[Tylko u nas] Ryszard Proksa: Zostało już zrealizowanych pięć postulatów naszego porozumienia z rządem
27.06.2019 15:37
![[Tylko u nas] Ryszard Proksa: Zostało już zrealizowanych pięć postulatów naszego porozumienia z rządem](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/246fec31-e188-44fb-aec8-097a8bf7e78f/34022.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
W Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie odbyło się dziś spotkanie ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego z przedstawicielami Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność". O jego przebiegu opowiada nam przewodniczący Ryszard Proksa. Rozmawiał Marcin Koziestański.
- Jak przebiegało dzisiejsze spotkanie? Czy zapadły jakieś konkretne decyzje?
- Przede wszystkim oceniliśmy stan realizacji porozumienia, które zawarliśmy z rządem 7 kwietnia. Zostało już zrealizowane, bo przeszło już przez Senat i czeka tylko na podpis prezydenta, pięć pierwszych punktów zawartych w porozumieniu. Na dzisiejszym spotkaniu ustaliliśmy też, że po 15 sierpnia zbierze się zespół, który będzie pracował nad punktem 6., czyli nad nowym systemem wynagradzania nauczycieli. Jeżeli to zostanie zrealizowane, to będziemy mieć załatwione wszystkie punkty. Rozmawialiśmy też o innych problemach, bo ich nie brakuje w oświacie, co minister w trakcie tej kadencji mógłby jeszcze poprawić i otrzymaliśmy zapewnienie, że minister podejmie odpowiednie działania. Najlepszym przykładem jest to, że wystąpiliśmy do ministerstwa z wnioskiem ws. szkolnictwa zawodowego i możliwości kształcenia młodzieży niepełnosprawnej w dwóch kierunkach i otrzymaliśmy odpowiednie pismo ze zgodą, że już od września będzie to możliwe. To też można zaliczyć za drobny sukces.
- Nowym ministrem został niedawno Dariusz Piontkowski. Póki co widać, że współpraca idzie chyba w dobrym kierunku?
- Bardzo otwarcie rozmawialiśmy o wszystkich problemach, a minister pilnie słuchał i notował. O większości problemach dobrze się orientuje, bo sam jest nauczycielem. My jesteśmy otwarci i deklarujemy pełną wolę współpracy w oświacie. Ministra oceniać będziemy mogli dopiero po efektach. Ale widać, że z jego strony jest wola współpracy i dogadywania się.
- W poniedziałek delegaci uczestniczący w XXX walnym zebraniu sekcji zagłosowali za pozostaniem Pana na funkcji przewodniczącego. Czy chciałby Pan to jakoś skomentować?
- Mimo, że Komisja Krajowa i branże związkowe oceniły podpisanie porozumienia, jako jeden z największych sukcesów negocjacyjnych, to część środowiska nauczycielskiego poniosła tak duże straty materialne i moralne, że emocje są nadal duże. Ale ja też musiałem wiedzieć, czy nadal mam mandat do pełnienia funkcji, dlatego musiało odbyć się to walne zebranie delegatów. Cieszę się, że większość z nich oceniła, że dobrze postąpiłem podpisując porozumienie z rządem. Z perspektywy czasu okazało się, że to była jedyna możliwość, bo jeśli poczekalibyśmy jeszcze kilka dni, to nauczyciele nic by nie wywalczyli.
- Przede wszystkim oceniliśmy stan realizacji porozumienia, które zawarliśmy z rządem 7 kwietnia. Zostało już zrealizowane, bo przeszło już przez Senat i czeka tylko na podpis prezydenta, pięć pierwszych punktów zawartych w porozumieniu. Na dzisiejszym spotkaniu ustaliliśmy też, że po 15 sierpnia zbierze się zespół, który będzie pracował nad punktem 6., czyli nad nowym systemem wynagradzania nauczycieli. Jeżeli to zostanie zrealizowane, to będziemy mieć załatwione wszystkie punkty. Rozmawialiśmy też o innych problemach, bo ich nie brakuje w oświacie, co minister w trakcie tej kadencji mógłby jeszcze poprawić i otrzymaliśmy zapewnienie, że minister podejmie odpowiednie działania. Najlepszym przykładem jest to, że wystąpiliśmy do ministerstwa z wnioskiem ws. szkolnictwa zawodowego i możliwości kształcenia młodzieży niepełnosprawnej w dwóch kierunkach i otrzymaliśmy odpowiednie pismo ze zgodą, że już od września będzie to możliwe. To też można zaliczyć za drobny sukces.
- Nowym ministrem został niedawno Dariusz Piontkowski. Póki co widać, że współpraca idzie chyba w dobrym kierunku?
- Bardzo otwarcie rozmawialiśmy o wszystkich problemach, a minister pilnie słuchał i notował. O większości problemach dobrze się orientuje, bo sam jest nauczycielem. My jesteśmy otwarci i deklarujemy pełną wolę współpracy w oświacie. Ministra oceniać będziemy mogli dopiero po efektach. Ale widać, że z jego strony jest wola współpracy i dogadywania się.
- W poniedziałek delegaci uczestniczący w XXX walnym zebraniu sekcji zagłosowali za pozostaniem Pana na funkcji przewodniczącego. Czy chciałby Pan to jakoś skomentować?
- Mimo, że Komisja Krajowa i branże związkowe oceniły podpisanie porozumienia, jako jeden z największych sukcesów negocjacyjnych, to część środowiska nauczycielskiego poniosła tak duże straty materialne i moralne, że emocje są nadal duże. Ale ja też musiałem wiedzieć, czy nadal mam mandat do pełnienia funkcji, dlatego musiało odbyć się to walne zebranie delegatów. Cieszę się, że większość z nich oceniła, że dobrze postąpiłem podpisując porozumienie z rządem. Z perspektywy czasu okazało się, że to była jedyna możliwość, bo jeśli poczekalibyśmy jeszcze kilka dni, to nauczyciele nic by nie wywalczyli.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.06.2019 15:37
[Tylko u nas] R. Proksa: Będziemy apelować do naszych członków, aby nie wpisywali się w politykę ZNP
09.08.2019 10:43

Komentarzy: 0
– We wrześniu rozpoczyna się nowy rok szkolny. Dla niektórych nauczycieli będzie to trudne emocjonalnie. Bo okaże się, że w tym samym budynku będą codziennie mijać się na korytarzach skłóceni nauczyciele: ci, którzy strajkowali, i ci, którzy postanowili nie zostawiać uczniów samych. W wielu szkołach przecież doszło do zachowań nielicujących z etosem zawodu nauczyciela – przyznaje Ryszard Proksa, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność, w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Ryszard Proksa: Dobrze, że "S" podpisała porozumienie, bo nauczyciele zostaliby z niczym
25.04.2019 15:54

Komentarzy: 0
Sławomir Broniarz, szef ZNP poinformował dzisiaj, że od najbliższej soboty nauczyciele zawieszają ogólnopolski strajk. - Przykro mi, że przez działania ZNP nauczyciele z tego strajku wyszli poobijani i czują się teraz przegrani. Mam nadzieję, że rekompensatą będzie to, że wszyscy maturzyści zostaną sklasyfikowani i największy egzamin w swoim życiu będą zdawać bez emocji i w atmosferze powagi - mówi portalowi Tysol.pl Ryszard Proksa, przewodniczący Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
Ryszard Proksa w TVP Info: Udało nam się wynegocjować najwyższą podwyżkę w historii
11.04.2019 20:03
[Tylko u nas] Ryszard Proksa: Bardzo dziękuje nauczycielom z "S", że pomimo presji nie opuścili uczniów
11.04.2019 14:10
Andruszkiewicz broni R. Proksę: "Za wywalczenie 15% podwyżki dla nauczycieli jest opluwany i linczowany"
08.04.2019 14:20

Komentarzy: 0
Jak pisaliśmy na łamach portalu Tysol.pl, politycy PO kłamliwie zaatakowali przewodniczącego Sekcji Oświaty NSZZ Solidarność Ryszarda Proksę. "Radny PiS Proksa sprzedał nauczycieli i Solidarność nauczycielską rządowi PiS zupełnie za darmo". "W porozumieniu podpisanym przez Solidarność z rządem PiS nie ma ani grosza podwyżki dla nauczycieli" - to fragmenty wpisów Tomasza Siemoniaka i Jana Grabca. W obronie przewodniczącego oświatowej "S" stanął wiceminister resortu cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.
Czytaj więcej

