Ziobro ostro odpowiada Żurkowi. „Pozew i akt oskarżenia są gotowe”. W tle Zondacrypto

- Wirtualna Polska opisała pismo z 2018 roku podpisane przez Zbigniewa Ziobrę, dotyczące zagrożeń związanych z walutami wirtualnymi.
- Ziobro zaprzecza, by dokument dowodził jego znajomości rynku kryptowalut lub działalności Zondacrypto. Twierdzi, że pismo przygotowali urzędnicy Prokuratury Krajowej.
- Były minister zapowiedział kroki prawne wobec Waldemara Żurka i skierował pod adresem obecnej koalicji rządzącej szereg zarzutów dotyczących postępowania w sprawie Zondacrypto.
Ziobro odpowiada Żurkowi. Ostre słowa pod adresem ministra
Zbigniew Ziobro opublikował na platformie X obszerny wpis skierowany do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. To reakcja na dyskusję wokół ustaleń Wirtualnej Polski dotyczących dokumentu z 2018 roku i finansowego wsparcia Fundacji Instytut Polski Suwerennej.
Były minister nie szczędził swojemu następcy ostrych słów.
Panie @w_zurek, zarzuca mi Pan kłamstwo? W kłamstwach to Pan jest specjalistą. Wymachuje Pan moim pismem z 2018 r. jak 'Świętym Graalem'. To pismo przeciw przestępcom, nie w ich obronie
– napisał Ziobro.
Polityk przekonuje, że ujawniony dokument nie świadczy o jego wiedzy na temat konkretnej giełdy kryptowalut ani o jej działalności.
Pismo z 2018 roku. Ziobro tłumaczy, dlaczego je podpisał
Jak relacjonuje Ziobro, dokument datowany na 26 stycznia 2018 roku został przygotowany przez departament Prokuratury Krajowej, a następnie podpisany przez niego jako ówczesnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.
Według byłego ministra pismo było odpowiedzią na sygnały pochodzące z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Narodowego Banku Polskiego oraz Komisji Nadzoru Finansowego.
Dokument miał dotyczyć zagrożeń związanych z wykorzystywaniem walut wirtualnych do przestępstw, w tym prania pieniędzy i oszustw, oraz postulować powołanie zespołu międzyresortowego.
Wiedziałem, że przestępcy wykorzystują waluty wirtualne. Dlatego to pismo podpisałem. Ale wiedza o zagrożeniu to nie znajomość rynku. A już na pewno nie wiedza o tym, co robi konkretna firma
– stwierdził Ziobro.
Były minister podkreślił, że w dokumencie nie było odniesień do Zondacrypto ani do jej przedstawicieli.
W piśmie ani słowa o giełdach, bitcoinie czy blockchainie. Ani słowa o Kralu, Zondacrypto czy wiarygodności jakiejkolwiek firmy
– napisał.
Ziobro przekonuje również, że podpisywanie urzędowych pism przygotowanych przez odpowiednie departamenty nie oznacza posiadania eksperckiej wiedzy na każdy poruszany w nich temat.
450 tys. zł i ustalenia Wirtualnej Polski
Wpis Ziobry jest związany z publikacją Wirtualnej Polski dotyczącą pieniędzy przekazanych Fundacji Instytut Polski Suwerennej oraz dokumentu podpisanego przez byłego ministra w 2018 roku.
WP przedstawiła pismo jako istotny element dyskusji o wcześniejszej wiedzy Ziobry na temat zagrożeń związanych z kryptowalutami.
Były minister sprzeciwia się jednak przedstawianiu sprawy jako osobistej korzyści finansowej.
We wcześniejszym wpisie na platformie X Ziobro podkreślał, że pieniądze zostały przekazane fundacji, a nie jemu osobiście.
Po pierwsze nie dla Ziobry tylko dla Fundacji Instytut Polski Suwerennej – radzę pilnie sprostować
– napisał.
Ziobro utrzymuje, że dokument sprzed ośmiu lat dotyczył problemu wykorzystywania walut wirtualnych do działalności przestępczej, a nie funkcjonowania konkretnych giełd.
W swoim wpisie przekonuje też, że gdyby wcześniej znał informacje, które pojawiły się później na temat Zondacrypto, fundacja nie przyjęłaby darowizny.
Ziobro zarzuca obecnej władzy umorzenie śledztwa
W dalszej części wpisu były minister przeszedł do zarzutów wobec obecnej koalicji rządzącej.
Według jego relacji w marcu 2022 roku, gdy kierował Prokuraturą Generalną, wszczęto śledztwo dotyczące podejrzenia przywłaszczenia pieniędzy klientów Zondacrypto.
Ziobro twierdzi, że postępowanie zostało umorzone w kwietniu 2024 roku, już za rządów Donalda Tuska.
A teraz fakty, których Pan unika. Marzec 2022 – za mojej kadencji prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie przywłaszczenia pieniędzy klientów Zondacrypto. Kwiecień 2024 – umarzacie je wy
– napisał.
Były minister oskarżył także obecne kierownictwo prokuratury o awansowanie prokuratora, który miał podjąć decyzję o umorzeniu postępowania.
Kongres w Katowicach i pytania o Zondacrypto
Ziobro nawiązał również do wydarzenia zorganizowanego w Katowicach w 2024 roku.
Twierdzi, że osiem dni po umorzeniu wskazanego przez niego postępowania przedstawiciele rządu uczestniczyli w kongresie współfinansowanym przez Zondacrypto.
Wymienił w tym kontekście Donalda Tuska, Adama Bodnara i Andrzeja Domańskiego.
Były minister zasugerował, że udział polityków w wydarzeniu mógł wzmacniać wiarygodność firmy w oczach opinii publicznej.
Nie przedstawił jednak w przytoczonym wpisie dowodów na to, że wymienieni politycy wiedzieli o ewentualnych nieprawidłowościach dotyczących działalności giełdy.
„Pozew i akt oskarżenia są gotowe”
Zbigniew Ziobro zapowiedział podjęcie działań prawnych wobec Waldemara Żurka.
Pomawia mnie Pan od miesięcy na podstawie słów szefa złodziejskiej giełdy
– napisał były minister, formułując oskarżenia wobec Żurka.
Następnie zapowiedział:
Pozew i akt oskarżenia są gotowe. Lada moment do Pana trafią. Niech Pan szykuje pieniądze.
Ziobro zasugerował, że zamierza dochodzić od ministra odszkodowania i zadośćuczynienia, nie podał jednak kwoty roszczenia.
Na razie jest to deklaracja polityka zamieszczona w mediach społecznościowych. Sam wpis nie stanowi potwierdzenia, że pozew lub prywatny akt oskarżenia zostały już wniesione do sądu.
Spór o Zondacrypto i odpowiedzialność polityków
Wymiana zarzutów wokół Zondacrypto dotyczy kilku odrębnych kwestii: darowizny dla Fundacji Instytut Polski Suwerennej, wiedzy Zbigniewa Ziobry na temat ryzyka związanego z kryptowalutami, wcześniejszych działań prokuratury oraz kontaktów przedstawicieli obecnej władzy z wydarzeniami sponsorowanymi przez firmę.
Ziobro przekonuje, że ujawnione pismo z 2018 roku świadczy o podejmowaniu działań przeciwko przestępczości, a nie o znajomości konkretnego podmiotu działającego na rynku kryptowalut.
Były minister zapowiada jednocześnie skierowanie sprawy przeciwko Waldemarowi Żurkowi na drogę sądową. Spór pozostaje jednak na etapie publicznych wypowiedzi, a zawarte w nich oskarżenia wymagają odróżnienia od faktów potwierdzonych dokumentami i ustaleniami właściwych organów.
Komentarze
Kłopoty zastępcy Żurka. Jest decyzja prokuratury

Prokuratura Żurka zatrzymała byłych i obecnych menedżerów Orlenu ws. cen paliw w 2023 r.

Sopiński zaskarżył decyzję Żurka. Chce wstrzymania odwołania z funkcji rektora AWS

Wydał list żelazny Romanowskiemu, chce pozwać Żurka. „Przekroczył granice”

Były wykładowca AWS z zarzutem zgwałcenia. Dr Sopiński ujawnia nieznane kulisy sprawy








