Benedyktyni przejęli tysiącletnie opactwo Bellefontaine

- Opactwo Notre-Dame de Bellefontaine, w Bégrolles-en-Mauges przyjęło nową wspólnotę;
- W ostatnią sobotę zamieszkało tam dwunastu mnichów benedyktyńskich z opactwa św. Marii Magdaleny w Le Barroux;
- Uroczystej instalacji mnichów w opactwie Bellefontaine przewodniczył bp Emmanuel Delmas, ordynariusz diecezji Angers.
Średniowiecze
Pustelnicy zamieszkiwali tę dolinę w regionie Mauges już około 1010 roku. W średniowieczu Bellefontaine stało się ważnym opactwem, żyjącym według Reguły św. Benedykta. Choć rodziny monastyczne następowały po sobie na przestrzeni wieków – benedyktyni, cystersi, feulianie (benedyktyni ścisłej obserwancji), a następnie trapiści – to zawsze ta sama tradycja duchowa kształtowała tożsamość tego miejsca.
W 1305 roku Bertrand de Got, arcybiskup Bordeaux, dowiedział się tam o swoim wyborze na papieża (przyjął imię Klemensa V) i podarował klasztorowi figurę Matki Boskiej, która do dziś znajduje się w kościele opackim.
Czasy nowożytne
Po zniszczeniach dokonanych przez rewolucję francuską życie monastyczne odrodziło się w 1816 roku dzięki o. Urbainowi Guilletowi, który założył tam wspólnotę trapistów. W XIX wieku wspólnota ta przeżyła niezwykły rozwój, zakładając kilka klasztorów, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, i czyniąc Bellefontaine miejscem duchowego odosobnienia, cenionym przez pokolenia wiernych. Jednak stopniowe starzenie się wspólnoty doprowadziło trapistów do ostatecznego opuszczenia tego miejsca w listopadzie 2025 roku.
Z opactwa św. Marii Magdaleny w Le Barroux
Opactwo Sainte-Madeleine du Barroux, założone w 1978 roku przez o. Gérarda Calveta, liczy obecnie około sześćdziesięciu pięciu mnichów i należy do francuskich wspólnot benedyktyńskich, które wciąż cieszą się autentyczną witalnością. Ta stabilność pozwoliła jej wysłać dwunastu mnichów do Andegawenii, aby założyć nową fundację.
Uroczystej instalacji mnichów w opactwie Bellefontaine przewodniczył bp Emmanuel Delmas, ordynariusz diecezji Angers.
Komentarze
Nowe informacje o porwanych benedyktynach. Jednego z nich zabito
Demolował kościół młotem, przed zniszczeniem tabernakulum powstrzymać go miała Maryja

Benedyktyni zrywają współpracę z założoną przez siebie szkołą. Powodem odmienny stosunek do kwestii LGBT

"Dziękuję za modlitwę". Ojciec Leon Knabit zabiera głos








