Szukaj
Konto

Związkowcy Solidarności pod TK. Nie mamy teraz głównej wykładni prawa w Polsce

Związkowcy Solidarności  pod TK. Nie mamy teraz głównej wykładni prawa w Polsce
Źródło: Tysol.pl | Autor: Jakub Pacan | Związkowcy Solidarności z Zielonej Góry
- Źle się stało, że Donald Tusk wrócił z Brukseli, jeszcze gorzej, że wygrał wybory, ale to, że zaatakował Trybunał Konstytucyjny, tego Polacy mu nie wybaczą - mówią związkowcy Zielonogórskiej Solidarności, którzy wraz z regionami Małopolskim oraz Podlaskim pełnią dyżur pod Trybunałem Konstytucyjnym.
Co musisz wiedzieć:
  • Trzy regiony NSZZ Solidarność: Małopolski, Zielonogórski i Podlaski pilnują dziś TK
  • Niektórzy związkowcy byli już kilka razy i deklarują kolejne przyjazdy
  • Członkowie Solidarności podkreślają, że obrona TK, to wypełnianie misji Solidarności

Od kiedy Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" postanowiła wzmocnić obecność swoich członów pod Trybunałem Konstytucyjnym, dyżury pełnią nieraz dwa lub trzy regiony. Dzisiaj pod TK są wspólnie regiony Małopolski, Zielonogórski oraz Podlaski.

Solidarność zawsze była w tym miejscu, gdzie były łamane prawa człowieka i pracownika. W 21 postulatach z sierpnia 80. roku przyjęliśmy założenia dotyczące obrony pewnych standardów cywilizacyjnych. Na bazie buntu społeczeństwa przeciwko łamaniu swobód obywatelskich w tamtych czasach powstała Solidarność. Wszyscy, którzy mają w genach Solidarność mają też w genach pilnowanie demokracji i praworządności

- mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl, Przewodniczący Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”, Tomasz Zaborowski.

Przeciw bezprawiu

Szef małopolskich struktur Solidarności przypomina, że członkowie związku mają pewne zobowiązanie moralne wobec jej dziedzictwa.

Tu, gdzie się dzieje bezprawie powinniśmy być, bo zobowiązuje nas do tego nasze dziedzictwo. Można powiedzieć, że mamy teraz w Polsce dwa Trybunały Konstytucyjne, to znaczy, że tak jakbyśmy nie mieli żadnego. Nie mamy teraz głównej wykładni prawa w Polsce. To odbija się nie tylko na wizerunku politycznym Polski, ale też gospodarczym. Inwestorzy zagraniczni albo odkładają planowane inwestycje w Polsce bądź przenoszą je gdzie indziej. To, co się wydarzyło wokół TK będzie na nas ciążyło, według mnie, przez kilka najbliższych lat

- tłumaczy.

Michał Kukuła zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu Zielona Góra NSZZ „Solidarność” i przewodniczący międzyzakładowej organizacji Ikea Industry pilnuje Trybunału kolejny raz z rzędu.

- Jestem tutaj już czwarty raz, drugi raz przyjechaliśmy większą grupą. Jestem pod wrażeniem naszych związkowców. Widać, że wydarzenia ostatnich dni wstrząsnęły ludźmi. Po decyzji, że wzmacniamy dyżury dałem ogłoszenie w regionie, że organizujemy wyjazd i od razu zaznaczyłem, że na 24 godziny, co jest wyzwaniem. Odzew był bardzo duży. Zebraliśmy cały autobus ludzi. Pojawiamy się tutaj, ponieważ to, co się dzieje, to sytuacja bez precedensowa, historyczna

- mówi nam Michał Kukuła.

Łukasz Brzyski wiceprzewodniczący Solidarności w Ikea Industry dodaje, iż źle się stało, że Donald Tusk wrócił z Brukseli,

jeszcze gorzej, że wygrał wybory, ale to, że zaatakował Trybunał Konstytucyjny, tego Polacy mu nie wybaczą. Widać tutaj pełną mobilizacje, z dnia na dzień jest nas więcej. Władza się chyba nie spodziewała, że tak zjednoczy Polaków

- mówi Łukasz Brzyski.

Jesteśmy tu dla naszych dzieci

Nikt się nie spodziewał, że w XXI Wieku nasz kraj stanie przed obliczem zamachu stanu. To, że tutaj jesteśmy nie może być sensacją i produktem dla dziennikarzy, to powinien być naturalny odruch każdego wierzącego Polaka, bo będzie to dotykać jego, jego dzieci na przyszłość. Musimy bronić naszego dorobku, który ktoś teraz chce ukraść

- mówi o motywacji swojego przyjazdu do Warszawy Jacek Mazurek, lider NSZZ „Solidarność” Ikea Industry z Regionu Zielonogórskiego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.11.2026 18:45