Szukaj
Konto

Żurek zapowiada kolejny krok. Teraz na celowniku Sąd Najwyższy

Waldemar Żurek na konferecji prasowej
Źródło: pap | Autor: Szymon Pulcyn | Licencja: umowa licencyjna | Waldemar Żurek
Po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada działania dotyczące Sądu Najwyższego. Jednym z najważniejszych wniosków, które zamierza skierować do TK, ma być zbadanie konstytucyjności ustawy o SN. Minister zaatakował również pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego, zarzucając mu zbliżenie do prezydenta Karola Nawrockiego.
Co musisz wiedzieć:
  • Waldemar Żurek zapowiada wniosek do TK dotyczący ustawy o Sądzie Najwyższym.

  • Minister zarzuca Zbigniewowi Kapińskiemu polityczne związki z prezydentem Karolem Nawrockim.

  • Kolegium SN sprzeciwia się działaniom podważającym konstytucyjne zasady funkcjonowania sądownictwa.

Po Trybunale Konstytucyjnym czas na Sąd Najwyższy?

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w środowej rozmowie na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia został zapytany wprost, czy po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym kolejnym krokiem będzie Sąd Najwyższy. Szef resortu sprawiedliwości wskazał, że jednym z najważniejszych wniosków, które zamierza skierować do TK, gdy ten - jak stwierdził - "zacznie funkcjonować", będzie wniosek dotyczący zbadania zgodności z konstytucją ustawy o Sądzie Najwyższym.

Żurek przekonywał, że w związku z kolejnymi zarzutami stawianymi przez prokuraturę w sprawach określanych przez niego jako aferowe szczególnego znaczenia nabiera rola Sądu Najwyższego. Jego zdaniem istnieje ryzyko, że SN będzie podważał rozstrzygnięcia sądów niższych instancji, niwecząc tym samym pracę prokuratorów.

"Politycy autorytarni zbudowali sobie w Sądzie Najwyższym „czapkę bezpieczeństwa”, po to, żeby afery były nierozliczane" - stwierdził Waldemar Żurek. "Ci, którzy są w Sądzie Najwyższym, ale dostali się tam z politycznych nominacji - oni będą spłacać polityczne długi" - przekonywał minister.

 

Żurek uderza w pierwszego prezesa SN

Minister sprawiedliwości odniósł się również do postawy pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego, który w nocy z piątku na sobotę przebywał wraz z prezydentem Karolem Nawrockim w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Żurek zarzucił Kapińskiemu, że próbuje "skleić się" z prezydentem. Porównał tę sytuację do relacji, jakie jego zdaniem łączyły poprzednią pierwszą prezes SN Małgorzatę Manowską z byłym prezydentem Andrzejem Dudą.

"To nie jest przypadkowe, że on tam w nocy był, gdy wchodzili do TK z naruszeniem prawa" - mówił Waldemar Żurek. Minister uznał takie związki za "nieakceptowalne". Zasugerował również, że obecność Kapińskiego u boku Karola Nawrockiego mogła wynikać z obaw o przyszłość Sądu Najwyższego. Zdaniem Żurka pierwszy prezes SN "poczuł strach, że Trybunał kiedyś zajmie się ustawą o SN".

Sąd Najwyższy reaguje na wydarzenia w TK

We wtorek Zbigniew Kapiński zwołał Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, którego przedmiotem była sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym. Część sędziów odmówiła jednak udziału w posiedzeniu, wskazując między innymi na zastrzeżenia dotyczące powołania Kapińskiego. W rezultacie nie udało się uzyskać wymaganego kworum, a zgromadzenie nie mogło podjąć uchwały.

Stanowisko w sprawie wydarzeń w TK przedstawiło natomiast Kolegium Sądu Najwyższego, w którego skład wchodzą pierwszy prezes SN, prezesi kierujący poszczególnymi izbami oraz sędziowie wybrani przez zgromadzenia izb. W przyjętej uchwale Kolegium wyraziło "stanowczy sprzeciw wobec działań podważających konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej".

Zwrócono również uwagę na odsuwanie osób pełniących funkcje w organach władzy sądowniczej od wykonywania przysługujących im kompetencji. Jak podkreślono, nastąpiło to "bez wymaganej podstawy prawnej i z pominięciem ustawowych procedur".

Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym

Zapowiedzi Waldemara Żurka wpisują się w trwający od lat konflikt dotyczący statusu części sędziów Sądu Najwyższego oraz zasad ich powoływania. Część sędziów SN kwestionuje status osób powołanych przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie ustawy z 2017 roku. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim sposobu wyłaniania członków KRS i wpływu polityków na ten proces.

Niektórzy sędziowie zasiadający w Sądzie Najwyższym jeszcze przed zmianami z 2017 roku bojkotują działania podejmowane pod kierownictwem Zbigniewa Kapińskiego, którego powołano już na podstawie nowych przepisów. Przedmiotem sporu pozostaje także obowiązująca ustawa o Sądzie Najwyższym z 2018 roku. Zmieniła ona między innymi strukturę izb SN oraz zasady wyboru prezesów Sądu.

To właśnie konstytucyjność tych przepisów Waldemar Żurek zamierza poddać ocenie Trybunału Konstytucyjnego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.11.2026 09:19
Źródło: pap