Szukaj
Konto

Żona byłego wiceministra PiS zatrzymanego przez CBA zabrała głos

Była senator PiS Ewa Gawęda
Źródło: fot. Archiwum PAP/Tomasz Gzell
– Mam nadzieje, że to zło, które zrobiono Adamowi, wróci do nich, do mocodawców i wykonawców – mówi w rozmowie z Onetem Ewa Gawęda, żona zatrzymanego byłego wiceministra w rządzie PiS Adama G.

2 grudnia funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali zatrzymali dwie osoby w śledztwie dotyczącym przyjęcia korzyści majątkowej. To Adam G., były poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz były wiceminister energii (2019) i aktywów państwowych (2019-2020) oraz Jarosław K.

Prokuratura przedstawiła Adamowi G. trzy zarzuty w tym podżegania i pomocnictwa do wystawiania fikcyjnych faktur VAT, przyjęcia w związku z pełnioną funkcją Sekretarza Stanu w Ministerstwie Energii korzyści majątkowej w wysokości ponad 170 tys. złotych oraz użycia dokumentu poświadczającego nieprawdę.

CZYTAJ TAKŻE: Szef lokalnych struktur Platformy zatrzymany w związku z podejrzeniem o pedofilię

Żona byłego wiceministra zabrała głos

Do całej sprawy odniosła się z Onetem żona zatrzymanego polityka Ewa Gawęda, była senator Prawa i Sprawiedliwości.

- Jestem zaszokowana tym, co się stało, czuję wściekłość, bezsilność, smutek. Jestem zdruzgotana tym, jak w majestacie prawa, używając służb, Pegasusów i naciąganych dowodów można komuś łamać życie. I to w ramach walki politycznej, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Wierzę, że niezawisły sąd odsieje fakty od pomówień - stwierdziła.

Jak dodała, ma nadzieję, że "ci, którzy za tym stoją, nie pozostaną bezkarni". - Mam nadzieje, że to zło, które zrobiono Adamowi, wróci do nich, do mocodawców i wykonawców - powiedziała była senator.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.12.2023 21:01
Źródło: Onet / PAP