Protestowali związkowcy "S" z Zakładu Dolnośląskiego Polregio

Związkowcy domagali się m.in. równego traktowania spółek kolejowych, działających na terenie województwa dolnośląskiego oraz gwarancję wykonywania usług przewozowych w przyszłym roku na poziomie przynajmniej 3,5 mln pociągokilometrów i podpisania jak najszybciej stosownej umowy na 2024 r.
Sprzeciw wobec zmniejszenia pracy przewozowej Polregio
Jak przekazuje "Gazeta Wrocławska" związkowcy oraz pracownicy Polregio przypominali na proteście, że marszałek Dolnego Śląska chce zmniejszyć pracę przewozową Polregio z 3,5 mln pociągokilometrów (jednostka używana przez kolejarzy, odpowiadająca przemieszczeniu się pociągu na dystansie jednego kilometra) na 1,5 mln pociągokilometrów. "W efekcie więcej tras na Dolnym Śląsku mają przejąć Koleje Dolnośląskie. Protestujący obawiają się, że mniejsza ilość przejazdów doprowadzi do masowych zwolnień" - czytamy.
"Czy w chwili, w której staną pociągi, będzie Pan w stanie spojrzeć w oczy mieszkańcom naszego województwa? Tym, którzy dojeżdżają do pracy i do szkół!!!" - pytali w petycji związkowcy.
W pikiecie udział wzięli przedstawiciele Solidarności z ZD Polregio z Wiesławem Natankiem na czele.
Komentarze
Bartłomiej Mickiewicz do protestujących nauczycieli i pracowników nauki: Stoi za Wami cała Solidarność!

Dziś wielka manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym

Zasłużeni działacze z Regionu Wielkopolska Południowa z Krzyżem Wolności i Solidarności

Szef słupskiej Solidarności przed TK: Nie mogło nas tutaj zabraknąć

Apel oświatowej Solidarności o zapewnienia bezpieczeństwa uczniom i pracownikom oświaty

