Jakubiak: Tusk wyszedł na politycznego buca

Premier Donald Tusk zwrócił się w miniony czwartek w Sejmie do posłów PiS: „Płatni zdrajcy, pachołki Rosji. Nazwa Zjednoczona Prawica może być dokładnie tak odczytana. Od wielu, wielu lat działa tu, w Polsce, pod wpływem rosyjskich interesów”. Jego słowa spotkały się z krytyką w mediach. Podsumował je m.in. poseł Marek Jakubiak, który był gościem na antenie Telewizji Republika.
Poseł Marek Jakubiak
Poseł Marek Jakubiak / Screen z portalu X

Premier Donald Tusk w ostatnich dniach nie przebierał w słowach. W swoich wystąpieniach atakował Zjednoczoną Prawicę, zarzucając jej uleganie rosyjskim wpływom.

Burza po wystąpieniu Tuska w Sejmie

Wypowiedź szefa rządu o „pachołkach Rosji” wywołała burzę zarówno w mediach, jak i na sali sejmowej. Tusk w swoim wystąpieniu przekonywał również, że z prezydentem Rosji „spotykał się tyle razy, co Lech Kaczyński”, a jak wiadomo, zmarły prezydent RP nie spotkał się z Putinem twarzą w twarz ani razu.

Niedawny sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej" wyraźnie pokazał, co Polacy sądzą o postawie Donalda Tuska. Wyniki w tej sprawie nie pozostawiają wątpliwości.

Ataki na PiS i śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego skomentował m.in. poseł Marek Jakubiak z Kukiz'15, który rozmawiał z Telewizją Republika. Stwierdził, że Tusk celowo chciał zdenerwować prezesa PiS, jednak ten był na to przygotowany, ponieważ zna zagrywki swojego politycznego oponenta.

Jarosław Kaczyński wyciągnął wnioski z poprzedniego takiego wystąpienia Donalda Tuska. Mam wrażenie, że Donald Tusk chciał sprowokować Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński poszedł na Salę Kolumnową i tam przysłuchiwał się obradom, po czym przyszedł

– powiedział Jakubiak. Następnie skwitował, że Kaczyński miał  „bardzo dobry pomysł na tego wichrzyciela”.

Poseł Kukiz'15 podsumował, że plan Tuska nie powiódł się, a on sam „wyszedł na buca politycznego i chyba tego nie przewidział”.

Zapowiedź Tuska ws. komisji ds. badania rosyjskich wpływów

Premier zapowiedział w ostatni wtorek, że powołana zostanie komisja rządowa ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce. Rada Ministrów ma zająć się projektem ustawy ws. jej powołania na posiedzeniu 21 maja. Został on przygotowany przez ministra koordynatora służb specjalnych, od niedawna również szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka.

Tusk oświadczył, że powstanie „konstytucyjna i skuteczna” komisja, która będzie badała wpływy rosyjskie i białoruskie w Polsce. Szef rządu podkreślił, że w komisji nie zasiądą politycy, lecz urzędnicy, eksperci i przedstawiciele służb. Wyraził nadzieję, że jej prace rozpoczną się w przyszłym tygodniu, a pierwszego raportu można spodziewać się już 9 czerwca.

Zapowiedź premiera skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński, który powiedział: – Jeżeli przed komisją ds. badania wpływów rosyjskich jako główny podejrzany stanie premier Donald Tusk, to jej powołanie będzie dobrym krokiem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ekspert: Rząd Tuska zapowiada potężne opóźnienie programu elektrowni atomowej

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Potężne burze nad USA. Są ofiary [WIDEO]


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Jakubiak: Tusk wyszedł na politycznego buca

Premier Donald Tusk zwrócił się w miniony czwartek w Sejmie do posłów PiS: „Płatni zdrajcy, pachołki Rosji. Nazwa Zjednoczona Prawica może być dokładnie tak odczytana. Od wielu, wielu lat działa tu, w Polsce, pod wpływem rosyjskich interesów”. Jego słowa spotkały się z krytyką w mediach. Podsumował je m.in. poseł Marek Jakubiak, który był gościem na antenie Telewizji Republika.
Poseł Marek Jakubiak
Poseł Marek Jakubiak / Screen z portalu X

Premier Donald Tusk w ostatnich dniach nie przebierał w słowach. W swoich wystąpieniach atakował Zjednoczoną Prawicę, zarzucając jej uleganie rosyjskim wpływom.

Burza po wystąpieniu Tuska w Sejmie

Wypowiedź szefa rządu o „pachołkach Rosji” wywołała burzę zarówno w mediach, jak i na sali sejmowej. Tusk w swoim wystąpieniu przekonywał również, że z prezydentem Rosji „spotykał się tyle razy, co Lech Kaczyński”, a jak wiadomo, zmarły prezydent RP nie spotkał się z Putinem twarzą w twarz ani razu.

Niedawny sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej" wyraźnie pokazał, co Polacy sądzą o postawie Donalda Tuska. Wyniki w tej sprawie nie pozostawiają wątpliwości.

Ataki na PiS i śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego skomentował m.in. poseł Marek Jakubiak z Kukiz'15, który rozmawiał z Telewizją Republika. Stwierdził, że Tusk celowo chciał zdenerwować prezesa PiS, jednak ten był na to przygotowany, ponieważ zna zagrywki swojego politycznego oponenta.

Jarosław Kaczyński wyciągnął wnioski z poprzedniego takiego wystąpienia Donalda Tuska. Mam wrażenie, że Donald Tusk chciał sprowokować Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński poszedł na Salę Kolumnową i tam przysłuchiwał się obradom, po czym przyszedł

– powiedział Jakubiak. Następnie skwitował, że Kaczyński miał  „bardzo dobry pomysł na tego wichrzyciela”.

Poseł Kukiz'15 podsumował, że plan Tuska nie powiódł się, a on sam „wyszedł na buca politycznego i chyba tego nie przewidział”.

Zapowiedź Tuska ws. komisji ds. badania rosyjskich wpływów

Premier zapowiedział w ostatni wtorek, że powołana zostanie komisja rządowa ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce. Rada Ministrów ma zająć się projektem ustawy ws. jej powołania na posiedzeniu 21 maja. Został on przygotowany przez ministra koordynatora służb specjalnych, od niedawna również szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka.

Tusk oświadczył, że powstanie „konstytucyjna i skuteczna” komisja, która będzie badała wpływy rosyjskie i białoruskie w Polsce. Szef rządu podkreślił, że w komisji nie zasiądą politycy, lecz urzędnicy, eksperci i przedstawiciele służb. Wyraził nadzieję, że jej prace rozpoczną się w przyszłym tygodniu, a pierwszego raportu można spodziewać się już 9 czerwca.

Zapowiedź premiera skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński, który powiedział: – Jeżeli przed komisją ds. badania wpływów rosyjskich jako główny podejrzany stanie premier Donald Tusk, to jej powołanie będzie dobrym krokiem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ekspert: Rząd Tuska zapowiada potężne opóźnienie programu elektrowni atomowej

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Potężne burze nad USA. Są ofiary [WIDEO]



 

Polecane