Region Środkowo-Wschodni NSZZ Solidarność oddał hołd ofiarom stanu wojennego

Za nami kolejna rocznica poświęcona pamięci ofiar stanu wojennego. Obchody zostały zorganizowane w Lublinie i Zamościu. Przedstawiciele Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” brali udział we Mszy Świętej, Koncercie Pieśni Niepokornej oraz w przemarszu pod pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki – patrona „Solidarności”. W Zamościu odbyła się rekonstrukcja historyczna.
Przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "Solidarność" Marian Król i wiceprzewodniczący Krzysztof Choina zapalili znicz pod Lampą Pamięci Ofiar Komunizmu - w taki sposób rozpoczęły się obchody 37. rocznicy upamiętnienia ofiar stanu wojennego.
Na Placu Litewskim został ułożony krzyż z biało-czerwonych zniczy, a wieczorem, w Kościele Pobrygidkowskim, odbył się Koncert Pieśni Niepokornej, w którym młodzież z lubelskich szkół i placówek oświatowych oddała hołd internowanym i represjonowanym w okresie stanu wojennego. Bezpośrednio po występie młodzieży odbyła się Eucharystia pod przewodnictwem ks. prał. Tadeusz Pajurka. Słowo Boże wygłosił ks. prał. Zbigniew Kuzia.
- Kończymy za kilkanaście dni jubileuszowy czas odzyskania przez naszą ojczyznę niepodległości. Wiele było różnych spotkań, uroczystości, wiele napisano na temat wydarzeń, które doprowadziły do tego, że po latach niewoli ojczyzna nasza znalazła się na mapie świata i Europy. Byłoby na pewno wielkim niedopatrzeniem, gdybyśmy nie docenili wpływu Solidarności na kształt dzisiejszej Polski. Można powiedzieć, że Solidarność jest niezwykłym tworem Polski i zarazem darem od Boga dla Polski, Kościoła, świata. Winniśmy dziękować dziś Bogu i Matce Bożej Królowej Polski oraz wszystkim, którzy tę Solidarność tworzyli - mówił ks. Zbigniew Kuzia.
Lubelskie obchody zwieńczył przemarsz pod pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki, gdzie przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, osoby internowane oraz członkowie NSZZ "Solidarność" zapalili pamiątkowe znicze. Ks. prał. Zbigniew Kuzia poprowadził modlitwę w intencji ojczyzny, a okolicznościowe przemówienie wygłosił wiceprzewodniczący lubelskiej Solidarności Marek Wątorski.
- Reżim komunistyczny, a tak naprawdę funkcjonariusze PZPR, za pomocą SB i formacji terroru komunistycznego, zniewolili naród Polski. Na ulicę wysyłano 70.000 żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego, 30.000 funkcjonariuszy MO, tysiące czołgów, wozów opancerzonych. Internowano ponad 10.000 osób, a setki tysięcy rodzin poniosły konsekwencje tego, że chcieliśmy żyć w wolnym, niepoległym kraju.
W międzyczasie w Zamościu odbyła się rekonstrukcja historyczna, odzwierciedlająca wydarzenia z okresu stanu wojennego. Oddziały ZOMO spacyfikowały protestujących przedstawicieli rolniczej Solidarności. W rolę inscenizatorów wcielili się członkowie bractwa im. księcia Jeremiego Wiśniowieckiego oraz młodzież z Lubelskiego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Po rekonstrukcji przemaszerowano do kościoła pw. św. Mikołaja, gdzie została odprawiona uroczysta Msza Święta w intencji ojczyzny. Po Eucharystii zgromadzeni mieli okazję wysłuchać koncertu religijno-patriotycznego "Abyśmy byli jedno".
Mateusz Bednarek
mk/RŚ-WS
Na Placu Litewskim został ułożony krzyż z biało-czerwonych zniczy, a wieczorem, w Kościele Pobrygidkowskim, odbył się Koncert Pieśni Niepokornej, w którym młodzież z lubelskich szkół i placówek oświatowych oddała hołd internowanym i represjonowanym w okresie stanu wojennego. Bezpośrednio po występie młodzieży odbyła się Eucharystia pod przewodnictwem ks. prał. Tadeusz Pajurka. Słowo Boże wygłosił ks. prał. Zbigniew Kuzia.
- Kończymy za kilkanaście dni jubileuszowy czas odzyskania przez naszą ojczyznę niepodległości. Wiele było różnych spotkań, uroczystości, wiele napisano na temat wydarzeń, które doprowadziły do tego, że po latach niewoli ojczyzna nasza znalazła się na mapie świata i Europy. Byłoby na pewno wielkim niedopatrzeniem, gdybyśmy nie docenili wpływu Solidarności na kształt dzisiejszej Polski. Można powiedzieć, że Solidarność jest niezwykłym tworem Polski i zarazem darem od Boga dla Polski, Kościoła, świata. Winniśmy dziękować dziś Bogu i Matce Bożej Królowej Polski oraz wszystkim, którzy tę Solidarność tworzyli - mówił ks. Zbigniew Kuzia.
Lubelskie obchody zwieńczył przemarsz pod pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki, gdzie przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, osoby internowane oraz członkowie NSZZ "Solidarność" zapalili pamiątkowe znicze. Ks. prał. Zbigniew Kuzia poprowadził modlitwę w intencji ojczyzny, a okolicznościowe przemówienie wygłosił wiceprzewodniczący lubelskiej Solidarności Marek Wątorski.
- Reżim komunistyczny, a tak naprawdę funkcjonariusze PZPR, za pomocą SB i formacji terroru komunistycznego, zniewolili naród Polski. Na ulicę wysyłano 70.000 żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego, 30.000 funkcjonariuszy MO, tysiące czołgów, wozów opancerzonych. Internowano ponad 10.000 osób, a setki tysięcy rodzin poniosły konsekwencje tego, że chcieliśmy żyć w wolnym, niepoległym kraju.
W międzyczasie w Zamościu odbyła się rekonstrukcja historyczna, odzwierciedlająca wydarzenia z okresu stanu wojennego. Oddziały ZOMO spacyfikowały protestujących przedstawicieli rolniczej Solidarności. W rolę inscenizatorów wcielili się członkowie bractwa im. księcia Jeremiego Wiśniowieckiego oraz młodzież z Lubelskiego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Po rekonstrukcji przemaszerowano do kościoła pw. św. Mikołaja, gdzie została odprawiona uroczysta Msza Święta w intencji ojczyzny. Po Eucharystii zgromadzeni mieli okazję wysłuchać koncertu religijno-patriotycznego "Abyśmy byli jedno".
Mateusz Bednarek
mk/RŚ-WS

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 14.12.2018 12:25
Komentarze
"Nie było podstaw do użycia ostrej amunicji". Jest akt oskarżenia przeciwko dziesięciu byłym funkcjonariuszom MO w sprawie zbrodni lubińskiej
02.01.2026 16:26
"Najdłuższy protest przeciwko stanowi wojennemu". 44 lata temu zakończył się podziemny strajk w kopalni "Piast"
28.12.2025 10:06
"Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy". Solidarność wyraża oburzenie wobec brutalnej pacyfikacji protestu rolników w Brukseli
20.12.2025 20:16
Ambasador PRL w USA uciekł Jaruzelskiemu osiem dni po wprowadzeniu stanu wojennego
20.12.2025 01:36

Komentarzy: 0
Po wprowadzeniu stanu wojennego jeden z najwyższych rangą dyplomatów PRL poprosił w USA o azyl polityczny. Historia Romualda Spasowskiego pokazuje, jak osobiste decyzje, dramatyczne wydarzenia w kraju i spotkanie z Janem Pawłem II doprowadziły do zerwania z komunistycznym reżimem.
Czytaj więcej
Abp Przybylski: górnicy z Wujka w 1981 roku nie strajkowali tylko dla siebie, robili to dla Polski
16.12.2025 17:03

Komentarzy: 0
Górnicy z kopalni Wujek w 1981 r. nie strajkowali tylko dla siebie, robili to też dla Polski, walcząc o swoje prawa i o warunki do życia w wolnym kraju - powiedział we wtorek podczas mszy św. w intencji poległych górników z Wujka metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski.
Czytaj więcej



