Szukaj
Konto

Nie wpuścił posłanek KO do strefy buforowej. Policjant usłyszał zarzuty. „Zrobiłbym to jeszcze raz”

26.07.2024 09:10
Policjanci na granicy z Białorusią
Źródło: fot. Podlaska Policja
Komentarzy: 0
Były policjant Tomasz Waszczuk, który w lutym 2022 r. nie chciał wpuścić posłanek KO Klaudii Jachiry i Urszuli Zielińskiej do strefy zamkniętej w pobliżu granicy polsko-białoruskiej, usłyszał zarzuty. O sprawie informuje Onet.

Onet cytuje fragment aktu oskarżenia, sporządzonego przez prokuratora Zbigniewa Chmielewskiego z Prokuratury Rejonowej w Ostrowi Mazowieckiej.

Oskarżam Tomasza Waszczuka […] o to, że w dniu 3 lutego 2022 r. w Białowieży, pełniąc obowiązki służbowe jako funkcjonariusz publiczny Naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Hajnówce, przekroczył uprawnienia, w ten sposób, że na punkcie blokadowym Białowieża-wjazd, niezasadnie odmówił posłankom na Sejm RP IX Kadencji Klaudii Krystynie Jachira i Urszuli Sarze Zielińskiej wjazdu na teren Białowieży, co uniemożliwiło im sprawowanie mandatu poselskiego w zarejestrowanym biurze poselskim w Białowieży, czym działał na szkodę interesu publicznego i prywatnego wymienionych, tj. o czyn z art. 231 par. 1 kk

- czytamy.

"Zrobiłbym to jeszcze raz"

Waszczuk odszedł z policji w lutym br. Dziś grozi mu do trzech lat więzienia.

Sytuacja miała miejsce w 2022 r. "Prokuratura najpierw odmówiła wszczęcia śledztwa, a potem je umorzyła. Jednak po zmianie władzy nastąpił nagły zwrot. Ten sam prokurator wrócił do sprawy i skierował do sądu akt oskarżenia" - informuje Onet.

Tego dnia miałem służbę i pojechałem tam, bo dyżurny poprosił mnie o pomoc. Obecni na miejscu policjanci nie wiedzieli, co zrobić. Na miejscu były już panie posłanki Jachira i Zielińska, które próbowały wjechać do strefy. Zapytałem je, jaka jest sytuacja. Powiedziały, że występowały o zgodę do komendanta Straży Granicznej. Nie dostały jej. Poprosiłem je o dokumenty w tej sprawie. Tłumaczyły się jakimś mailem, że nie potrzebują zgody

- powiedział oskarżony Tomasz Waszczuk w rozmowie z Onetem.

Dyżurny zmiany przekazał jej informację, że panie posłanki nie mają prawa wjechać. Tłumaczyłem pani Zielińskiej i Jachirze, że po prostu nie mają dokumentów uprawniających do wjazdu i policjanci ich nie wpuszczą. Takie były polecenia z góry - żadni posłowie oraz senatorowie nie mogą wjechać

- wyjaśnił.

CZYTAJ TAKŻE: Kate Middleton poważnie chora. Książę William wydał nowy komunikat

CZYTAJ TAKŻE: "Umarł na moich rękach". Gwiazda TVN miała poważny wypadek

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.07.2024 09:10
Źródło: Onet.pl