Szukaj
Konto

Tragiczna rocznica. 36 lat temu w Kętrzynie zamordowano Roberta Możejkę z Federacji Młodzieży Walczącej

05.06.2025 13:50
Robert Możejko
Źródło: grafika: kzkn.pl
Komentarzy: 0
3 czerwca 1989 roku – na dzień przed tzw. „częściowo wolnymi wyborami” – z Jeziora Górnego w Kętrzynie wyłowiono ciało młodego mężczyzny. Był nim Robert Możejko, 25-letni działacz antykomunistyczny, członek Federacji Młodzieży Walczącej.
Co musisz wiedzieć
  • Robert Możejko był działaczem Federacji Młodzieży Walczącej, antykomunistycznej organizacji młodzieżowej sprzeciwiającej się reżimowi PRL i dominacji sowieckiej nad Polską.

  • Jego ciało znaleziono 3 czerwca 1989 roku w Jeziorze Górnym w Kętrzynie, ze śladami brutalnego pobicia, choć ówczesne władze zakwalifikowały zgon jako "utonięcie".

  • Pogrzeb odbył się już dwa dni później - 5 czerwca - w atmosferze pośpiechu i milczenia, co może świadczyć o próbie zatuszowania sprawy przez PRL-owskie służby.

 

Zbrodnia kamuflowana przez sowietów

Jak wspominają świadkowie i członkowie rodziny, zwłoki nie nosiły śladów typowych dla utonięcia. Przeciwnie - widoczne były oznaki brutalnego pobicia. Sweter Roberta przesiąknięty był krwią, a jego bielizna nosiła ślady silnego stresu fizjologicznego, mogącego świadczyć o torturach. Mimo to - w atmosferze strachu i zakłamania - PRL-owskie władze szybko zaklasyfikowały śmierć jako "nieszczęśliwe utonięcie".

Matkę Roberta powiadomiono o śmierci syna dopiero dzień później, w niedzielę 4 czerwca - symbolicznym dniu, w którym obecne środowiska liberalne co roku celebrują tzw. "święto demokracji". Pogrzeb odbył się w poniedziałek, 5 czerwca - w błyskawicznym tempie, bez możliwości przeprowadzenia rzetelnego śledztwa ani pożegnania w godnych warunkach.

Śmierć Roberta Możejki do dziś nie została wyjaśniona. W cieniu politycznych ustaleń Okrągłego Stołu, młodzi bohaterowie antykomunistycznego oporu ginęli wciąż bezimiennie - i bez sprawiedliwości.

W rocznicę jego tragicznej śmierci przypominamy: wolność nie przyszła za darmo. Zbyt często zapomina się dziś o tych, którzy nie składali podpisów przy okrągłych stołach, lecz płacili najwyższą cenę za walkę o prawdę, wiarę i niepodległość.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.06.2025 13:50
Źródło: kzkn.pl