wyjaśnień, złożył tylko oświadczenie.

Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy z ostatniej chwili
Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych – powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chodzi o – jak wskazują prawnicy – bezprawne ukształtowanie Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z pominięciem konstytucyjnych organów.

Woda zalewa nowe stacje metra. Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu z ostatniej chwili
Woda zalewa nowe stacje metra. "Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu"

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu – informuje w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki z ostatniej chwili
InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy – PPF i A&R – poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W Urzędzie Marszałkowskim na Podkarpaciu omawiano podpisywanie umów z KPO na gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich.

Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych z ostatniej chwili
Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

– Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny – poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Jak przekazano, Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu z ostatniej chwili
Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu

Jeden z obrońców Zbigniewa Ziobry mec. Adam Gomoła skierował w poniedziałek do sądu wnioski o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości oraz o wstrzymanie wykonania tego postanowienia.

Pilne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała w poniedziałek najnowszy raport z sytuacji na granicach Polski. Dane z 6–8 lutego pokazują skalę kontroli na granicy z Litwą i Niemcami, a także sytuację ws. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. 

Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa z ostatniej chwili
Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa

Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej oskarża Polskę o pośredni udział w zamachu na wiceszefa GRU, gen. Władimira Aleksiejewa. Rosjanie twierdzą, że zamach został przeprowadzony na zlecenie Służb Bezpieczeństwa Ukrainy, a polskie służby wywiadowcze były zaangażowane w rekrutację zamachowców.

REKLAMA

Dramat w Pałacu Buckingham. "Ktoś powinien ją zabić"

Sussexowie od lat zmagają się z nieprzychylnością opinii publicznej. Zła prasa to jednak nie wszystkie problemy, jakim muszą stawić czoło, czasami zagrożenie przybiera realne formy.
Książę Harry i Meghan Markle
Książę Harry i Meghan Markle / fot. Screen z kanału YouTube / The Independent

Książę Harry i Meghan Markle są małżeństwem od 2018 roku, ale początkowa idylla szybko ustąpiła prozie życia. Sussexowie – zwłaszcza Meghan – którzy nie mogli się odnaleźć w roli członków brytyjskiej rodziny królewskiej, zrezygnowali z oficjalnych obowiązków i w 2020 roku wyprowadzili się do Stanów Zjednoczonych. Ich relacje z brytyjskimi royalsami wciąż są napięte. 

Dramat w Pałacu Buckingham. "Ktoś powinien ją zabić"

Z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego, który jest obchodzony 10 października, Meghan Markle podzieliła się wspomnieniem dramatycznej sytuacji, jaka stała się jej udziałem, kiedy przeczytała tweeta "Meghan powinna umrzeć, ktoś powinien ją zabić".

Na jej oficjalnym koncie na Instagramie pojawił się fragment filmu z Netfliksa, w którym opowiada o traumie, jaką przeżyła z powodu wymierzonych w nią kampanii nienawiści i realnego zagrożenia, które one powodowały. Choć ta dramatyczna sytuacja miała miejsce ponad dwa lata temu, sytuacja wciąż jest napięta, a rodzinie Susexów stale grozi niebezpieczeństwo.

Ludzie kreują nienawiść, a ja jestem matką. To jest prawdziwe życie. I nagle dociera do mnie, że ludzie chcą, żebym została zabita. To mnie przeraża. Zastanawiam się, czy jestem bezpieczna. Czy moje dzieci są bezpieczne? I to wszystko wykreowane z jakiego powodu? Bo ktoś się nudzi, bo chce sprzedać więcej gazet?

– mówiła Meghan na nagraniu.

Warto przypomnieć, że właśnie kreowana przez prasę, zwłaszcza tabloidy, presja na książęcą parę Sussexsów stała się według nich powodem do opuszczenia Wielkiej Brytanii.

"Przestańcie to robić". Burza w sieci

Pod wpisem Meghan pojawiła się lawina komentarzy, wśród których padają oskarżenia, że Pałac Buckingham nic nie robi w tej sprawie. 

Kiedy "rodzina królewska" nie robi nic w sprawie tego nadużycia, poza tym, że mówi: "przestańcie to robić", wiemy, że ich też to nie obchodzi.

To straszne. Co ona kiedykolwiek zrobiła, jeśli nie była pozytywnym wzorem do naśladowania. . . żoną i matką. Nie rozumiem tych hejtujących komentarzy

– możemy m.in. przeczytać.

 

 



 

Polecane