Szukaj
Konto

Przedsiębiorczy senior zbiegł z zakładu ambulansem, by dostać się na obchody w Fatimie

14.05.2025 21:00
Ambulans/zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com/Ri_Ya
Komentarzy: 0
Portugalski emeryt, podopieczny jednego z domów spokojnej starości w miejscowości Castro Marim, na południu Portugalii, został ujęty podczas nietypowej „pielgrzymki” do sanktuarium w Fatimie.

Ucieczka z domu spokojnej starości

Późnym wieczorem w poniedziałek, na krótko przed rozpoczęciem modlitw z udziałem ponad 270 tys. pątników, podopieczny ośrodka, który nie otrzymał pozwolenia na opuszczenie zakładu opiekuńczego, uciekł z placówki wykorzystując przyjazd karetki pogotowia do jednego z pacjentów.

Z relacji władz ośrodka i policji wynika, że podczas krótkiego postoju ambulansu 76-letni senior planujący pielgrzymkę do Fatimy wdarł się do wnętrza pojazdu i uciekł nim kierując się ambulansem w trasę liczącą ponad 400 km. Po wydanym przez służby policyjne alercie funkcjonariusze portugalskiej drogówki wszczęli pościg za karetką, którą na poniedziałkowo-wtorkowe uroczystości 108. rocznicy objawień maryjnych mężczyzna próbował dotrzeć do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej.

Reakcja placówki policji

Władze domu spokojnej starości w Castro Marim przekazały, że nie spodziewały tak desperackiego aktu ze strony podopiecznego placówki opiekuńczej, który, jak twierdzą nie powinien był jej opuszczać z powodu wykrytych u niego początków demencji. Policja twierdzi tymczasem, że senior podczas nietypowej "pielgrzymki" do Fatimy prowadził ambulans w sposób wzorowy i "za kółkiem" czuł się bardzo pewnie.

Kierownictwo zakładu opiekuńczego przekazało, że 76-letni mężczyzna przeprosił już za swój czyn, który jak twierdzi był podyktowany frustracją z powodu zakazu opuszczania ośrodka, jaki otrzymał od jego dyrekcji. Jeden z jej przedstawicieli potwierdził, że senior "przed desperackim krokiem przez kilka godzin skarżył się, że zabroniono mu udać się do Fatimy".

SIC, mz

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.05.2025 21:00
Źródło: KAI