Koniec strajku w W&W! „Zyskałyśmy dużo więcej niż podwyżkę”

Ustalenia poza przywróceniem do pracy przewodniczącej KZ Małgorzaty Musielak zakładają, że pracownicy W&W w Lubsku dostaną podwyżki w wysokości 450 zł brutto od września. Natomiast za sierpień zostanie im wypłacony zasiłek w wysokości 100 zł. Pracodawca zobowiązał się także, że do końca roku nie będzie przeprowadzał zwolnień pracowników.
- Zyskałyśmy o wiele więcej niż pieniądze, bo umówmy się, podwyżka nie jest wysoka. Ale zyskałyśmy odwagę, dzięki strajkowi stałyśmy się silniejsze. Pracodawca obiecał, że będzie z nami w przyszłości rozmawiał, negocjował kolejne podwyżki. To jest dla nas największa wartość - komentuje Małgorzata Musielak.
Więcej informacji wkrótce.
Wsparcie Solidarności
Codziennie związkowcy z Regionu Zielonogórskiego, Dolnośląskiego i Jeleniogórskiego NSZZ “Solidarność, jak również ich rodziny i znajomi wspierali strajkujące kobiety przyjeżdżając pod bramę zakładu. Do strajkujących pracownic napływały także listy poparcia zza granicy.
Szef “S" Piotr Duda skierował uprzednio list do firmy Finn Comfort Germany, głównego nabywcy obuwia od spółki W&W z Lubska. W efekcie firma do czasu wyjaśnienia sytuacji zawiesiła dalszą współpracę z W&W Polska.
Spór zbiorowy trwał w spółce od 1 marca. Strajk rozpoczął się 1 sierpnia, ponieważ po przeprowadzeniu negocjacji z udziałem mediatora w dniach 14 i 29 czerwca, 19 lipca oraz 1 sierpnia 2022 r. nie osiągnięto porozumienia pomiędzy załogą W&W Polska a kierownictwem zakładu.
Komentarze
Strajk chrześcijańskich szkół w Jerozolimie

Andrzej Kołodziej o wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej: Jakbym przeszedł granicę do wolnego świata

Fundacja Promocji Solidarności podtrzymuje tradycję. Pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców powstał krzyż z kwiatów
46 lat temu stanęła Stocznia Gdańska

Ważna (i długa) rozmowa z Kelusami. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"


