„Najpierw Jasna Góra, później matura”

Pielgrzymka i modlitwa
Pielgrzymki maturzystów docierały na Jasną Górę od początku roku szkolnego, głównie w grupach diecezjalnych i szkolnych, choć zdarzali się też indywidualni pątnicy. Wraz z nimi księża, katecheci świeccy, dyrektorzy szkół, nauczyciele, wychowawcy i biskupi.
Wzorem swoich starszych kolegów z lat poprzednich, maturzyści prosili Matkę Bożą o wstawiennictwo i opiekę. Modlili się o dobrze zdany egzamin dojrzałości i o dobrą przyszłość.
- Przybyliśmy tutaj, aby się pomodlić o Boże błogosławieństwo na tę maturę, żeby te wyniki były dobre, no i przede wszystkim też o to, aby wybrać dobrą szkołę, wybrać dalszą ścieżkę swojego życia - powiedział jeden z maturzystów.
- Zawsze powrót do tego miejsca to jest miła sprawa - podkreśliła maturzystka. - Uwielbiam się modlić i być blisko Boga, trochę się stresuję co prawda, ale wiem, że z Bożą pomocą jakoś to będzie. Trzeba być dobrej myśli, zobaczymy, co Bóg da - podkreślali inni.
"Kochani, nie ulegajcie tej pokusie"
Nie bój się, wypłyń na głębię. Jest przy tobie Chrystus - słyszeli młodzi od swoich Pasterzy, którzy towarzyszyli im w pielgrzymowaniu. Biskup gliwicki, Sławomir Oder, przywołując słowa św. Jana Pawła II - "Wymagajcie od siebie, choćby inni od Was nie wymagali" - zapraszał młodych, by z tych słów uczynili wskazówkę na całe życie.
- Z wielu stron płyną różne bodźce i propozycje. Proponuje nam się życie 'lajtowe'. Moi kochani, nie ulegajcie tej pokusie. Macie w sobie ogromny potencjał szlachetności, prawdy, dobra, mądrości. Nie pozwólcie, aby wam wmówiono, że wystarczy przeciętność; wy bądźcie ludźmi nadziei, bo wy jesteście nadzieją - mówił bp Oder.
Maturzyści podczas pielgrzymki korzystali ze spowiedzi, słuchali konferencji, modlili się na Eucharystii i na drodze krzyżowej.
Wielu było po raz pierwszy w życiu w jasnogórskim sanktuarium i przyjeżdżają nie tylko ugruntowani w wierze - zauważył rzecznik Jasnej Góry o. Michał Bortnik. - Przyjeżdża też wielu takich, którzy ciągle poszukują, a jednak przyjeżdżają, bo koledzy jadą, bo może nie zaszkodzi poświęcić długopisu, i wyjeżdżają przemienieni i sami określają, że ten przyjazd na Jasną Górę coś w ich życiu zmienił. Cieszymy się, że mimo wszystko przyjeżdżają, że chcą tu być, że pragną manifestować tę swoją wiarę - zaznaczył o. Bortnik.
Matury rozpoczynają się we wtorek 7 maja.
Anna Przewoźnik - Biuro Prasowe Jasnej Góry, vaticannews.va/pl
Komentarze
„Kiedy Polska śpi – energetycy czuwają”. Za nami 41. Pielgrzymka Energetyków, Elektryków i Elektroników na Jasną Górę

46 lat Solidarności. Dolnośląska „S” pielgrzymowała do Sanktuarium „Marii Śnieżnej” na Górze Iglicznej

Nowe wieści po katastrofie autokaru na Węgrzech. Jest komunikat wojewody
Ze Szczecina do Częstochowy na rowerach. Energetycy pielgrzymują na Jasną Górę

Najdłuższa polska pielgrzymka dotarła na Jasną Górę. Pątnicy przeszli ponad 650 km

