Szukaj
Konto

Ziobro ostro odpowiada Żurkowi. „Pozew i akt oskarżenia są gotowe”. W tle Zondacrypto

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
Źródło: PAP | Autor: PAP/Paweł Supernak | Licencja: PAP | Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
Zbigniew Ziobro odpowiedział na zarzuty dotyczące jego wiedzy o rynku kryptowalut i darowizny związanej z Zondacrypto. Były minister sprawiedliwości odniósł się do pisma z 2018 roku, ujawnionego przez Wirtualną Polskę, i zaatakował ministra Waldemara Żurka. „Pozew i akt oskarżenia są gotowe. Lada moment do Pana trafią” – zapowiedział Ziobro we wpisie na platformie X.
Co musisz wiedzieć:
  • Wirtualna Polska opisała pismo z 2018 roku podpisane przez Zbigniewa Ziobrę, dotyczące zagrożeń związanych z walutami wirtualnymi.
  • Ziobro zaprzecza, by dokument dowodził jego znajomości rynku kryptowalut lub działalności Zondacrypto. Twierdzi, że pismo przygotowali urzędnicy Prokuratury Krajowej.
  • Były minister zapowiedział kroki prawne wobec Waldemara Żurka i skierował pod adresem obecnej koalicji rządzącej szereg zarzutów dotyczących postępowania w sprawie Zondacrypto.

Ziobro odpowiada Żurkowi. Ostre słowa pod adresem ministra

Zbigniew Ziobro opublikował na platformie X obszerny wpis skierowany do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. To reakcja na dyskusję wokół ustaleń Wirtualnej Polski dotyczących dokumentu z 2018 roku i finansowego wsparcia Fundacji Instytut Polski Suwerennej.

Były minister nie szczędził swojemu następcy ostrych słów.

Panie @w_zurek, zarzuca mi Pan kłamstwo? W kłamstwach to Pan jest specjalistą. Wymachuje Pan moim pismem z 2018 r. jak 'Świętym Graalem'. To pismo przeciw przestępcom, nie w ich obronie

– napisał Ziobro.

Polityk przekonuje, że ujawniony dokument nie świadczy o jego wiedzy na temat konkretnej giełdy kryptowalut ani o jej działalności.
Pismo z 2018 roku. Ziobro tłumaczy, dlaczego je podpisał

Jak relacjonuje Ziobro, dokument datowany na 26 stycznia 2018 roku został przygotowany przez departament Prokuratury Krajowej, a następnie podpisany przez niego jako ówczesnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

Według byłego ministra pismo było odpowiedzią na sygnały pochodzące z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Narodowego Banku Polskiego oraz Komisji Nadzoru Finansowego.

Dokument miał dotyczyć zagrożeń związanych z wykorzystywaniem walut wirtualnych do przestępstw, w tym prania pieniędzy i oszustw, oraz postulować powołanie zespołu międzyresortowego.

Wiedziałem, że przestępcy wykorzystują waluty wirtualne. Dlatego to pismo podpisałem. Ale wiedza o zagrożeniu to nie znajomość rynku. A już na pewno nie wiedza o tym, co robi konkretna firma

– stwierdził Ziobro.

Były minister podkreślił, że w dokumencie nie było odniesień do Zondacrypto ani do jej przedstawicieli.

W piśmie ani słowa o giełdach, bitcoinie czy blockchainie. Ani słowa o Kralu, Zondacrypto czy wiarygodności jakiejkolwiek firmy

– napisał.

Ziobro przekonuje również, że podpisywanie urzędowych pism przygotowanych przez odpowiednie departamenty nie oznacza posiadania eksperckiej wiedzy na każdy poruszany w nich temat.

450 tys. zł i ustalenia Wirtualnej Polski

Wpis Ziobry jest związany z publikacją Wirtualnej Polski dotyczącą pieniędzy przekazanych Fundacji Instytut Polski Suwerennej oraz dokumentu podpisanego przez byłego ministra w 2018 roku.

WP przedstawiła pismo jako istotny element dyskusji o wcześniejszej wiedzy Ziobry na temat zagrożeń związanych z kryptowalutami.

Były minister sprzeciwia się jednak przedstawianiu sprawy jako osobistej korzyści finansowej.

We wcześniejszym wpisie na platformie X Ziobro podkreślał, że pieniądze zostały przekazane fundacji, a nie jemu osobiście.

Po pierwsze nie dla Ziobry tylko dla Fundacji Instytut Polski Suwerennej – radzę pilnie sprostować

– napisał.

Ziobro utrzymuje, że dokument sprzed ośmiu lat dotyczył problemu wykorzystywania walut wirtualnych do działalności przestępczej, a nie funkcjonowania konkretnych giełd.

W swoim wpisie przekonuje też, że gdyby wcześniej znał informacje, które pojawiły się później na temat Zondacrypto, fundacja nie przyjęłaby darowizny.

Ziobro zarzuca obecnej władzy umorzenie śledztwa

W dalszej części wpisu były minister przeszedł do zarzutów wobec obecnej koalicji rządzącej.

Według jego relacji w marcu 2022 roku, gdy kierował Prokuraturą Generalną, wszczęto śledztwo dotyczące podejrzenia przywłaszczenia pieniędzy klientów Zondacrypto.

Ziobro twierdzi, że postępowanie zostało umorzone w kwietniu 2024 roku, już za rządów Donalda Tuska.

A teraz fakty, których Pan unika. Marzec 2022 – za mojej kadencji prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie przywłaszczenia pieniędzy klientów Zondacrypto. Kwiecień 2024 – umarzacie je wy

– napisał.

Były minister oskarżył także obecne kierownictwo prokuratury o awansowanie prokuratora, który miał podjąć decyzję o umorzeniu postępowania.

Kongres w Katowicach i pytania o Zondacrypto

Ziobro nawiązał również do wydarzenia zorganizowanego w Katowicach w 2024 roku.

Twierdzi, że osiem dni po umorzeniu wskazanego przez niego postępowania przedstawiciele rządu uczestniczyli w kongresie współfinansowanym przez Zondacrypto.

Wymienił w tym kontekście Donalda Tuska, Adama Bodnara i Andrzeja Domańskiego.

Były minister zasugerował, że udział polityków w wydarzeniu mógł wzmacniać wiarygodność firmy w oczach opinii publicznej.

Nie przedstawił jednak w przytoczonym wpisie dowodów na to, że wymienieni politycy wiedzieli o ewentualnych nieprawidłowościach dotyczących działalności giełdy.

„Pozew i akt oskarżenia są gotowe”

Zbigniew Ziobro zapowiedział podjęcie działań prawnych wobec Waldemara Żurka.

Pomawia mnie Pan od miesięcy na podstawie słów szefa złodziejskiej giełdy

– napisał były minister, formułując oskarżenia wobec Żurka.

Następnie zapowiedział:

Pozew i akt oskarżenia są gotowe. Lada moment do Pana trafią. Niech Pan szykuje pieniądze.

Ziobro zasugerował, że zamierza dochodzić od ministra odszkodowania i zadośćuczynienia, nie podał jednak kwoty roszczenia.

Na razie jest to deklaracja polityka zamieszczona w mediach społecznościowych. Sam wpis nie stanowi potwierdzenia, że pozew lub prywatny akt oskarżenia zostały już wniesione do sądu.

Spór o Zondacrypto i odpowiedzialność polityków

Wymiana zarzutów wokół Zondacrypto dotyczy kilku odrębnych kwestii: darowizny dla Fundacji Instytut Polski Suwerennej, wiedzy Zbigniewa Ziobry na temat ryzyka związanego z kryptowalutami, wcześniejszych działań prokuratury oraz kontaktów przedstawicieli obecnej władzy z wydarzeniami sponsorowanymi przez firmę.

Ziobro przekonuje, że ujawnione pismo z 2018 roku świadczy o podejmowaniu działań przeciwko przestępczości, a nie o znajomości konkretnego podmiotu działającego na rynku kryptowalut.

Były minister zapowiada jednocześnie skierowanie sprawy przeciwko Waldemarowi Żurkowi na drogę sądową. Spór pozostaje jednak na etapie publicznych wypowiedzi, a zawarte w nich oskarżenia wymagają odróżnienia od faktów potwierdzonych dokumentami i ustaleniami właściwych organów.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2026 19:31
Źródło: X, Tysol.pl, wp.pl